HauntMe
HauntMe
  13 grudnia 2008 (pierwszy post)

Slyszac kultura kojarzy nam sie to z chodzeniem do teatru, z ladnym wypowiadaniem sie, adekwatnym do sytuacji ubiorem itp.
a co waszym zdaniem nie miescie sie w pojeciu kultury?

I czy normy kultury sa dla Ciebie zrodlem cierpien? dlaczego?

SmallGirls
SmallGirls
  13 grudnia 2008

Moim zdaniem kultura to jest to wszystko co nas otaczało, otacza i bd otaczać w przyszłości. Musimy chronić dobra kultury takie jak muzea, biblioteki, pisma... gdyż powinniśmy przekazywać wiedzę przyszłym pokoleniom :))

KazdyJuzWie
KazdyJuzWie
  13 grudnia 2008
Konto usunięte
Konto usunięte: a co waszym zdaniem nie miescie sie w pojeciu kultury?

Co się nie mieści? Trudno powiedzieć, kultura to temat-rzeka.

Konto usunięte
Konto usunięte: I czy normy kultury sa dla Ciebie zrodlem cierpien? dlaczego?

Nie, nie cierpię poprzez książki, teatr, film, malowidła tudzież kulturę osobistą, więc nie są.
baskas4
baskas4
  13 grudnia 2008
Konto usunięte
Konto usunięte: a co waszym zdaniem nie miescie sie w pojeciu kultury?

kultura- media, popkultura, społeczeństwo.
RexMundi
Posty: 68918 (po ~126 znaków)
Reputacja: -46 | BluzgometrTM: 13
RexMundi
  13 grudnia 2008
Konto usunięte
Konto usunięte: a co waszym zdaniem nie miescie sie w pojeciu kultury?

wszystko co nas otacza
Kultura to nie tylko - Muzeum , Teatr , Opera

Konto usunięte
Konto usunięte: I czy normy kultury sa dla Ciebie zrodlem cierpien?

Kultura nie ma normy tak jak jej forma jest różnorodna

Konto usunięte
Konto usunięte: z ladnym wypowiadaniem sie

to jest też wychowanie

Konto usunięte
Konto usunięte: adekwatnym do sytuacji ubiorem itp.

a to szacunek
...Ignorance is bliss...
margotka
margotka
  13 grudnia 2008

kultura posiada ok. 800 definicji...

najogólniej kulturoznawcy mówią o niej, że jest sensu stricto i per se ....:] czyli cała o sobie i przez siebie/z siebie...

lubie funkcjonalną definicję Bronisława Malinowskieho:
rozumiana jako całokształt dziedzictwa społecznego: "urządzenia, dobra, procesy techniczne, idee, zwyczaje i wartości", a także mit, magia, religia oraz nauka. Kultura ma cztery właściwości: stanowi całość, jest wewnętrznie zintegrowana, jej elementy pełnią swoiste funkcje, stanowi instrumentalny aparat zaspokajania ludzkich potrzeb. Antropologia powinna skupiać się na analizie funkcji: jej celem jest wyjaśnienie faktów antropologicznych poprzez rolę, jaką odgrywają w integralnym systemie kultury, a także w zaspokajaniu potrzeb członków społeczeństwa.

I Czarneckiego:
określając ją jako całokształt zobiektywizowanych elementów dorobku społecznego, wspólnych szeregowi grup i z racji swej obiektywności ustalonych i zdolnych rozszerzać się przestrzennie.

ten pan zajmowal się hierarchizacją bohaterów narodowych i ich wpływem na odczucia ludzi oraz ruchami społecznymi...

...przeraża mnie, że ludzie kojarzą pojęcie kultury tylko z kanonem manier...

margotka
margotka
  13 grudnia 2008

a co do źródeł cierpień... to Freuda bardzo lubię... jednak bardziej przemawia do mnie Totem i Tabu... oraz cała teoria dotycząca nerwicy natręctw... której przejawy obserwuję codzinnie w pracy...

ponadto, modyfikując słowa Gombrowicza: nie ma ucieczki od kultury, jak tylko w inną kulturę...

daniel3gildenlow
Posty: 36 (po ~205 znaków)
Reputacja: 0 | BluzgometrTM: 61
daniel3gildenlow
  18 grudnia 2008

wszystko się mieści
wszystko co nas otacza
kultura= ogół wytwórczości człowieka, zarówno materialnej jak i niematerialnej :)

margotka
margotka
  22 grudnia 2008

świat nie składa się z niematerii... yyy.... to przeczy istnieniu logosu...

słowo niematerialny należy zastąpić słowem duchowy ... i definicja ma prawo jak najbardziej zaistnieć...

Dyskusja na ten temat została zakończona lub też od 30 dni nikt nie brał udziału w dyskusji w tym wątku.