Satanizm Czy Chrzescijanizm - Rock/Metal | Fotka.com

Rock/Metal

Satanizm Czy Chrzescijanizm

Zadajesz za trudne pytania :P

Oss93:
bo przecież po co szukać boga(lub jego braku) skoro został on wpojony przez rodziców , że masz wierzyć i już ;)

Nie do końca tak jest, człowiek jest wolny i ma prawo wyboru.

Oss93:
tłumaczyć wszystkko za pomocą boga zamiast sprawdzić jak jest naprawdę :P

Czasem to się przydaje ^^
Chociaż ja raczej wolę sprawdzać jak jest niż tłumaczyć coś za pomocą religii.

Oss93:
a tak w ogóle...co w dzisiejszym świecie świadczy w ogóle o tym , że bóg istnieje? :P

A ja zapytam co świadczy o tym, że nie istnieje? ;)
Prawda jest taka - jak już wcześniej pisałeś - że nie da się udowodnić czy Bóg istnieje czy nie, ja tam wierzę i przekonań nie zmienię.

Oss93:
udowodnij , że oryginały Ewengeli nie zostały na tyle zmienone byśmy teraz mieli pewność , że zapiski ów , które dziś czytamy są poprawne ;)

Są zmienione. Biblia mówi, że Maryja była zawsze dziewicą, a teraz podobno odkryto, że Jezus nie był jej jedynym dzieckiem. Biblia mówi też, że Jezus nie miał żony czy dzieci, a przecież do 30 roku życia był normalnym człowiekiem. Moim zdaniem kościół zaakceptował tylko te ewangelie, listy itp., które im były na rękę.
Heh, nie twierdzę, że widziałem że ktoś chodzi po wodzie. Ale wierzę, że Jezus mógł to bez problemu robić skoro uzdrawiał chorych, uciszył burzę, wypędzał demony, znał przyszłość i przede wszystkim ZMARTWYCHWSTAŁ. Sam stwierdziłeś panie Oss93, że nigdy nie widziałeś osoby chodzącej po wodzie więc takowa nie ma prawa istnieć... a powietrze widzisz?

GhostColdKiss:
Są zmienione. Biblia mówi, że Maryja była zawsze dziewicą,

"Przebudziwszy się Józef zgodnie z poleceniem anioła przyjął Marię jako żonę do swego domu. I NIE ZBLIŻAŁ się do Niej aż do chwili narodzin syna, któremu nadała imię Jezus (Mateusza 1, 24-25)
Fragment dobitnie pokazuje, że Maryja nie była zawsze dziewicą... W Piśmie Świętym wszystko jest podane tylko księża o wszystkim nie chcą mówić.
nie oceniam wszystkiego przez pryzmat Rydzyka itp. :P
możliwość zbawienia?:P przekonaj mnie , że bóg istnieje to wtedy zostanę dewotem xd

GhostColdKiss:
Oss93:
do końca faktycznie nie da się udowodnić , że boga nie ma , ani że jest.

Dlatego właśnie uważam, że temat religii jest bardzo śliski. ;)

skoro jest śliski to są takie postawy życiowe jak agnostyk , deista , ateista... ;)
ja ogólnie nie przyjmuję do wiadomości tego co rodzice wtłoczyli mi do mózgu...gdybym urodził się gdzie indziej to wierzłbym w jakiegoś innego boga:P jakie jest prawdopodobieństwo , że jeśli istnieje to wierzymy w tego właściwego? dużo ich było z tego co wiem :P

jeżeli wiara ma się opierać na tym , że mamy wierzyć w coś na co nie ma naukowych dowodów to ja niestety ,ale odmawiam ;/
juvego1988:
Heh, nie twierdzę, że widziałem że ktoś chodzi po wodzie. Ale wierzę, że Jezus mógł to bez problemu robić skoro uzdrawiał chorych, uciszył burzę, wypędzał demony, znał przyszłość i przede wszystkim ZMARTWYCHWSTAŁ. Sam stwierdziłeś panie Oss93, że nigdy nie widziałeś osoby chodzącej po wodzie więc takowa nie ma prawa istnieć... a powietrze widzisz?

ale nie masz dowodu , że ta robił i jak to robił :P bezmyślnie wierzyć książce , która mogłaby być fantastyką to głupota :P

