lista tematów
Czego słuchasz w tym momencie? strona 1811 z 3084
DLACZEGOO? można być zajebistym i mieć mało postow.
jesteś taka... hipsterska ;D
co ten poznań (duże miasto) z tobą zrobił? :(( byłaś kiedyś taka normalna :((
kuukuku: Bezczelna jesteś :/ Lepiej nie, bo się jeszcze posika z podniecenia.
Co tam w ogóle? kope lat :c
bo nie chce zebys ja budziła? w?
a spoczko, studiuje sobie, z koncem roku trace zniżkę na pociągi i jest mi smutno (wielka żałoba)
no a u Ciebie? poza tym , że się uczysz to co jeszcze robisz? :D
Yuui: DLACZEGOO? można być zajebistym i mieć mało postow.
jesteś taka... hipsterska ;D
co ten poznań (duże miasto) z tobą zrobił? :(( byłaś kiedyś taka normalna :((
Oho, to wiesz już gdzie jest poznań? :(( Cały czas jestem taka sama, tylko nie oglądam już yaoi :((
Yuui: bo nie chce zebys ja budziła? w?
a spoczko, studiuje sobie, z koncem roku trace zniżkę na pociągi i jest mi smutno (wielka żałoba)
no a u Ciebie? poza tym , że się uczysz to co jeszcze robisz? :D
Co studiujesz? I czemu tracisz zniżkę skoro studiujesz? XD
Nic, tylko się uczę.
Nawet nie piję
JEZU TĘSKNIŁAM ZA TYMI EMOTKAMI D - Like a Black Cat ~無実の罪~
AHAHAHAHAHAHAHA AHAHAHAHAHAHA HHAHAHAHAHAHAHHA
no kurde patrz jak się uśmiałam
przerzuciłaś się na gejowskie porno?
matematykę, lol
nie no tą 50% będę miała, tracę tą 80% :(( *wielki smuteczek*
co to za nauka bez picia?
a ty na jakiejś chinszczyźnie jesteś, nie? tak jak grzybek
dobrze pamietam?
Nawet sobie powspominać nie mogę?

Nie D:
.............................powiedz że żartujesz
TRAGEDIA. Ale i tak możesz mnie odwiedzić:D
Yuui: co to za nauka bez picia?
a ty na jakiejś chinszczyźnie jesteś, nie? tak jak grzybek
dobrze pamietam?
Żartowałam tylko. Nie mam nawet co jeśc, bo muszę pić.
:((((( sama jesteś chińszczyzna. Tajski i wietnamski!
ok, możesz :)
to co teraz oglądasz?
jejku jej i to już drugi rok ;D
Ty mnie odwiedź
uzależniłaś się? zawsze wyglądałaś na alkoholiczkę... nie owinnam się dziwić. zaraz mi wyznasz, że siedziałaś w więzeniu ... jejku co się z Tobą dzieje? :((
blisko byłam
fajne to? jakie masz przedmioty?
Kej poop XD
Jesteś chora psychicznie...
Ty masz bliżej. HAHHAHerhhahhahaerhgjresgserg Ale jestem śmieszna
Yuui: uzależniłaś się? zawsze wyglądałaś na alkoholiczkę... nie owinnam się dziwić. zaraz mi wyznasz, że siedziałaś w więzeniu ... jejku co się z Tobą dzieje? :((
blisko byłam
fajne to? jakie masz przedmioty?
Przecież największe czasy mojego rzekomego alkoholizmu były wtedy kiedy się spotykałyśmy w Czewie XD Teraz jestem już grzczna.
No fajne, tylko trochę śmieszne. Logikę, filozofię, językoznawstwo, literaturoznawstwo i takie tam.
D - Like a Black Cat ~無実の罪~
lol
jay parka?
dlaczego? co jst złego w matematyce?
nom
kuukuku: Przecież największe czasy mojego rzekomego alkoholizmu były wtedy kiedy się spotykałyśmy w Czewie XD Teraz jestem już grzczna.
wtedy byłaś grzeczna, moja mam tak bardzo ciebie lubiła :/
teraz jestes jakimś aniołem pewnie
lol
kuukuku: No fajne, tylko trochę śmieszne. Logikę, filozofię, językoznawstwo, literaturoznawstwo i takie tam.
Też mam logikę ;DD
jaaaaaaaaaaaa . filozofię też miałam.
co sie robi na jezykocostam i literaturocostam?
Głównie.
