ChuckNorris1991
Posty: 8394 (po ~186 znaków)
Reputacja: 0 | BluzgometrTM: 296
ChuckNorris1991
  26 kwietnia 2009 (pierwszy post)

Witam..
temat związany ze szkołą
jak radzicie sobie z rannymi pobudkami do szkoły ? o której wstajecie? możecie się wyspać,czy raczej wcześnie rano się zrywacie z łóżek ? ile czasu sie ogarniacie przed wyjściem/wyjechaniem ?

XOXOXO19
22 minuty temu
jesteś śliczny słodki i ach... dla mnie po prostu cudny, dasz mi gg?
:ssh:

UkolyszMnieDoSnu
UkolyszMnieDoSnu
  26 kwietnia 2009
ChuckNorris1991
ChuckNorris1991: jak radzicie sobie z rannymi pobudkami do szkoły ? o której wstajecie? możecie się wyspać,czy raczej wcześnie rano się zrywacie z łóżek ? ile czasu sie ogarniacie przed wyjściem/wyjechaniem ?

źleee.
o 6:00-6:30
zawsze rano mam problem z wstaniem, choćbym poszła spać o 18. ;)
ze zjedzeniem śniadania i prostowaniem włosów ok. 1h., bez tego 15 min.
SztandiADW
SztandiADW
  26 kwietnia 2009

ustawiam budzik 20 min wcześniej niż powinienem wstać... Nastawiam się psychicznie na wstanie przez ten czas... Przy okazji budzik-> opcja drzemka lub dobudzanie co kilka minut... Za 3 dobudzaniem przewaznie wstaję

zmarzlaczeq
zmarzlaczeq
  26 kwietnia 2009
ChuckNorris1991
ChuckNorris1991: jak radzicie sobie z rannymi pobudkami do szkoły ? o której wstajecie? możecie się wyspać,czy raczej wcześnie rano się zrywacie z łóżek ? ile czasu sie ogarniacie przed wyjściem/wyjechaniem ?

czy do szkoły, czy gdzie indziej, poranne wstawanie nie jest dla mnie męczarnią.
mogę pójść spać o 4 i wstać o 6 bez problemu.
do szkoły wstaję o 6.45, tylko czasami koło 4-5 budzę się i sobie powtarzam lekcje.
wyjście do szkoły zajmuje mi około 10min.
RexMundi
Posty: 68925 (po ~126 znaków)
Reputacja: -46 | BluzgometrTM: 13
RexMundi
  26 kwietnia 2009
ChuckNorris1991
ChuckNorris1991: jak radzicie sobie z rannymi pobudkami do szkoły ?

wstawałem wcześnie bo musiałem dojeżdżać
więc wstawałem ekstremalnie najpóźniej jak się dało czyli zazwyczaj 6.50 (autobus o 7.00)

ChuckNorris1991
ChuckNorris1991: możecie się wyspać,czy raczej wcześnie rano się zrywacie z łóżek ?

ogólnie wydaje mi sie że wystarczy mi sam fakt że leże
potrafiłem oglądać całą noc (np. NBA , czy Oscary i bez problemu wstać i iść do szkoły )

ChuckNorris1991
ChuckNorris1991: ile czasu sie ogarniacie przed wyjściem/wyjechaniem ?

jak mam czas to długo :ninja:
jak nie mam czasu to tylko się myłem i wychodziłem ;p
...Ignorance is bliss...
XxYourBlueEyesxX
XxYourBlueEyesxX
  27 kwietnia 2009
ChuckNorris1991
ChuckNorris1991: jak radzicie sobie z rannymi pobudkami do szkoły ?

dzwoni budzik od razu wstaję,żeby znów nie usnąć :mrgreen:

ChuckNorris1991
ChuckNorris1991: o której wstajecie?

6.00

ChuckNorris1991
ChuckNorris1991: możecie się wyspać,czy raczej wcześnie rano się zrywacie z łóżek ?

nie potrafię długo spać... w weekendy maksymalnie do 8.00

ChuckNorris1991
ChuckNorris1991: ile czasu sie ogarniacie przed wyjściem/wyjechaniem ?

ok. 40 min czasem więcej jak trzeba :mrgreen:
Needy007
Needy007
  27 kwietnia 2009
ChuckNorris1991
ChuckNorris1991: jak radzicie sobie z rannymi pobudkami do szkoły ? o której wstajecie? możecie się wyspać,czy raczej wcześnie rano się zrywacie z łóżek ? ile czasu sie ogarniacie przed wyjściem/wyjechaniem ?