GhostColdKiss:
A ja zapytam co świadczy o tym, że nie istnieje? ;)Prawda jest taka - jak już wcześniej pisałeś - że nie da się udowodnić czy Bóg istnieje czy nie, ja tam wierzę i przekonań nie zmienię

choroby , wojny , miliardy niespełnionych modlitw , śmierć najbliższych , głód , bieda... jeśli bóg jest dobry i litościwy to czemu to wszystko tak zostawia? a może go poprostu... nie ma?
Oss93:
spodobało mi się stwierdzenie GhostColdKiss : "tak jest poprostu łatwiej".
bo przecież po co szukać boga(lub jego braku) skoro został on wpojony przez rodziców , że masz wierzyć i już ;)
religia to lenistwo... tłumaczyć wszystkko za pomocą boga zamiast sprawdzić jak jest naprawdę :P

Co jest niby łatwe? W dzisiejszych czasach przyznanie się do wiary w Boga jest odbierane negatywnie... Łatwiej jest nie przestrzegać przykazań Bożych i żyć bez ponoszenia moralnych konsekwencji za swoje czyny... To jest łatwizna.
Gdzie niby jestem leniwy?! Ja właśnie codziennie szukam Boga i Go znajduję.
juvego1988:
Co jest niby łatwe? W dzisiejszych czasach przyznanie się do wiary w Boga jest odbierane negatywnie... Łatwiej jest nie przestrzegać przykazań Bożych i żyć bez ponoszenia moralnych konsekwencji za swoje czyny... To jest łatwizna.Gdzie niby jestem leniwy?! Ja właśnie codziennie szukam Boga i Go znajduję.

nie jest odebierane negatywnie ;) w jednym ze stanów USA wierzący w jakiegoś bożka indianie mają prawo do zażywania narkotyków :P ateiści to jakiś mały promil populacji? jad mam problemy z tym by się przyznać czasem , jak ktoś z rodziny usłyszy to przez chwilę jestem traktowany jak czarna owca :P a pewnego dnia miałem z powodu ateizmu duże nieprzyjemności ;/
Oss93:
ale nie masz dowodu , że ta robił i jak to robił :P bezmyślnie wierzyć książce , która mogłaby być fantastyką to głupota :P

Nie obrażaj Pisma Świętego jeśli możesz... Lepiej poczytaj a później się wypowiadaj mój drogi.

Oss93:
choroby , wojny , miliardy niespełnionych modlitw , śmierć najbliższych , głód , bieda... jeśli bóg jest dobry i litościwy to czemu to wszystko tak zostawia? a może go poprostu... nie ma?

Taki mamy świat jaki sami potrafimy stworzyć. Za wojny, stan gospodarki (bieda) odpowiedzialny jest tylko człowiek. Śmierć bliskich osób to naturalna rzecz, każdy kiedyś umrze. A Bóg wystawia Nas na próbę czy wytrzymamy w wierze czy wypniemy się na Niego i powiemy, że go nie ma...

Więc zdaniem osób wierzących w teorię Darwina jesteśmy tylko bardzo rozwiniętymi zwierzętami? Chodzącymi kawałkami mięsa?
juvego1988:
Oss93:
ale nie masz dowodu , że tak robił i jak to robił :P bezmyślnie wierzyć książce , która mogłaby być fantastyką to głupota :P

Nie obrażaj Pisma Świętego jeśli możesz... Lepiej poczytaj a później się wypowiadaj mój drogi.

znam je wystarczająco... na tyle dobrze by wiedzieć iż kopiowane przez tysiace lat zawiera wiele błędów ;)

juvego1988:
Więc zdaniem osób wierzących w teorię Darwina jesteśmy tylko bardzo rozwiniętymi zwierzętami? Chodzącymi kawałkami mięsa?

coś niepoprawny z Ciebie chrześcijanin... nawet nasz ŚP Jan Paweł II przyznał rację Teorii Darwina :)
juvego1988:
Taki mamy świat jaki sami potrafimy stworzyć. Za wojny, stan gospodarki (bieda) odpowiedzialny jest tylko człowiek. Śmierć bliskich osób to naturalna rzecz, każdy kiedyś umrze. A Bóg wystawia Nas na próbę czy wytrzymamy w wierze czy wypniemy się na Niego i powiemy, że go nie ma...

