jaredowa2
Posty: 3 (po ~2348 znaków)
Reputacja: 0 | BluzgometrTM: 45
jaredowa2
  28 lutego 2012 (pierwszy post)

Witam Kto wierzy w istnienie dobrych demonow niech pisze na gg 22779148 Bog obdarowal nas ludzi wolna wola nie ma tylko zlych ludzi ani dobrych.Nie jestesmy podzieleni jako ludzie na zlych lub dobrych kazdy jest inny i kazdy jest taki jaki chce byc za pomoca swojej wolnej woli.Jestesmy rasa ludzka wiec dlaczego inna rasa typu Demony czy Anioly musza byc definitywnie wszytscy bez wyjatku dobrzy lub zli? Anioly sa tylko dobre? a te upadle?z kad sie wziely jesli ludzie wrzucaja wszytkich aniolow do jednego worka w sensie dobra? niektore z nich staly sie zle wiec Bog takze obdarzyl je wolna wola i mieli prawo wyboru. Dlaczego wiec Anioly moga upadac a Demony nie moga byc dobre?dlaczego takze demony sa wrzucane do jednego worka ze sa zle wszystkie bez wyjatku ? to tak jakby Bog mial wrzucic wszystkich nas ludzi do jednego worka zakladajac ze jestesmy zli lub dobrzy. Bog tazde demony obdazyl wolna wola oni sa jak my roznimi sie tylko rasa i zdolnosciami ktorych nie posiadamy.Ludzie wyobrazaja sobie demony jako potwory z ogonem,pazurami,rogami i zlo wcielone to bzdura wygladaja tak jak my maja tylko skrzydla i sa peiekniejsi od nas z kad to wszystko wiem? to moi przyjaciele rozmawialam z demonami jak i aniolami wiem ze sa dobre anioly jak i zle wiem ze sa dobre demony jak i zle wszytsko zalezy od nich samych jacy chca byc od ich wolnej woli pod tym wzgledem sa jak my ludzie nikt nimi nie steruje jak robocikami Bog nie rozkazuje im bycia zlymi lub dobrymi sami decyduja jaka droga chca podazac jak my-ludzie ja obecnie zadaje sie tylko z tymi dobrymi ktorzy mnie rozumiaja,pomagaja,wspieraja i uchronili od smierci nie raz kiedy chcilam popelnic glupoty... sa wartosciowi i sto razy mniej zepsuci niz my ludzie ktorzy oceniaja po wygladzie,oczerniaja,krzywdza,wysmiewaja,maja gdzies innych i sie wywyzszaja oni tacy nie sa... tylko z nimi sie potrafie dogadac poniewaz mam nieludzka dusze...pomimi tego ze jestem czlowiekiem od dziecinstwa z ludzmi mialam problemy...od zawsze nie bylam przez nich akceptowana poniewaz wykorzystywali moja dobroc,slabosc i niewinnosc.Samej ciezko jest tu zyc w srodu ludzi...jesli jest tu jakis czlowiek ktory czytajac to nie zadusil sie smiechu przed monitorem i ktory ma podobne przezycia lub wierzy w to co pisze i takze odbiega od normy ludzi niech pisze na gg 22779148 dziekuje za uwage zegnam.

Dyskusja na ten temat została zakończona lub też od 30 dni nikt nie brał udziału w dyskusji w tym wątku.