nastawiam sobie zawsze budzik wcześniej na 6, ogarniam się w 30-40min, a z tym ostatnim radzeniem sobie z wstawaniem to mam problem, rano w ogóle mnie chyba budzik nie budzi bo nie pamiętam żeby coś dzwoniło, dzisiaj znowu była taka sytuacja i dlatego tu siedzę :and: znowu przegapiłam ważną lekcję
loFFciamSerEk
loFFciamSerEk
  27 kwietnia 2009
ChuckNorris1991
ChuckNorris1991: jak radzicie sobie z rannymi pobudkami do szkoły ? o której wstajecie? możecie się wyspać,czy raczej wcześnie rano się zrywacie z łóżek ? ile czasu sie ogarniacie przed wyjściem/wyjechaniem ?

Jakoś sobie radzę. Jak mam na 8, to o 5.30 A jak na późniejszą to zależy.
Nigdy się nie wysypiam prawie. Hm, ok 2h.
rebel884200
rebel884200
  27 kwietnia 2009

ja juz nie mam problemow :D:D bo szkole w piatek skonczylam heheheheeh:P

blondynkaax3
blondynkaax3
  27 kwietnia 2009
ChuckNorris1991
ChuckNorris1991: jak radzicie sobie z rannymi pobudkami do szkoły ? o której wstajecie? możecie się wyspać,czy raczej wcześnie rano się zrywacie z łóżek ? ile czasu sie ogarniacie przed wyjściem/wyjechaniem ?

To zależy od dnia, jednego nie mam problemu ze wstaniem a innego nie potrafię wstać bo mi się nie chce :P Wstaję w tygodniu koło 7 a w weekendy później. ;D Potrzeba mi mniej więcej godziny czasu na ogarnięcie się, uczesanie, zjedzenie śniadania itp.
xxxanulek17xxx
xxxanulek17xxx
  27 kwietnia 2009

ło... nie jest źle... :)
ja zawsze tak około 6:30 ;/
ja zawsze się wyśpię, ale nie pogniewała bym się jakbym mogła sobie z dwie godzinki dłużej pospać...
ja tak jak o 6:30 wstane, o 7:45 do szkoły wychodze to wychodzi na to że 1h i 15' się szykuje :/

Karen3
Karen3
  27 kwietnia 2009

Wstaję przeważnie o 8, bo oprócz piątku to mamy na 2 lekcję zawsze... albo nawet wcześniej, żeby się pouczyć rano, jak mi się wieczorem nie chce. Do szkoły wychodzę o 8. 45. Łatwo można policzyć :mrgreen:

shamaramorgan
shamaramorgan
  27 kwietnia 2009
ChuckNorris1991
ChuckNorris1991: jak radzicie sobie z rannymi pobudkami do szkoły ?

bardzo cieżko zwłaszcza po dłuższych przerwach od szkoły

ChuckNorris1991
ChuckNorris1991: o której wstajecie?

o 6:20

ChuckNorris1991
ChuckNorris1991: możecie się wyspać,czy raczej wcześnie rano się zrywacie z łóżek ? ile czasu sie ogarniacie przed wyjściem/wyjechaniem ?

staram się kłaść o 22. Wtedy wstaję w miarę wyspana.
Mój plan jest zajęty do 7, bo o tej porze wychodzę na autobus :)
sekswubikacji
sekswubikacji
  27 kwietnia 2009
ChuckNorris1991
ChuckNorris1991: jak radzicie sobie z rannymi pobudkami do szkoły ?


bywało gorzej ;))

ChuckNorris1991
ChuckNorris1991: o której wstajecie?


o 5:20 ;)

ChuckNorris1991
ChuckNorris1991: ile czasu sie ogarniacie przed wyjściem/wyjechaniem ?


20 minut.
razotka
Posty: 26795 (po ~93 znaków)
Reputacja: -1 | BluzgometrTM: 15
razotka
  27 kwietnia 2009
ChuckNorris1991
ChuckNorris1991: jak radzicie sobie z rannymi pobudkami do szkoły ?

Teraz ciężko.
Bo drugie półrocze chodziłam na druga zmianę i średnio wstawałam o 9-10 rano.
Teraz mam na pierwsza zmianę i raz w tygodniu mam na 8.00 a przez cztery kolejne dni na 7.10.
Skuteczne wyjście to wcześniejsze chodzenie spać.

gdzieś w centrum każdego z nas leży cmentarz starych miłości.

Dyskusja na ten temat została zakończona lub też od 30 dni nikt nie brał udziału w dyskusji w tym wątku.