skąd wiesz czy bóg wystawia Nas na próbę?;) może sam się na nas wypiął... miliardy pokrzwydzonych ludzi w wymienionych przeze mnie sytuacjach modliło się do niego. i co w zamian dostali?
GhostColdKiss:
Oss93:
bo przecież po co szukać boga(lub jego braku) skoro został on wpojony przez rodziców , że masz wierzyć i już ;)

Nie do końca tak jest, człowiek jest wolny i ma prawo wyboru.

ma prawo wyboru...lecz nie zawsze z niego korzysta ;)
Oss93:
choroby , wojny , miliardy niespełnionych modlitw , śmierć najbliższych , głód , bieda... jeśli bóg jest dobry i litościwy to czemu to wszystko tak zostawia? a może go poprostu... nie ma?

Bóg jest sprawiedliwy, nie litościwy. Po za tym, gdyby wszystkie prośby były spełniane to byłby mały chaos nie uważasz? Po za tym czasami pewne życzenia mogą być dla innych przykre w konsekwencjach. Kolejna sprawa, często ludzie proszą Boga o coś a tak na prawdę to mają Boga gdzieś... Jak trwoga to do Boga. Gdy jest w życiu dobrze to "fajnie" o Nim nie pamiętać, ale w chwilach ciężkich prób biegniemy po litość do Niego nie uważasz?
Oss93:
znam je wystarczająco... na tyle dobrze by wiedzieć iż kopiowane przez tysiace lat zawiera wiele błędów ;)

marna to wiedza jak widzę...

Oss93:
coś niepoprawny z Ciebie chrześcijanin... nawet nasz ŚP Jan Paweł II przyznał rację Teorii Darwina :)

Kościół Katolicki (w tym "głowę" KK) uważam za apokaliptyczną Wielką Nierządnicę więc mnie to nie rusza, że JP II był "nasz".
juvego1988:
Bóg jest sprawiedliwy, nie litościwy. Po za tym, gdyby wszystkie prośby były spełniane to byłby mały chaos nie uważasz? Po za tym czasami pewne życzenia mogą być dla innych przykre w konsekwencjach. Kolejna sprawa, często ludzie proszą Boga o coś a tak na prawdę to mają Boga gdzieś... Jak trwoga to do Boga. Gdy jest w życiu dobrze to "fajnie" o Nim nie pamiętać, ale w chwilach ciężkich prób biegniemy po litość do Niego nie uważasz?

nie mówię odrazu , że wszystkie , ale jakoś nie słyszałem o spełnionej modlitwie;)
mi zasadnoczo zawsze było dobrze , w życiu... co niedziela kościółek itd. wszystkie święta obchodzone jak należy...ostatecznie ja się z tego jakoś wyłamałem. urodziły mi się 2 siostrzyczki ledwo przeżyły dzięki wspaniałym lekarzom . jedna jest niewidoma. mama sie za nia modli codzień , tak samo dziadkowie itd. nawet woda z Lourdes nic nie pomogła. coś jeszcze dodać?
Mam pytanie do Ciebie Oss93 (bo zdaję się, że masz sporą wiedzę i dawne doświadczenie jeśli chodzi o Kościół Katolicki). Zdaniem chrześcijan dzięki czemu możemy być zbawieni?
juvego1988:
marna to wiedza jak widzę...

czemu tak sądzisz? ;)
juvego1988:
Kościół Katolicki (w tym "głowę" KK) uważam za apokaliptyczną Wielką Nierządnicę więc mnie to nie rusza, że JP II był "nasz".

śledząc historię KK , JP2 należał do jednych z najbardziej pozytywnych głów tego kościoła moim zdaniem :)
wcześniej zdażało się , że było kilku papieży, papieżem była kobieta , papież był chory psychicznie , był mordercą...i tak można wymieniać.
Ufasz tylko pismu świętemu i jego zawartości nie uznając księży , kapłanow , biskupów , kleryków , kardynałów? z tego co piszesz to takie mam wrażenie
Oss93:
nie mówię odrazu , że wszystkie , ale jakoś nie słyszałem o spełnionej modlitwie;)
mi zasadnoczo zawsze było dobrze , w życiu... co niedziela kościółek itd. wszystkie święta obchodzone jak należy...ostatecznie ja się z tego jakoś wyłamałem. urodziły mi się 2 siostrzyczki ledwo przeżyły dzięki wspaniałym lekarzom . jedna jest niewidoma. mama sie za nia modli codzień , tak samo dziadkowie itd. nawet woda z Lourdes nic nie pomogła. coś jeszcze dodać?

