Strzalka, siekam sobie testy dla przypomnienia co i jak i cos mi nie gra.xD
"kierujacy pojazdem wyprzedzanym
a. powinien zmniejszyc predkosc w czasie wyprzedzania
b. nie powinien zwiekszac predkosci w czasie wyprzedzania
c. nie powinien zwiekszac predkosc bezposrednio po wyprzedzaniu
"
jak wg was jest dobrze? ja wlasnie sie dowiedzialem ze notorycznie lamie przepisy.xD
lista tematów
kierujacy pojazdem wyprzedzanym strona 3 z 4
Konto usunięte: ale na to nie amsz wplywu przeciez nikt nie chcial by sie rozje*** a jakaś dziura czy niefortunne zdarzenie nie wiem pet spadnieczy cos i o wypadek nie ciezko :)
Konto usunięte: no ale jak jade te no 120-30 na 90 to i tak juz tak dosc :) a jak ktos na sile chce przegazowac i cie wyprzedzic mnie to denerwuje bo nie po to robie mocne auto by mnie w taki sposob wyprzedzano :)
Konto usunięte: nie widziałeś jak prowadze nie mow :) nie mowie ze jestem jakims super elo kierowcą ale staram się jezdzić z rozumem :)
Dorośnij człowieku
raz mowisz to raz to.
Konto usunięte: InEveryMomentYour:
ale na to nie amsz wplywu przeciez nikt nie chcial by sie rozje*** a jakaś dziura czy niefortunne zdarzenie nie wiem pet spadnieczy cos i o wypadek nie ciezko :)
Konto usunięte: no wiec co masz do mnie skoro jade 120 a ktos 150 ? to co za różnica czy ja 200 pojade czy nie ? :/ nie wiem o co walczysz
pewnie taka ze jak zalapiesz sie na dziure przy 200 to niedaj boze w dzieciola bedziesz sie bawil na pobliskim drzewie (poderwanie samochodu przy 200km/h skutkuje jego calkowita nadsterownoscia, takze jednym slowem _upa)
nie wiem jak to zrobiles.. ale to nie ja pisalem:p
To znaczy że on chce jechać szybciej a ty strażniku teksasu jedz dalej te swoje 120 skoro tyle ci odpowiada - kwestie przekroczenia dopuszczalnej pomijamy
O to żebyś ty jak i inni tobie podobni kretyni jakich wielu na naszych drogach uruchomili czasem ten orzeszek za oczami... Tym że nie dajesz sie wyprzedzić chcesz coś komuś udowodnić?
Tego jak i twojego toku myślenia kompletnie nie rozumiem
A ta teoria skąd?
lopatologicznie tlumaczac, jesli przy 200 chcielibysmy wejsc w zakret to nam to nie wyjdzie z racji iz przy tej predkosci masie sile odsrodkowej (nie pamietam dokladnie jak to lecialo na fizycexD) auto zaraz po rozpoczecu skrecania wpada w poslizg.
idac dalej. Wpadajac kolkiem w dziure z taka predkoscia nie ma szans zeby samochod podskoczyl "na wprost", wpadajac lewym kolkiem, samochod obkreci sie pare stopni w lewo, prawym, w prawo, (tak jakbys biegl i zachaczyl lewym barkiem w drzewo, prawy bark pojdzie Ci na przod i jest duza szansa ze 180 zaliczysz i sinca na _upie:P)
takze jezeli auto nam sie obreci musimy skontrowac kierownica i koleczko sie zamyka, skrecone kolka = poslizg tzn krecisz kierownica w kazda strone a autko pruje swoim torem
uff.. lapiecie?:D
z tego co pamietam to najczesciej jest tak ze wjezdzajac np lewym, po "wyladowaniu" kontrujesz w prawo, auto zaciaga _upe na przod i lecisz bokiem, ewentualnie beczka

shinu: lopatologicznie tlumaczac, jesli przy 200 chcielibysmy wejsc w zakret to nam to nie wyjdzie z racji iz przy tej predkosci masie sile odsrodkowej (nie pamietam dokladnie jak to lecialo na fizycexD) auto zaraz po rozpoczecu skrecania wpada w poslizg.
Niepotrzebnie generalizujesz i skoro sam piszesz że nie pamietasz z fizyki to po co się wdajesz w takie teorie? Po to masz zawieszenie takie czy inne żeby podobne zjawiska nie wystąpiły.
shinu: Wpadajac kolkiem w dziure z taka predkoscia nie ma szans zeby samochod podskoczyl "na wprost", wpadajac lewym kolkiem, samochod obkreci sie pare stopni w lewo, prawym, w prawo, (tak jakbys biegl i zachaczyl lewym barkiem w drzewo, prawy bark pojdzie Ci na przod i jest duza szansa ze 180 zaliczysz i sinca na _upie:P)
A bierzesz pod uwage że każdy samochód zachowa się inaczej? Że duża zależy które koło w ową dziure trafi? Że duże znaczenie ma masa nieresorowana i umiejscowienie środka ciężkości pojazdu?
shinu: takze jezeli auto nam sie obreci musimy skontrowac kierownica i koleczko sie zamyka, skrecone kolka = poslizg tzn krecisz kierownica w kazda strone a autko pruje swoim torem
Przy takiej prędkości raczej nie zdążysz zareagować chyba że poślizg będzie celowy i będziesz na to przygotowany



