ToTylkoYo
Posty: 803 (po ~251 znaków)
Reputacja: 40 | BluzgometrTM: 2
ToTylkoYo
  21 grudnia 2014 (pierwszy post)

Niedawno, padł mi dysk, nie wiem jakim cudem, ale poszedł z niego lekki śmierdzący dymek :/ Nie słychać aby sie załączał. I teraz mam pytanie, bo chcę odzyskać dane które na nim były, mam tam niezbędną dokumentację Haccp i ISO, których raczej nikt nie może zobaczyć. Czy jeśłi kupię drugi taki sam dysk i przełożę tylko płyty ze środka, to jest możliwe uruchomienie dysku i przegranie danych na obecny dysk w komputerze??

Born in the RPL.

pawciomistrz94
pawciomistrz94
  21 grudnia 2014

można różne są odzyskać dane

Avatar użytkownika TwojJedynyTwojJedyny
Posty: 47 (po ~221 znaków)
Reputacja: 0 | BluzgometrTM: 46
TwojJedyny
  31 grudnia 2014

NIE, ponieważ przekładanie jak to nazwałeś płyt ze środka odbywa się w warunkach sterylnych w zupełnej próżni, przekładanie wnętrza dysku najlepiej zostawić profesjonalistom niestety słono się cenią widełki od 1000 zł w górę nawet do 5000 za takie odzyskanie.

"Czas służy ale nie istnieje"

raugi
Posty: 10221 (po ~117 znaków)
Reputacja: 17 | BluzgometrTM: 17
raugi
  4 stycznia 2015

więc jeśli tak się cenią to spokojnie może spróbować tak zrobić, przy czym radziłbym kupić ten sam model dysku, potem niech się pobawi, tak czy inaczej z deszczu pod rynnę raczej nie wpadnie więc co mu zależy :D

Jacek80
Jacek80
  4 stycznia 2015

zamiast przekładać talerze, może wystarczy przełożyć samą płytkę z elektroniką... warunek jest taki, że muszą to być identyczne dyski (a przynajmniej elektronika)

pawciomistrz94
pawciomistrz94
  6 stycznia 2015

niech zrobi płyte ratunkową i to wszystko odzyska

xboxc
xboxc
  8 stycznia 2015
Ostatnio edytowany: 1 stycznia 1970

W jednej firmie kosztowało mnie wszystko 2600, ale odzyskali 100% danych (kopia obrazu partycji). U mnie padły głowice, więc wymiana elektroniki nic by i tak nie dała. Zasada jest taka, że jeśli pada dysk to musisz kupić (w sensie oni kupują na twój koszt) identyczny sprawny dysk jaki ci padł, służy on jako dawca części. Następnie (również na twój koszt) nowy dysk, na który zostaną zapisane dane (naprawiony dysk nie nadaje się na dłuższe użycie) i do tego sama w sobie robocizna. Koszta są spore ;)

Malolat
Posty: 126 (po ~85 znaków)
Reputacja: -2 | BluzgometrTM: 19
Malolat
  8 stycznia 2015

zależy co ci poszło jeżeli zwykła elektronika ty wystarczy przełożyć cały moduł zasilający w iinym przypadku jak kolega mowia przelozyc taleze najlepiej do tego samego modelu i najlepiej w takim samym kw a dane odzyskasz za pomocą: Ontrack

To jest nie miłość do muzyki, to jest pasja wychodząca poza upodobanie i poza hobby, to jest droga życia. Muzyka jest esencją mojego życia

pawciomistrz94
pawciomistrz94
  8 stycznia 2015
na pewno mu sie nie uda to
ToTylkoYo
Posty: 803 (po ~251 znaków)
Reputacja: 40 | BluzgometrTM: 2
ToTylkoYo
  14 stycznia 2015

Szczerze, nie wpadłem na pomysł, aby przełożyć płytki i elektronikę :D Dobrze, że jeszcze nic nie robiłem :D To spróbuje kupić ten sam dysk, jeśli znajdę, bo ostatnio aż 2 były na alledrogo xD Napiszę co i jak gdy ogarnę to :P

Born in the RPL.

pawciomistrz94
pawciomistrz94
  15 stycznia 2015

ale potem to złożyć do pc to jest trudno

imfakie
imfakie
  19 stycznia 2015

Jeśli masz tylko jakikolwiek dostęp do dysku, dane odzyskasz chociażby takim cudeńkiem jak EasyRecovery. Mi wyszukało pliczki sprzed 2 formatów.

ToTylkoYo
Posty: 803 (po ~251 znaków)
Reputacja: 40 | BluzgometrTM: 2
ToTylkoYo
  20 stycznia 2015

Właśnie chodzi o to, że nie ma dostępu do dysku. padła elektronika i głowiczka :( Szukam cały czas dysku, aby kupić taki sam i podmienić, ale jak na razie nie ma na alledrogo, ani tablicy :(

Born in the RPL.

Pablos1981
Posty: 980 (po ~269 znaków)
Reputacja: 366 | BluzgometrTM: 5
Pablos1981
  23 stycznia 2015
ToTylkoYo
ToTylkoYo: Właśnie chodzi o to, że nie ma dostępu do dysku. padła elektronika i głowiczka :( Szukam cały czas dysku, aby kupić taki sam i podmienić, ale jak na razie nie ma na alledrogo, ani tablicy :(

Zgłoś się do firmy zajmującej się tym profesjonalnie. Tylko musisz się liczyć ze sporymi kosztami ale jak to coś ważnego nie warto ryzykować i grzebać przy tym samemu.

Kłótnia z idiotą jest jak gra w szachy z gołębiem.
Nieważne jak dobrze grasz, gołąb i tak poprzewraca wszystkie figury,
nasra na szachownicę i będzie się cieszył, że wygrał.

pawciomistrz94
pawciomistrz94
  29 stycznia 2015

A kolegów popytaj czy da sprawdzić to czy działa pod jakiś monitor podłączyć z laptopem przez jakiś kabel

Dyskusja na ten temat została zakończona lub też od 30 dni nikt nie brał udziału w dyskusji w tym wątku.