:((
przykro mi bardzo...
Nie uważasz jednak, że to może być próba dla Waszej rodziny? Bóg doświadcza ludzi w wieloraki sposób. Hiob będąc dobrym i wielbiącym Boga człowiekiem stracił podczas takiej próby cały majątek, rodzinę, zdrowie a mimo to nie przestał chwalić Pana. I za to spotkała go nagroda.
juvego1988:
Mam pytanie do Ciebie Oss93 (bo zdaję się, że masz sporą wiedzę i dawne doświadczenie jeśli chodzi o Kościół Katolicki). Zdaniem chrześcijan dzięki czemu możemy być zbawieni?

nei wyolbrzymiaj mojego doświadczenia , zapewne masz większe:)

dobre uczynki , wiara w boga i wszystko co z nim związane , wszystkie przykazania , modlitwy , chodzenie do kościoła co niedziela , sakramenty święte...i pewnie można jescze niejedną rzecz dodać. zgadłem?;>
juvego1988:
przykro mi bardzo...Nie uważasz jednak, że to może być próba dla Waszej rodziny? Bóg doświadcza ludzi w wieloraki sposób. Hiob będąc dobrym i wielbiącym Boga człowiekiem stracił podczas takiej próby cały majątek, rodzinę, zdrowie a mimo to nie przestał chwalić Pana. I za to spotkała go nagroda.

takk... czyż wtedy bóg podobno nie założył się z szatanem? wybacz ,ale co to za bóg... to nie była nagroda ,tylko raczej...naprawa wyrządzonych szkód. poza tym czym jego rodzina zawiniła , że musiała zginąć?
Oss93:
Ufasz tylko pismu świętemu i jego zawartości nie uznając księży , kapłanow , biskupów , kleryków , kardynałów? z tego co piszesz to takie mam wrażenie

Odcinam się od Kościoła Katolickiego bo tam sprawy poszły za bardzo w inną stronę niż uczył Jezus. Ale jestem chrześcijaninem, wierzę w Boga, czytam i Pismo Święte i wierzę w słowa, które są tam napisane.
"Weźcie moje brzemię, bo ono jest doskonałe. Uczcie sie ode mnie łagodności i pokory, a znajdziecie spokój. Moje brzemię jest lekkie" (Mt. 11, 29-30)
Nie potrzebny mi ksiądz katolicki do umacniania się w wierze. Tą "drogą" jest Jezus.
skoro bóg siedzi gdzieś w ukryciu... nie daje nic poznać po sobie ,że jest w żaden sposób , że jest Jahwe , Odynem , Perunem , Quetzalkoatlem , Światowitem , Allahem to ja tego nie kupuję ;/ książka sprzed 2tys lat i tradycje związane z nią mnie nie przekonają. są starsze religie , które mają równierz tradycje i święte pisma , a ich wyznawcy są bardziej oddani swojemu bogu niż 99,99% chrześcijan ;/
Oss93:
dobre uczynki , wiara w boga i wszystko co z nim związane , wszystkie przykazania , modlitwy , chodzenie do kościoła co niedziela , sakramenty święte...i pewnie można jescze niejedną rzecz dodać. zgadłem?;>

I tu Cię zagnę... Bo w Piśmie Świętym po którym tak jedziesz, że to brednie jest napisane inaczej... a księża robią Nam z mózgów sieczkę.
Oss93:
skoro bóg siedzi gdzieś w ukryciu...

Spokojnie, jak będzie koniec świata to się objawi. :D
Oss93:
które mają równierz tradycje i święte pisma , a ich wyznawcy są bardziej oddani swojemu bogu niż 99,99% chrześcijan ;/

ech... i tu się zgodzę choć to przykre. Dlatego też musi być "sito" aby oddzielić ziarna od zbędnego syfu.
1 7 8 9 10 11 18
Aby dodać post, musisz się zalogować.