KamilGie
Posty: 11990 (po ~66 znaków)
Reputacja: -37 | BluzgometrTM: 210
KamilGie
  18 listopada 2009 (pierwszy post)

Prawie dla kazdego fizyka jest ciężka...

Ja sie zamotałem doszczętnie i sie pogubiłem.
Jak sie oblicza wartość współczynnika tarcia ? :Woot:

Wzory w nece są inne niz u mnie w zeszycie i przez to jeszcze bardziej sie gubie :nie:
Z góry dzieki za pomoc.
Pozdrawiam:)

Jak? Bez zmian! Czas twardo do przodu a ja dalej ten sam :rock:

MaQ7
MaQ7
  18 listopada 2009
Konto usunięte
Konto usunięte: Wzory w nece są inne niz u mnie w zeszycie i przez to jeszcze bardziej sie gubie

a jakie masz w zeszycie? :)
nie liczyliscie juz na lekcji tego moze?
KamilGie
Posty: 11990 (po ~66 znaków)
Reputacja: -37 | BluzgometrTM: 210
KamilGie
  18 listopada 2009

ja zapomnialem o co chodzi bo mialem to dawno już.
mi (wiesz jaki to znak chyba) = a/q

Jak? Bez zmian! Czas twardo do przodu a ja dalej ten sam :rock:

MaQ7
MaQ7
  18 listopada 2009
Konto usunięte
Konto usunięte: mi (wiesz jaki to znak chyba) = a/q

taki wzor podali wam w szkole tak?
i co masz jakies zadanie do zrobienia?
KamilGie
Posty: 11990 (po ~66 znaków)
Reputacja: -37 | BluzgometrTM: 210
KamilGie
  18 listopada 2009
Konto usunięte
Konto usunięte: taki wzor podali wam w szkole tak? i co masz jakies zadanie do zrobienia?

no tak i mam obliczyc wartość współczynnika tarcia, przy ktorym rzecz rzecz nie spadnie :ninja:

Jak? Bez zmian! Czas twardo do przodu a ja dalej ten sam :rock:

MaQ7
MaQ7
  18 listopada 2009
Konto usunięte
Konto usunięte: no tak i mam obliczyc wartość współczynnika tarcia, przy ktorym rzecz rzecz nie spadnie

jak taki dali ci wzor w szkole to kieruje sie wg niego zawsze mozna powiedziec ze taki pan/i podala przeciez :)
KamilGie
Posty: 11990 (po ~66 znaków)
Reputacja: -37 | BluzgometrTM: 210
KamilGie
  18 listopada 2009
Konto usunięte
Konto usunięte: jak taki dali ci wzor w szkole to kieruje sie wg niego zawsze mozna powiedziec ze taki pan/i podala przeciez :)

no dobra, ale nie dala wyjaśnień.
te "q" to jest przyciąganie ziemskie tak ?
a te "a" to jest, no właśnie co ? :woot:

Jak? Bez zmian! Czas twardo do przodu a ja dalej ten sam :rock:

MaQ7
MaQ7
  18 listopada 2009
Konto usunięte
Konto usunięte: no dobra, ale nie dala wyjaśnień.

co snauczyciel...
przeciez jego obowiazkiem jest wyjasnic wzor O.o no chyba ze jakies ksiazki macie i tam to jest...
ogolnie rzecz biorac "a" uzywa sie jako przyspieszenia najczesciej
Sardyn
Sardyn
  18 listopada 2009

ogólnie Tarcie = uN, gdzie u(czyli znaczek mi) to współczynnik tarcia (wartość stała), N to nacisk na powierzchnię

W przypadku równi pochyłej:

ciało spada z siłą F=Gsin(alfa)
ciało nie ma się ruszać, więc tarcie równoważy tę siłę
T=F
uN=Gsin(alfa)
N to nacisk, N=Gcos(alfa)
czyli uGcos(alfa)=Gsin(alfa)
dzielisz obustronnie przez Gcos(alfa)
i wychodzi że współczynnik tarcia jest równy
u=tg(alfa)

Tak jest w przypadku równi, jeśli masz inne przykłady to chyba analogicznie się to robi ;)

Tomalon
Tomalon
  19 listopada 2009

jest jeszcze siła a działająca na tym rysunku w prawo, i jest to siła kiedy równia pochyła porusza się w lewo z jakimś tam przyśpeiszeniem

Dyskusja na ten temat została zakończona lub też od 30 dni nikt nie brał udziału w dyskusji w tym wątku.