przanka
przanka
  9 lutego 2009 (pierwszy post)

Witam .
Mam problem z zapamiętywaniem , macie może na to jakieś metody ?
Pozdrawiam :)

EverybodyLies
EverybodyLies
  9 lutego 2009

Ja zaznaczam na kolorowo pojęcia i łatwiej mi się wtedy uczy, rozpisuję również na grafy i wykresy.. No i systematyczne powtarzanie jest kluczem do sukcesu.

jamajka
jamajka
  9 lutego 2009
Konto usunięte
Konto usunięte: Mam problem z zapamiętywaniem , macie może na to jakieś metody ?

W szkole aktywnie słuchaj i notuj. Jeśli uczysz się słówek możesz próbować kojarzyć je z innym słowem, które podobnie brzmi w języku polskim. Zaznaczaj kolory, wymyślaj historyjki etc. Możesz najważniejsze informacje spisywać i zawieszać nad biurkiem, bądź tam, gdzie często przebywasz, jeśli jesteś słuchowcem możesz nagrywać się na kasetę, czy telefon. Przykładowo moja znajoma ucząc się musiała słuchać muzyki i chodzić dookoła pokoju. ;-)
andzialbn
andzialbn
  9 lutego 2009

to zależy czy jesteś wzrokowcem, słuchowcem czy osobą której najlepiej uczyć się przez ruch (nie pamiętam jak to się nazywa, coś na k).

agoosiaaa
agoosiaaa
  9 lutego 2009
Konto usunięte
Konto usunięte: to zależy czy jesteś wzrokowcem, słuchowcem czy osobą której najlepiej uczyć się przez ruch (nie pamiętam jak to się nazywa, coś na k).

ruchowcem :crylol:
andzialbn
andzialbn
  9 lutego 2009
Konto usunięte
Konto usunięte: ruchowcem

nie, jakoś inaczej ;p
EverybodyLies
EverybodyLies
  9 lutego 2009
Konto usunięte
Konto usunięte: coś na k).

