artubul538
artubul538
  14 września 2011 (pierwszy post)

Witam. Tak sobie juz od dłuzszego czasu rozmyslam nad jakims zajeciem na weekendy i doszedłem do wniosku ze mogłbym dawac korepetycje np z matematyki bo w tej dzieddzinie czuje się najmocniejszy. Tylko mam parę wątpliowsci... Po pierwsze nie mam zadnego pomysłu jak zdobyć " klientów " no i po drugie to nie mam pojecia ile miałbym brac pieniedzy za takie korepetycje. Ludzie, ktorym pomagałem dotychczas bezpłatnie mowia ze mam jakis dar tłumaczenia... I nagle wszystko zaczynaja ogarniac :) Byłbym bardzo wdzieczny gdyby wypowiedziała sie na ten temat jakas doswiadczona osoba.

RexMundi
Posty: 68925 (po ~126 znaków)
Reputacja: -46 | BluzgometrTM: 13
RexMundi
  14 września 2011

dajesz ogłoszenie na tablicy w szkole, jakiś supermarketach
cena to zależy już od przedmiotu oraz od osoby której udzielasz korki
jak jakiś biedny to nie ściągniesz z niego powiedzmy 40zł/h ( moja znajoma tyle bierze z Niemca , Ja np. ściągam 10zł/h bo wiem że dzieciaki które do mnie przyłażą po prostu więcej kasy nie mają

...Ignorance is bliss...
artubul538
artubul538
  14 września 2011

w zyciu bym nie wziął 40 zł / h tymbardziej od ludzi ponizej 18 bo zapewne wszystko idzie z kieszeni rodziców... Ale 10 zł /h to ujdzie zapewne.

AtomPrezes
AtomPrezes
  14 września 2011

Tak od 30 do 40 zł. Trzeba się jakoś cenić. A poza tym jak ktoś nie ma kasy to uczy się i nauka jakoś mu idzie.

MrugamSobie
MrugamSobie
  14 września 2011

Bierz 15, u mnie w miescie powyzej 20 biora za korki mgr. Skoro umiesz dobrze tlumaczyc to mysle , ze 15zl nie jest zbyt wygórowana cena i kazdy bedzie mógl zaplacic , nie rezygnujac znacznie z przyjemnosci i nauke bedzie mial zapewniona :)

wanttobeloved
wanttobeloved
  15 września 2011

dokładnie,10-15 ;) Tobie coś wpadnie, i wszyscy będą zadowoleni.

Cybinho
Cybinho
  15 września 2011

Moim zdaniem 10 zł to dobra kasa, nie można przesadzać. U mnie w mieście 15 zł za godzinę (a czasami za 1,5h) brała starsza kobiecina z fakultetami z kilku przedmiotów - uczyła matematyki, fizyki, chemii...

JednaWielkaOrgia
JednaWielkaOrgia
  15 września 2011

Możesz napisać tez na forum miasta w którym mieszkasz, bądź dać ogłoszenie do gazety. Ja za półtora godziny z chemii płaciłem 20 bądź 25 zł.

JednaWielkaOrgia
JednaWielkaOrgia
  15 września 2011
RexMundi
RexMundi: 40zł/h

40 zł to u mnie bierze matematyk, z dojazdem do mojego domu (20 km)
marta0859
marta0859
  16 września 2011

10-15 zł, więcej bym nie wzięła.

PeggyBrownn
PeggyBrownn
  16 września 2011

ja płaciłam 50 zł za niemiecki, od studentki filologii, nie wiem co mojej mamie przyszło do głowy żeby ją wziąć. myślę, że 15 zł to cena jak najbardziej OK

artubul538
artubul538
  17 września 2011

Kurcze tylko obawiam sie ze moge nie wyrobic z tym wszystkim bo studiuje na studiach stacjonarnych ( dziennych) i wracam okolo 19 ( dojazd) do domu a watpie zeby kazdemu weekendy pasowały... hmm... co robic ?

sarkilor
sarkilor
  17 września 2011

jestem pewien, że znajdą się osoby, którym weekendy będą pasowały ;-) sam udzielam korepetycji z chemii w weekendy. :)

MrugamSobie
MrugamSobie
  17 września 2011
Konto usunięte
Konto usunięte: hmm... co robic ?

Jak najbardziej weekendy pasuja, siedza ludzie w szkole po 8 h i jeszcze potem sie uczyc ? masakra, a tak w weekend poswieca 2h na matematyke i dalej moga cieszyc sie dniem wolnym :)
JednaWielkaOrgia
JednaWielkaOrgia
  18 września 2011
Konto usunięte
Konto usunięte: jestem pewien, że znajdą się osoby, którym weekendy będą pasowały ;-)

Podbijam, większość znajomych którzy biorą korepetycje mają je właśnie w weekend.
Dyskusja na ten temat została zakończona lub też od 30 dni nikt nie brał udziału w dyskusji w tym wątku.