Konradziq
Konradziq
  4 grudnia 2008 (pierwszy post)
Muzyka - fajny, aczkolwiek niekonieczny, dodatek do filmu, czy może "niewidzialny aktor"?

Początki kinematografii. Ponieważ na taśmie filmowej nie ma jeszcze możliwości nagrywania dźwięku, w kinach muzyka 'podkładana' jest na żywo przy pomocy pianina. Odgrywa ona ogromną rolę.

Dzisiaj. Przy tak rozwiniętej technologii nie ma już problemu z dźwiękiem w filmie.
Ale czy muzyka jest jeszcze aż tak bardzo potrzebna i ważna?

No właśnie, jak to wygląda w Waszych, rzec by można, uszach?
Czy, Waszym zdaniem, to właśnie muzyka w filmie tworzy nastrój, napięcie, niepowtarzalną atomsferę?
Czy może coś innego, a muzyka jest tylko dodatkiem, takim 'gratisem', bez której film nie straciłby na 'wartości'?
Zwracacie w ogóle na nią uwagę?

Jakieś przykłady filmów, gdzie muzyka gra główną rolę?
Albo tych, gdzie prawie w ogóle jej nie ma?

;-)
kubabielecki87
kubabielecki87
  4 grudnia 2008
Konradziq
Konradziq: zy, Waszym zdaniem, to właśnie muzyka w filmie tworzy nastrój, napięcie, niepowtarzalną atomsferę?

tak

Konradziq
Konradziq: Jakieś przykłady filmów, gdzie muzyka gra główną rolę?

Requiem for a Dream
może muzyka tu nie gra głównej roli , ale potęguje odczucia co do wydarzeń dziejących się w filmie
RexMundi
Posty: 68918 (po ~126 znaków)
Reputacja: -46 | BluzgometrTM: 13
RexMundi
  4 grudnia 2008

Ha !
sam chciałem założyć temat o Tym

Konradziq
Konradziq: Ale czy muzyka jest jeszcze aż tak bardzo potrzebna i ważna?

uważam że tak .. potęguję emocje

Konradziq
Konradziq: Czy, Waszym zdaniem, to właśnie muzyka w filmie tworzy nastrój, napięcie, niepowtarzalną atomsferę?

j.w

Konradziq
Konradziq: Zwracacie w ogóle na nią uwagę?

zwracam
czasami są to zwykłe motywy filmowe a czasami konkretny utwór wokalny

Konradziq
Konradziq: gdzie prawie w ogóle jej nie ma?

BWP :woot:

Konradziq
Konradziq: Jakieś przykłady filmów, gdzie muzyka gra główną rolę?

czy główna hmm.. może w filmach tanecznych ;p

ale osobiście uwielbiam klimat w KRUKU
...Ignorance is bliss...
Mana666
Mana666
  5 grudnia 2008

Niezastapiona muzyka w filmie Stanleya Kubricka - Mechaniczna Pomarancza. Tam gra głowna rolę 9 symfonia Ludwika van Beethowena i kilka innych utworow klasycznych przerobionych na syntezatorze. Nie wyobrazam sobie go bez muzyki... No i filmy Burtona, np taki Edward Nożycoręki... Ogólnie to najlepsza muzyke tworzy Danny Elfman wiec wszystkie filmy gdzie zrobil sciezke dzwiekowa.

odwieczna
odwieczna
  5 grudnia 2008
Konradziq
Konradziq: Ale czy muzyka jest jeszcze aż tak bardzo potrzebna i ważna?

Najważniejsza. Muzyka stała się innym wymiarem czasowo-przestrzennym. Zmieniła swą linearną postać i zdobyła liczne odgałęzienia. Tylko muzyka tak czule umie opowiadać o tak ważnych dla człowieka uczuciach, emocjach nie spełnionych nadziejach, lękach i szmerkach duchowych. Tlko muzyka stanowi opowieść, będącą spektaklem porywającym, wzruszającym a zarazem kompletnie nie odkrytym. Obraz rzeźba, fotografia, słowo pisane, film.. gdy zamykasz oczy przestają istnieć. Muzyka pozostaje.

Konradziq
Konradziq: No właśnie, jak to wygląda w Waszych, rzec by można, uszach?

Muzyka dla mnie to ekstremalna przygoda myśli. I dotrzeć na sam szczyt, by stamtąd sięgać po marzenia - marzenia o nowcyh gatunkach estetycznie odpowiadającym mym zmysłom..

Konradziq
Konradziq: Jakieś przykłady filmów, gdzie muzyka gra główną rolę?

*Wywaid z wampirem - Sting - Moon Over Bourbond Street.
*Miasto Aniołów - Goo Goo Dolls - Iris
*Amadeusz
*8 Kobiet - Virginie Ledoyen - Mon amour mon ami
* Ostatni Mohikanin
* Tańcząc w ciemnościach. :zakochany:
*Trainspotting
*Boogie Nights
*The Piano.
* W strone morza.
* Pod osłoną nieba :zakochany:
* Lost Highway

Pierwsze jakie przyszły mi do głowy. :)
TruLuv
TruLuv
  5 grudnia 2008
Konto usunięte
Konto usunięte: Obraz rzeźba, fotografia, słowo pisane, film.. gdy zamykasz oczy przestają istnieć. Muzyka pozostaje.

