BadHardBoy
Posty: 25 (po ~258 znaków)
Reputacja: 0 | BluzgometrTM: 8
BadHardBoy
  29 maja 2011 (pierwszy post)

Witam
Mam otoz taki problem nie wiem co dokladnie ale tylko mam takie podejrzenia.
Komputer nie wlacza mi sie yy przy wlaczaniu prad dociera lecz nie ma sygnalu z biosa i nie ma przekazu na monitor i tak caly czas. Podejrzewam ze to cos z zasilaczem ale wole was zapytac czy wymeinic go. Raz juz tak mialem po przeprowadzce po podlaczeniu komputera nie dzialal, zawiesil sie wylaczylem i sie nie wlaczyl , po okolo 3 dniach uruchomil sie i teraz mam to znowu . Mozliwe ze przez spadek napiecia takie cos sie dzieje ?

Jacek80
Jacek80
  29 maja 2011

Coś gdzieś pewnie nie łączy.... wyciągnij i wsadz jeszcze raz... kartę grafiki, ramy, taśmy od połączeń dysków i inne ustrojstwa, które są podpięte do płyty głównej.
Na koniec zresetuj BIOSa za pomocą zworki (oznaczonej CLR_CMOS lub podobnie) na płycie i sprawdź teraz.

BadHardBoy
Posty: 25 (po ~258 znaków)
Reputacja: 0 | BluzgometrTM: 8
BadHardBoy
  29 maja 2011

ok czyli tak samo jak kiedys zrobilem i wtedy dzialal ok jeszcze raz sprawdze ;) ale jak sadzisz moze cos byc z zasilaczem

Kermen
Kermen
  29 maja 2011

mnie sie zasilacz spalil jak miałam takie objawy

MuchaNaPlecach
Posty: 40 (po ~247 znaków)
Reputacja: 0 | BluzgometrTM: 0
MuchaNaPlecach
  29 maja 2011

komp kumpla mial takie objawy jak wtyczka ATX z zasilacza nie byla dobrze wpieta do płyty głownej i jeden pin zaczął się "smażyć"

Dyskusja na ten temat została zakończona lub też od 30 dni nikt nie brał udziału w dyskusji w tym wątku.