mroczny
mroczny
  20 czerwca 2011 (pierwszy post)

Bla bla, przerabiane pewnie setki razy, ale topic zrobie i zostawie ;)

Babsy
Babsy
  20 czerwca 2011

czytalam, w gimnazjum jak kupilam 4 pierwsze czesci to pochlonelam wszystko w dwa dni;) teraz tez lubie sobie wrocic do jakies czesci dla relaksu.

mroczny
mroczny
  20 czerwca 2011

Ja ogólnie każda częśc po x-naście razy przeczytana, czasem czytam kolejny raz, ale już nie ma tej fascynacji co pierwsze 10 razy :and:

HipHopowa94
Posty: 17 (po ~260 znaków)
Reputacja: 0 | BluzgometrTM: 1
HipHopowa94
  20 czerwca 2011

Harry Potter...Chłopiec, Który Przeżył ;)
Czytałam wszystkie części po kilka razy. Ale i tak ciągle jestem jego fanką ;P

Denaris
Denaris
  20 czerwca 2011

Czytałam każdą część po kilka razy. ;)
Uwielbiam jej styl pisania ,ale to by było na tyle moich przygód z ,,nastoletnim czarodziejem". Potem przeszłam na Anne Rice i przeczytałam wszystkie Kroniki Wampirów oraz Godziny Czarownic i Taltos - a teraz przeszłam na Kinga.

Sensi
Sensi
  28 czerwca 2011
mroczny
mroczny: A może.. Harry Potter?
Początkowo byłam przeciwniczką Harry'ego, dopiero po tym, jak pojawiała się czwarta część w Polsce - stwierdziłam, że może jednak warto zacząć czytać. Przy czym spory wpływ miało CD z muzyką z pierwszej części, którą kupiłam przypadkowo. Przeczytałam każdą część po kilka razy, ale moją ulubioną jest zdecydowanie "Harry Potter i Więzień Azkabanu". Dalej te książki mają u mnie honorowe miejsce. Zresztą dodatkowo przeczytałam biografię Rowling, a także wspomniane baśnie w 7 części, "Baśnie Barda Bedley'a".
Maryla
Maryla
  30 czerwca 2011
mroczny
mroczny: A może.. Harry Potter?

pamiętam, że kiedyś wyśmiewałam każdego, kto mi chociażby wspominał o harym. później przez przypadek (impreza rodzinna bodajże) wpadła mi w rękę któraś część, trzecia chyba. przeczytałam z nudów kilka stron, spodobało mi się. załatwiłam sobie wszystkie części, które wtedy już wyszły (nie wiem ile to było lat temu, wiem, że chwilę przed wydaniem przedostatniej części w Polsce). spodobało mi się to wszystko do tego stopnia, że zaczęłam się bawić w wirtualne szkoły na polchacie :rotfl:, co zresztą zostało mi do dziś, z tą różnicą, że teraz wchodzę tam, żeby porozmawiać ze znajomymi, niż po to, żeby się nauczyć kolejnego magicznego zaklęcia. :)
Sephiroth
Posty: 25204 (po ~563 znaków)
Reputacja: -290 | BluzgometrTM: 95
Sephiroth
  5 lipca 2011

Przeczytałem, językowo najlżejsza książka jaką czytałem. Jeżeli chodzi o fabułę, świat i postacie? Tragedia, ale czytając fantastyke od takich książek wymaga się wiecej

Ore wa, yurusaretai n da to omou. Un, ore wa yurusaretai
Omae no motto mo taisetsu na mono wa, sore ubau yorokobi o kurenai ka

agoosiaaa
agoosiaaa
  6 lipca 2011

Fajnie sie czyta, ale ogolnie caly swiat harrego ma mnostwo niedociagniec. masakra.

Co do filmow to 14stego wychodzi ostatnia czesc, wlasnie musze zabookowac bilety.

BeataAnnax
BeataAnnax
  6 lipca 2011
Konto usunięte
Konto usunięte: ale ogolnie caly swiat harrego ma mnostwo niedociagniec.

tez to zauwazylam;)
RexMundi
Posty: 68918 (po ~126 znaków)
Reputacja: -46 | BluzgometrTM: 13
RexMundi
  18 lipca 2011

czytałem . mam wszystkie książki , lubię filmy ale nie z dubbingiem bo mnie mdli
bawiłem się w w necie w szkołę magii
po prostu lubię Harrego Pottera

...Ignorance is bliss...
Brzeginka
Posty: 1446 (po ~110 znaków)
Reputacja: 0 | BluzgometrTM: 68
Brzeginka
  20 lipca 2011

A ja poszłam kochani o krok dalej jeśli chodzi o Pottiego. Bo nie dość, że czytałam po kilkanaście razy książki, oglądałam filmy (dubbing jest fe!) to przede wszystkim siedzę dość mocno w klimatach potterowskiego fanfiction, które szczerze uwielbiam :)

Danjell
Danjell
  24 lipca 2011

Czytałem wszystkie części i oglądałem.
Harry Potter i Książe Półkrwi jest tak kijowy, że masakra.

explorator666
explorator666
  25 lipca 2011

wg mnie za bardzo utopijna ksiazka:P

Dyskusja na ten temat została zakończona lub też od 30 dni nikt nie brał udziału w dyskusji w tym wątku.