Kovacs
Kovacs
  27 sierpnia 2011 (pierwszy post)

jakie polecacie dla młodych kobiet bez recepty i czy jakieś brałyście ?

Babsy
Babsy
  27 sierpnia 2011

pic na wode, fotomontaz. lepsza bedzie dieta plus cwiczenia. jakby istnialy tabletki, ktore naprawde odchudzaja, ten, kto je wynalazl, zbijalby kokosy. ale niestety cudow nie ma.

ElContusione
ElContusione
  27 sierpnia 2011

Mało zryj dużo sie ruszaj

Darunia511
Posty: 37902 (po ~77 znaków)
Reputacja: 0 | BluzgometrTM: 31
Darunia511
  27 sierpnia 2011

Polecam dietetyka + ruszyć dupsko.

Kovacs
Kovacs
  27 sierpnia 2011

to już doskonale wiem. Proszę pisać na temat.

Karola
Posty: 1125 (po ~90 znaków)
Reputacja: 0 | BluzgometrTM: 18
Karola
  27 sierpnia 2011

Nie ma chyba tak na prawdę skutecznych tabletek itp. do łykania na odchudzanie.

My nie polubimy się na pewno.

pijana
pijana
  27 sierpnia 2011

Jeśli ćwiczy to może jakiś spalacz, ze sklepu typowo z takimi rzeczami...

Babsy
Babsy
  27 sierpnia 2011

nie wiesz na co pieniadzy wydac? to pomoz glodnym dzieciom. naprawde szkoda kasy na "tabletki na odchudzanie".

SoDope
SoDope
  27 sierpnia 2011
Konto usunięte
Konto usunięte:

ja tam brałam .. i pewnie wrócę do moich które jadłam.
Z resztą te tabletki działają tylko przy chociażby minimalnej aktywności fizycznej przez oglądanie TV to w 100 % tabletki nie podziałają :D
Babsy
Babsy
  27 sierpnia 2011
Konto usunięte
Konto usunięte: Z resztą te tabletki działają tylko przy chociażby minimalnej aktywności fizycznej przez oglądanie TV to w 100 % tabletki nie podziałają :D

no wlasnie, siedzac na dupsku i biorac tabsy nie schudniesz, a ruszajac sie, schudniesz i tak- wiec po co wydawac?
zauwazylas wiekszy ubytek kg przy braniu tabletek, niz bez nich?
Alucard
Alucard
  27 sierpnia 2011

Jajeczka tasiemca.

ElContusione
ElContusione
  27 sierpnia 2011

Kovacs z milion lat Cie na forumie nie widziałam, a jak chcesz na temat i panna nie chce dupy ruszać to skuteczne wyjście bez ruchu jest jedno:
Amfetamina

Żadne tabletki bez wysiłku fizycznego nikogo jeszcze nie odchudzily

SoDope
SoDope
  27 sierpnia 2011
Konto usunięte
Konto usunięte: no wlasnie, siedzac na dupsku i biorac tabsy nie schudniesz, a ruszajac sie, schudniesz i tak- wiec po co wydawac? zauwazylas wiekszy ubytek kg przy braniu tabletek, niz bez nich?

tylko sprawdzałam czy faktycznie to działa i schudłam 3 kilo (miesiąc) i oczywiscie przyśpieszyło mi to przemianę materii i byłam szczęśliwa, że szybciej mi się wydala. :mrgreen: bo też liczyłam na 'lekkie' przeczyszczenie.

Wydaje mi się, że wydanie 20 zł na takie co ja miałam - jeszcze nie jest marnowaniem pieniędzy ale jak widzę gdy ALLI czy jak to tam kosztuje 100 zł .. no to ja nie wiem czy jest to godne ryzyka takich pieniędzy :D
pijana
pijana
  27 sierpnia 2011
Konto usunięte
Konto usunięte: Wydaje mi się, że wydanie 20 zł na takie co ja miałam - jeszcze nie jest marnowaniem pieniędzy ale jak widzę gdy ALLI czy jak to tam kosztuje 100 zł .. no to ja nie wiem czy jest to godne ryzyka takich pieniędzy :D

Z tym, że Alli działa na innej zasadzie, ogranicza wchłanianie tłuszczu, podobno kiedy zje się go za dużo to są jakieś skutki uboczne, brzuch boli czy coś :woot: Także raczej na pewno jest skuteczne :lol2:
marta0859
marta0859
  27 sierpnia 2011
Konto usunięte
Konto usunięte: no wlasnie, siedzac na dupsku i biorac tabsy nie schudniesz, a ruszajac sie, schudniesz i tak- wiec po co wydawac?

Nie chodzi o to, że tabletki same w sobie mają działanie odchudzające, niektóre po prostu hamują apetyt albo zawierają w sobie składniki, dzięki którym poprawia się przemiana materii. :)

Kovacs
Kovacs: jakie polecacie dla młodych kobiet bez recepty i czy jakieś brałyście ?

Ja kiedyś brałam Linea Detox, ale akurat z innego powodu niż chęć odchudzenia się.
Raz mnie tak wysypało że chciałam się tego jak najszybciej pozbyć, i m. in. te tabletki miały mi pomóc w pozbyciu się niechcianej "wysypki", ale mniejsza o to.
Jeżeli chodzi o działanie to tabletki zmniejszają apetyt (może dlatego że podobno zawierają błonnik w składzie), bez kitu jadłam 2 na dzień i nie miałam apetytu, tzn- nie odczuwałam głodu tak często jak normalnie.
I nie, nie była to "wina" mojej podświadomości, bo jak pisałam, nie zależało mi wtedy na schudnięciu, to też nie wmawiałam sobie, że nie jestem głodna. Tylko trzeba uważać, żeby nie przedawkować, ja raz zażyłam 3 i takie dziwne uczucie, coś jakby do gardła podchodziło i miało zaraz zadusić. :ninja: Może dlatego, że błonnika nie powinno się przedawkowywać.
Dyskusja na ten temat została zakończona lub też od 30 dni nikt nie brał udziału w dyskusji w tym wątku.