sercepatrioty
Posty: 1274 (po ~151 znaków)
Reputacja: 0 | BluzgometrTM: 2
sercepatrioty
  4 października 2009 (pierwszy post)

jezdzil ktos z was lub mial do czynienia z serwisem?

Rytm mojego ciala,serca i umyslu wyznacza mi horyzonty

MarcinKawasakiZX6R
MarcinKawasakiZX6R
  4 października 2009

Nie jeździłem i NIE MAM ZAMIARU!!!!!!!!

DylaraComesBack
DylaraComesBack
  4 października 2009
MarcinKawasakiZX6R
MarcinKawasakiZX6R: Nie jeździłem i NIE MAM ZAMIARU!!!!!!!!

fajnie

sercepatrioty
sercepatrioty: jezdzil ktos z was lub mial do czynienia z serwisem?

kumpel ma Motobi, 250tke, kupił w "salonie" w białymstoku, nie ma żadnych problemów, motór jeździ, i jakoś się nie sypie jeszcze...
KORARM
KORARM
  4 października 2009
sercepatrioty
sercepatrioty: jezdzil ktos z was lub mial do czynienia z serwisem?

jako uczeń pracowałem w aso tych chińskich czy koreańskch
Powiem tak, ze problemów jest z tym sporo pierdołów takich
bo, zeby silnik się jeszcze na gwarancji skończył to nie słyszałem o tym
rodzynekchn
Posty: 319 (po ~287 znaków)
Reputacja: 0 | BluzgometrTM: 16
rodzynekchn
  5 października 2009

Ja pracuje w serwisie tego sprzętu napędzanego ryżem.
Jak sie użytkuje motocykle chińskie badź tajwańskie z głową to nie ma z tym problemów , na pewno na wstępie trzeba sobie wymienić łańcuch na jakiegoś DID-a albo RK , bo oryginalny wyciąga sie jak flak po kaszance.U mnie kiedyś w sprzedarzy na salonie był motocykl sukida. 150 i 250 żywcem zerżnięte z suzuki GN . Sukida to chińczyk robiony na Niemcy.W niemczech to jeździ. Jest to całkiem inny chińczyk niż ten co robiony np. do polski. Polecam Sukide bardfzo dobre wykonanie. Jak jakies pytania to pisz.

DEIVIS
DEIVIS
  5 października 2009

w zyciu bum nie kupil chinola wolal bym stara mz lub simsona bo jak w takim sprzecie zrobie remąt na dobrych czesciach to 10 razy przezyje chinola odwdzieczjac sie wygoda i nie zawodnoscia

InEveryMomentYour
InEveryMomentYour
  6 października 2009
rodzynekchn
rodzynekchn: trzeba sobie wymienić łańcuch na jakiegoś DID-a [/quoete] naped za 300zl zebatki i ten DID i uj 4 miesiace i 3 razy dlozszy jak mialem ( coss ) ( dobry naciag i smarowany and myty w oleju ) wiec DID to kopa taka ze szok [quote=DEIVIS]w zyciu bum nie kupil chinola wolal bym stara mz lub simsona

tak samo :)

chinskie motory - Tanie z czym wiaze sie wykonane sklejone 80kilo plastiku :) i czekaj jak zepsujesz jedna czesc to za nia polecą wszystkie takie domino :) ale wlasnie zalezy kto do czego uzywa go jesli jazda taka jak 50letni dziadek ogarem to spokojnie mozna brac chinczyka ale jesli do karania to wolal bym japonczyka :)
lukasz2147
lukasz2147
  7 października 2009

ja serwisowałem całe wakacje te chińskie dziadostwo i mam juz opinie konkretną o tym wyrobioną, zresztą cena mówi sama za siebie, a ludzie oczekują od chińszczyzny takich żęczy, przebiegów i niezawodności jak od markowych maszyn typu yamaha, honda..., ogółem stwierdzam na przykładzie skuterów że im starszy kierowca to pojazd więcej pochodzi kolo zrobił15tys akutem do kapitalnego remontu a dzieciaki jak się dosiądą to już po 5tys..... więc sami wyczajcie i ogólnie jakość części i wykonania jest bardzo słaba, i powiem więcej części nie seryjne są jeszcze gorsze!!!:O:O:O jak zamówiliśmy kartery do silnika to kawałki odlewu odlatywały...

Dyskusja na ten temat została zakończona lub też od 30 dni nikt nie brał udziału w dyskusji w tym wątku.