beatkaaa119922
beatkaaa119922
  23 lipca 2009 (pierwszy post)

lubicie czytac harlequin-y ? ja osobiscie nie czytalam tego nigdy, jakoś nie lubie romansów ale mam tego mnóstwo w domu niedlugo chyba to wystawie na aukcje, bo i pokój zawalają:P

bflowers
bflowers
  23 lipca 2009

Miałam taki okres, że sporo czytałam :ninja:
Mało ambitna lektura, przyznaję.

argh
argh
  23 lipca 2009
Konto usunięte
Konto usunięte:

tak tak moja matka kiedyś czytała
nie lubię czytać o miłości, romansach ;p nuda
fantastica
Posty: 521 (po ~153 znaków)
Reputacja: 0 | BluzgometrTM: 0
fantastica
  23 lipca 2009

jakos mnie nie kręcą :mrgreen:
wole miłość prawdziwą a nie zmyśloną i przelaną na kartki papieru
poza tym wg mnie są beznadziejne i wyimaginowane

JibunKakumei
JibunKakumei
  23 lipca 2009
Moja matka miała kiedyś tego z trzy półki i opowiadała mi historie bohaterów. Pamiętam jak w wieku 15lat cała poirytowana sięgnęłam po jedną książkę i zaczęłam czytać. Mało ambitne, ale zabija nudę. :ninja:.
JibunKakumei
JibunKakumei
  23 lipca 2009
Konto usunięte
Konto usunięte: Moja matka

Jak to brzmi :and:
mama*
beatkaaa119922
beatkaaa119922
  23 lipca 2009

a ja wlłaśnie wystawiłam na aukcje na allegro swoje książki:P wreszcie sie zdecydowalam, moze ktos kupi :P

milenkaa26
milenkaa26
  23 lipca 2009

moja babcia ma chyba wszystkie te książki, pare lat temu sporo tego przeczytałam
każda ksiązka jest praktycznie taka sama, no ale fakt zabija nude

JibunKakumei
JibunKakumei
  24 lipca 2009
milenkaa26
milenkaa26: moja babcia ma chyba wszystkie te książki

Podziwiam kobietę :szok2:.

milenkaa26
milenkaa26: każda ksiązka jest praktycznie taka sama

Każda opowiada o szczęśliwej miłości :zakochany: Uroczo fałszywe.
pauline321
pauline321
  24 lipca 2009
Konto usunięte
Konto usunięte: lubicie czytac harlequin-y ?


Kiedyś parę przeczytałam.
ohydne książki.
więcej tam seksu niż miłości :nie:
Yuui
Yuui
  24 lipca 2009
Konto usunięte
Konto usunięte: lubicie czytac harlequin-y ? j

przeczytałam kiedyś... jedną
tylko kiedy to było... chyba w podstawówce...
to chyba ta książka, których było pełno na górnej półce w pokoju rodziców, mnie zdemoralizowała xD
bo
Konto usunięte
Konto usunięte: więcej tam seksu niż miłości

:tak:
UneCharogne
Posty: 549 (po ~260 znaków)
Reputacja: 0 | BluzgometrTM: 1
UneCharogne
  31 lipca 2009

No ja nie czytałam żadnego, moja babcia sporo tego czyta, ale wypożycza wszystko z biblioteki. Rok temu jak pojechałam do niej na wakacje, nie miałam co czytać, więc poszperałam trochę w jej książkach i znalazłam coś w stylu harlequina.
Książka nazywała się "Roza znad fiordów", przeczytałam ją całą z nudów. :ninja:
Mimo, że akcja działa się w Norwegii czy innym podobnym kraju, mi książka strasznie swoją fabułą przypominała brazylijskie telenowele. :D

aerina
aerina
  10 sierpnia 2009

Przeczytałam taką książkę u kuzynki, która akurat wystawiała je na allegro (gdyż ktoś się ich pozbywał). To prawda, że są mało ambitne. Czyta sie je dość szybko.

Dyskusja na ten temat została zakończona lub też od 30 dni nikt nie brał udziału w dyskusji w tym wątku.