pannaDestrukcja
pannaDestrukcja
  15 marca 2009 (pierwszy post)
hej ;)
prosiłabym o taką malutką pomoc z waszej strony, mogę ? :mrgreen:
a więc . chodzi o to, że mam do napisania scenariusz tego, co samorząd uczniowski mógłby robić do końca tego roku szkolnego (jakieś imprezy, przedstawienia, pożegnanie maturzystów etc . ) . niestety na chwilę dzisiejszą moja wena poszła spać .
nie, nie obudzę jej ^^

pytanie brzmi:
MACIE JAKIEŚ CIEKAWE POMYSŁY ?

dziękuję za pomoc ;*

dodam, że jestem w technikum . :ssh:
powerorginal
powerorginal
  15 marca 2009

ehhe ja tez jestem w technikum i od 3 lat siedze w samorzadzie ... my nie robimy planu bo to zalezy od szkoly jakie uroczystosci obchodzi my je prowadzimy po prostu ...
a co do organizowanych zeczy / imprez to np : walentynki , pierwszy dzien wiosny(dzien wagarowicza ) , zakonczenie roku szkolnego , dzien nauczyciela itp itd ....
Do tego mozna robic spotkania trojek klasowych - omawianie problemow szkolnych itp
Ostatnio na osobnosci rozmawialismy z uczniami ktorym grozi skreslenie ze szkoly ( szkoda ze polowa z nich to koledzy ) ... pomyslow jest duzo - ogolnie mowiac rob tak zeby jak najmniej robic i byc zwalnianom z lekcji :mrgreen:

margotka
margotka
  16 marca 2009

akademie - tylko znajdz chetnych... :] jezeliusprawiedliwisz ludziom nieobecnsc to znajdziesz wielu chetnych

mozna też zaangazować cala szkole... bedac w samorzadzie szkoly zmuszalam wszystkich pierwszoklasistow do zrobie serc przed walentynkami.... jajek wielkanocnych i mikołajów... potem na kilka dni przed świetami na kazdych drzwiach wisiało takie wesołe jajo... albo w walentynki cała szkoła była obwieszona w sercach... swietny klimat i kazdy sie chwalił, że przyłozyl do tego rękę...;)

..bardziej kreatywni, zakłądali kółka teatralne i wydawali gazetkę... warto wspierać takie inicjatywy...

z własnych pomysłów i sprawzonych podpowiem: można też organizować debaty pomiedzy klasami lub szkołami... np. zaprosić do liceum przedstwicieli technikum, zawodówki, liceów handlowych i niech kazdy wysuwa argumenty "do jakiej szkoły warto pójść? i jakie daje mozliwosci w obecnych czasach?" ...mozna poćwiczyć przemowy... a przyszli politolodzy mają mozliwosc się sparawdzić... sadze, ze kazdy dyrektor szkoły byłby dumny, że jego młodzież popiera takie inicjatywy...

a na 1 dzien wiosny... palilismy marzanne lub szlismy ją utopić... z tym, że cała szkoła musiała przyjśc przebrana... chyba nie brakuje wam szaleństwa?

można też zapraszac ciekawych ludzi z waszego miasta... albo nawet samego prezydenta miasta i niech uczniowie przedstawią mu własny punkt widzenia...

zeby zapobiec popisaniu świezowymalowanej szkoły.... wyszła inicjatywa załozenia hydeparku... kilka rygipsowych płyt...na których kazdy mógł napisac o mu w duszy gra...

...etc. etc. etc.

Soochy243
Soochy243
  18 marca 2009

proponuję festyn końcoworoczny, w mojej szkole się przyjął. tak na początku czerwca. chodzi o normalny festyn, młodzież przygotowuje spektakle, inni śpiewają czy też rapują. łączycie to z jakimiś wystawami w holu szkoły, artyści mogą się wykazać. Włączacie w festyn osp (ochotniczą straż pożarną) oni zawsze mają coś do pokazania np. jakieś akcje ratunkowe, nauka reanimacji itp. możecie zorganizować rozgrywki piłki nożnej: nauczyciele kontra uczniowie, jeśli jesteś w zespole szkół i macie technikum gastronomiczne lub zawodówkę "kucharz małej gastronomii" możecie rozłożyć parę stoisk z jedzeniem i sprzedawać ciasta. Szukacie sponsorów, zapraszacie "ważnych" ludzi z miasta lub okolic, (częstujecie ich potrawami przygotowanymi przez uczniów) szkole rośnie reputacja. wszystko wypada naprawdę super tylko przygotowań jest naprawdę sporo i jeśli chcecie to zorganizować najlepiej zacząć już w najbliższym czasie.

Dyskusja na ten temat została zakończona lub też od 30 dni nikt nie brał udziału w dyskusji w tym wątku.