Muzyka na zły humor/"doła" - Rock/Metal | Fotka.com

Rock/Metal

Muzyka na zły humor/"doła"

Ja slucham wszystkich moich fav piosenek kiedy doła mam ;d. Jak mam zły humor to najczesciej Three Days Grace Slucham a jak dobry to Three Days Grace i kilka innych kawalkow ;d
ja slucham albo Nieckelback'a albo Linkin Park, czasami Green Day'a albo Alesany ;]
Na doła twardszych piosenek B4MV w stylu her voice resides room 409 4 words a na dobry chómor ide do punka i słucham green daya albo manchasteru i niektórych piosenek
farbenów
Ja uważam, że na doła najlepszy jest soczysty wpier*ol. ;) Zatem death metal - at the gates, death, carcass, morbid angel. Ładuje tyle energii, że nie da rady sie smucić. ;)

No ale, kady ma swoje sposoby.
Na zły humor wskakuję w gitarę - to jest najlepszy sposób ;) - i ostra jazda :)) - Aha witam, jestem tu new ;DDD
Blindead
Gdy mam zły humor, prościej mówiąc jestem wkur... to słucham Behemotha. A gatunkowo to death/black metalu. Chociaż odbiegając od tych dwóch gatunków to dokładnie mam 4 piosenki które zawsze idą jako pierwsze: Slipknot - People=Shit, Psychosocial, Surfacing, Sic ; )
A gdy mam "doła" to gothic/doom metal. Albo po prostu jakieś ballady. Coma - Sto Tysięcy Jednakowych miast, Lśnienie, Slipknot - Snuff, Child Of Burning Time, Circle, Vermilion pt.2, Til We Die i dużo piosenek Evanescence itd. ; )
najlepsze jest Heaven shall burn. Daje mocnego kopa xD
Nie słucham muzyki według własnego stanu emocji.
Tak więc, gdy pojawi się gorszy dzień słucham tego co zawsze :)
Ja na codzień słucham Led Zeppelin, Jimiego Hendrixa i innych takich lekko hipisowskich piosenek. Jak gram w LFSa (taki symulator wyścigów) to potrzebuję muzy z powerem, cczyli Linkin Park (te starsze kawałki), disturbed, Drowning pool, no i punk też :D Tak samo jak mam nerwy to Led Zeppelin jeszcze bardziej mnie wkur*ia, więc Drowning Pool, Disturbed, Ramones (Now i wanna sniff some glue jest dobre na dzwonek) Turbonegro, Blade Loki, Ametria, Guano Apes, KoRn, SOAD i z taką muzą płynącąze słuchawek aż mam chęć znaleźć jakiegoś EMO albo umcy umcy fana i mu porządnie skopać ryj xD
3 Doors Down,Muse,Linkin Park,Placebo
Linkin Park oraz kilka utworów Evanescence
na doła najlepsza jest Anathema - zdołuje do końca :-P
Ostatnio miałam doła trwającego miesiąc i wyleczyła mnie płyta "Eat Me, Drink Me" Marylina Mansona.... i tak do tej pory słucham tej płyty na doła ;D
na zły humor podpasował mi utwór "Fuel of my soul" Acid Drinkers... tak po prostu :)
Na zły humor lubię słuchać Green Daya, kiedyś Linkin Park
musi być coś żywego.! Heavy metal, nawet muzyka immediate.... Na upartego doła słucham jakiś spokojniejszych melodii
Coś co pomaga się rozładowac... ALe nie tylko spokojne też.
Wiecznie zywy DIO z Black Sabbath.
na doła - funeral doom
na dobry nastrój - cokolwiek?
1 2 3
Aby dodać post, musisz się zalogować.