W S Z Y S T K O
Yuui: wtedy byłaś grzeczna, moja mam tak bardzo ciebie lubiła :/
teraz jestes jakimś aniołem pewnie
lol
A wciskałaś jej kit, że jestem koleżanką z kolonii! Zawsze byłam aniołkiem, nie wiesz tego?
Yuui: Też mam logikę ;DD
jaaaaaaaaaaaa . filozofię też miałam.
co sie robi na jezykocostam i literaturocostam?
O to dobrze, przyjedź i mnie naucz :DD
Weź, własnie skończylam pisać esej na filozofię, przeczytałam to i totalnie nie wiem co napisałam.
...śpi się

ae nie jest taki fajny wcale
właściwie to tylko rachunek wszystkich denerwuje ale tak poza tym to jest fajnie. nie znasz sie
kuukuku: A wciskałaś jej kit, że jestem koleżanką z kolonii! Zawsze byłam aniołkiem, nie wiesz tego?
lol ;D
poważnie? przed chwilą pisałaś co innego -.-
kuukuku: O to dobrze, przyjedź i mnie naucz :DD
Weź, własnie skończylam pisać esej na filozofię, przeczytałam to i totalnie nie wiem co napisałam.
...śpi się
ale mi sie nie chce, to za daleko :(
wyślij mi ten esej i ci go pozmieniam tak zeby miał sens, jestem w tym dobra
nie wolno spac na wykładach :/
w ogole wiesz, że zrobili ze mnie starostę? ze mnie. wyobrazasz to sobie?
Nie znasz się :/
Yuui: właściwie to tylko rachunek wszystkich denerwuje ale tak poza tym to jest fajnie. nie znasz sie
Sorry, nigdy nie miałam więcej niż 2 z matmy xD
NIE BYŁAM W POPRAWCZAKU, NIE BYŁAM W WIĘZIENIU. Widzisz? Anioł.
Chociaż ostatnio dostałam mandat xD
Yuui: ale mi sie nie chce, to za daleko :(
wyślij mi ten esej i ci go pozmieniam tak zeby miał sens, jestem w tym dobra
nie wolno spac na wykładach :/
w ogole wiesz, że zrobili ze mnie starostę? ze mnie. wyobrazasz to sobie?
:(( łamiesz mi serce teraz.
To napisz mi go od początku XD Jak na dobrego sensei przystało.
...czemu mnie to nie dziwi? Idealnie się nadajesz :P
przepraszam :(
looool xd masakra
kuukuku: NIE BYŁAM W POPRAWCZAKU, NIE BYŁAM W WIĘZIENIU. Widzisz? Anioł.
Chociaż ostatnio dostałam mandat xD
za co? xd
kuukuku: :(( łamiesz mi serce teraz.
To napisz mi go od początku XD Jak na dobrego sensei przystało.
to ty przyjedź do mnie, jak na dobreo pasikonika przystało
jaki temat? i co to w ogóle jest esej, bo wiesz, ja umysł ścisły estem :DDD
no właśnie nie
ja nawet na wykłady nie chodzę
i w ogole daje im zly przyklad
Twoja wina, powinnaś mnie nauczyc!
za "usiłowanie spożycia alkoholu w miejscu publicznym". Że niby usiłowałam, ale mi się nie udało xD
Yuui: to ty przyjedź do mnie, jak na dobreo pasikonika przystało
jaki temat? i co to w ogóle jest esej, bo wiesz, ja umysł ścisły estem :DDD
Dobra, przyjadę.
Temat to: ""Filozofowanie dokonuje się w takim stopniu, w jakim człowiek istnieje. To, co nazywamy filozofią, jest tylko uruchomieniem metafizyki, w której filozofia przychodzi do siebie samej i do swoich wyraźnych zadań. Filozofia wprawia się w ruch jedynie przez swoiste włączenie własnej egzystencji w zasadnicze możliwości bytu ludzkiego w całości. Dla tego włączenia jest rozstrzygające: najpierw dopuszczenie istniejącego w całości, następnie rozpłynięcie się w nicości, to znaczy uwolnienie się od bożków, które każdy ma i do których każdy lubi się wkradać; a w końcu zgoda na wychylanie się w tym zawieszeniu, ażeby ono stale powracało do podstawowego pytania metafizyki, które z konieczności wywołuje nicość samą: Dlaczego w ogóle jest istniejące a nie raczej Nic?"
No esej, czyli pieprzenie bez sensu. Na wykładach nie można spac, ale nie przychodzić to można?
Dajesz naprawdę zły przykład 
W ogóle czemu inni mogą miec duży avatar, a ja nie? :(