Kinestetycy
agoosiaaa
agoosiaaa
  9 lutego 2009

''Jedni szybciej ucza sie, gdy po cichu przeczytaja material i zobacza na ilustracjach, w slownikach i encyklopediach to, czego maja sie nauczyc, innym latwiej ''wchodzi do glowy'' to, co glosno przeczytaja i uslysza, a jeszcze innym najlatwiej uczyc sie, gdy same ilustruja material, wypisuja rzeczy wazne, wycinaja, rysuja... W pierwszej grupie znajda sie wzrokowcy, w drugiej sluchowcy, a trzeciej ci, dla których dotyk jest najwazniejszy podczas uczenia (typ manualny). Najczesciej wykorzystujemy wszystkie zmysly, jednak w róznym stopniu. Wiekszosc jest wiec typem ''mieszanym'', ze sklonnoscia do czestszego wykorzystywania wzroku, sluchu badz dotyku.
Psycholog radzi:
1) Ocen, który ze zmyslów aktywniej uczestniczy w twoim uczeniu sie. Kilka prostych prób z uczeniem sie (chocby nauka wiersza na pamiec) pokaze, z których metod (sluchowych, wzrokowych czy dotykowych) bedziesz korzystala najczesciej.
2) Jesli masz duze klopoty z koncentracja, nie jestes w stanie sie skupic, nawet na prostym zadaniu, na krótki czas, wyeliminuj wszystkie ''zaklócacze'', pracuj w krótkich odcinkach czasowych, czesto sprawdzaj efekty....
3) Ucz sie ''od ogólu do szczególu''. Na poczatku zapoznaj sie z trescia calosci, a dopiero potem skup sie na szczególach.
4) Najlepiej pamietamy poczatek i koniec z tego, czego sie uczymy. Najgorzej zapamietujemy wiadomosci ze srodka. Wiekszego skupienia i wiecej powtórzen bedzie wiec wymagalo uczenie sie tego, co zawarte jest w srodkowej czesci materialu.
5) Najwiecej zapominamy bezposrednio po uczeniu. Wazne jest wiec, by nie odkladac ''na pózniej'' powtarzania. Pierwsza powtórka najlepiej, aby odbyla sie mniej wiecej godzine po uczeniu sie i trwala okolo 5 minut (dluzej, gdy material bedzie obszerniejszy). Jesli chcemy, by material pozostal w pamieci trwalej, najlepiej jest powtórzyc go po dwudziestu czterech godzinach, a potem raz jeszcze po siedmiu dniach. Uczenie sie wiec bezposrednio przed klasówka, publicznym wystepem czy egzaminem jest niekorzystne dla zapamietywania.
Garsc porad dla wszystkich uczacych sie:
a) poczatek nauki jest zawsze ciezki (niech na poczatku bedzie rozgrzewka, latwe zadanie do wykonania).
b)jesli pokonasz trudny poczatek, moze liczyc na szybki postep w przyswajaniu wiadomosci (to czas na wazne i trudne zadania),
c)w trakcie uczenia sie moze pojawic sie pozorny zastój i poczucie, ze nie czynisz postepów, gdy jednak przelamiesz zastój, pojawia sie znów postepy w przyswajaniu wiadomosci.
Co najbardziej przeszkadza w nauce:
a)halas, zamieszanie (wlaczony telewizor i magnetofon, telefon, halas uliczny, rozmowy),
b)nagle wydarzenia o burzliwym przebiegu: awantury, klótnie, wielka radosc, strach,
c)zmeczenie, oczekiwanie na cos,
d)podobienstwo tresci, które maja byc przyswojone (warto unikac uczenia sie kolejno podobnych rzeczy),
e)zaklócenia w zapamietywaniu: jesli tuz przed klasówka, egzaminem czy publicznym wystapieniem uczysz sie rzeczy nowych, mozesz zapomniec te, które dobrze juz znalas; najlepiej wiec uczyc sie nowych rzeczy z pewnym wyprzedzeniem przed spodziewana klasówka czy egzaminem.
Jak pokonywac stres zwiazany z obawa, ze zapomne:
a)wiara w sukces pomaga przechowywac w pamieci zapamietane wiadomosci, myslenie o porazce utrudnia to przechowywanie;
b)odpoczynek po nauce i relaks przed egzaminem pomagaja pokonac stres zwiazany z lekiem, ze wszystko zapomne;
c)pozytywne afirmacje sluza przechowywaniu w pamieci zapamietanych tresci;
d)nauka do ostatniej chwili (egzamin) nie sprzyja pamietaniu tego, na czym najbardziej nam zalezy.''

agoosiaaa
agoosiaaa
  9 lutego 2009

taki artkul znalazlam :D

MlimKa
MlimKa
  9 lutego 2009

zanim zacznę się uczyć wychodzę na spacer żeby dotlenić mózg . I pije Żeń-Szeń .

Dorqa
Dorqa
  9 lutego 2009

TV, Radio, Muzyka, Szum, cos co glosno pracuje
inaczej sie nie naucze
cisze mnie denerwuje

Ucz sie nie na noc, i nie na raz

hejt
Posty: 1401 (po ~85 znaków)
Reputacja: 0 | BluzgometrTM: 94
hejt
  9 lutego 2009
Konto usunięte
Konto usunięte: Mam problem z zapamiętywaniem , macie może na to jakieś metody ?

Powtarzam sobie wszystko na głos, albo z czymś kojarzę.
np.: słowo 'explore' - badać odkrywać. zapamiętałam, bo skojarzyłam z 'internet explorer' . xd. ;> moze to i dziwne, ale mi to pomaga ;P
Inność drażni jednakowość.
martucha08
martucha08
  9 lutego 2009
Konto usunięte
Konto usunięte: macie może na to jakieś metody ?

Robię notatki po 'swojemu' i w trakcie pisania głośno czytam :P.
xINDIVIDUALISTx
xINDIVIDUALISTx
  10 lutego 2009
Czytam raz, potem drugi, potem powoli uczę się ze zdania, potem znów przeczytam i spoko. Tylko systematycznie trzeba. :P
A jak nie pracują wiatraki w komputerze w czasie nauki to mam doła i nic nie idzie. ((;
diler
diler
  10 lutego 2009

Ja robię notatki z tego co czytam. Skuteczny sposób.

Dyskusja na ten temat została zakończona lub też od 30 dni nikt nie brał udziału w dyskusji w tym wątku.