Jak zamkniesz uszy to muzyka też przestanie istnieć, a obrazy zostaną. :]

Konradziq
Konradziq: Czy może coś innego, a muzyka jest tylko dodatkiem, takim 'gratisem', bez której film nie straciłby na 'wartości'?

Muzyka jest dopełnieniem obrazu. Ogromnie ważnym, odpowiedzialnym w bardzo dużym stopniu za klimat i atmosferę, ale wciąż 'tylko' dopełnieniem. Bez obrazu, z samą muzyką film leży. Zdjęcia ogołocone z muzyki już nie koniecznie. Bo umówmy się, do kina idziemy przede wszystkim oglądać ruchome obrazki, nie słuchać muzyki.
Konradziq
Konradziq
  5 grudnia 2008
RexMundi
RexMundi: Ha ! sam chciałem założyć temat o Tym

Ha !
Byłem pierwszy :>.
:-P

Konto usunięte
Konto usunięte: Tylko muzyka tak czule umie opowiadać o tak ważnych dla człowieka uczuciach, emocjach nie spełnionych nadziejach, lękach i szmerkach duchowych. Tlko muzyka stanowi opowieść, będącą spektaklem porywającym, wzruszającym a zarazem kompletnie nie odkrytym.

Tylko?
A co z ludźmi niesłyszącymi? :>
Dla nich to właśnie obraz przekazuje te wszystkie emocje :>.

Konto usunięte
Konto usunięte: Bez obrazu, z samą muzyką film leży. Zdjęcia ogołocone z muzyki już nie koniecznie. Bo umówmy się, do kina idziemy przede wszystkim oglądać ruchome obrazki, nie słuchać muzyki.

Niby tak.
Ale czy bez muzyki film byłby tym samym filmem?
Czy nie straciłby jakiegoś pierwiastka, dzięki któremu owy film przyciąga, trzyma w napięciu, zaskakuje, wzrusza, itp?
Czy nie wydawałoby Ci się, że jakaś ważna (nie koniecznie główna) rola została wycięta?

Dla mnie, gdyby np. w (już wcześniej wspomnianym) Requiem dla snu nie było muzyki, to tak jakby w Przyjaciołach nie było Gunther'a.
Niby rola poboczna, prawie bez kwestii, ale jednak - ważna.

Nie wiem, jak jest z Wami, ale gdy oglądam jakiś film, gdzie 'główną rolę' gra cisza, gdzie nie ma żadnych dźwięków muzycznych, to po prostu nudzi mnie on...
paweldst9090
paweldst9090
  5 grudnia 2008
Konradziq
Konradziq: Jakieś przykłady filmów, gdzie muzyka gra główną rolę?


Gladiator.

Konradziq
Konradziq: Zwracacie w ogóle na nią uwagę?


oczywiscie.
ThisIs5O
ThisIs5O
  5 grudnia 2008
Konradziq
Konradziq: Czy, Waszym zdaniem, to właśnie muzyka w filmie tworzy nastrój, napięcie, niepowtarzalną atomsferę?

tak

Konradziq
Konradziq: Jakieś przykłady filmów, gdzie muzyka gra główną rolę?

"Ojciec Crzestny"
muzyka z tego film tworzy w nim za.je.bi.s.ty. nastrój.. :mrgreen:
odwieczna
odwieczna
  5 grudnia 2008
Konto usunięte
Konto usunięte: Jak zamkniesz uszy to muzyka też przestanie istnieć, a obrazy zostaną. :]


nie. nawet gdy zatkasz uszy, czujesz ją. to prawdziwie duchowy przekaz, nie widzisz go, nie możesz dotknąć, nie rozpoznajesz smaku.

Konradziq
Konradziq: A co z ludźmi niesłyszącymi? :>

wyraziłam swoje zdanie jako słyszącej.
nie umiem postawić się na ich miejscu. napisałam czym dla mnie jest muzyka. :)
kKinguSss93
kKinguSss93
  5 grudnia 2008
RexMundi
RexMundi: Konradziq: Ale czy muzyka jest jeszcze aż tak bardzo potrzebna i ważna?uważam że tak .. potęguję emocje Konradziq: Czy, Waszym zdaniem, to właśnie muzyka w filmie tworzy nastrój, napięcie, niepowtarzalną atomsferę?j.w


zgadzam się ;] bez muzyki np. w horrorach nie byłoby tego napieciaa.
TruLuv
TruLuv
  6 grudnia 2008
Konradziq
Konradziq: Ale czy bez muzyki film byłby tym samym filmem? Czy nie straciłby jakiegoś pierwiastka, dzięki któremu owy film przyciąga, trzyma w napięciu, zaskakuje, wzrusza, itp? Czy nie wydawałoby Ci się, że jakaś ważna (nie koniecznie główna) rola została wycięta?

Ale napisałem przecież, że muzyka jest ogromnie ważna. Chodzi mi o to, że nie jest absolutnie niezbędna. Bez muzyki film dalej ma racje bytu. Bez obrazu już tak średnio. :)

Konto usunięte
Konto usunięte: nie. nawet gdy zatkasz uszy, czujesz ją. to prawdziwie duchowy przekaz, nie widzisz go, nie możesz dotknąć, nie rozpoznajesz smaku.

Śmiem twierdzić, że jednak z zatkanymi uszami, pozbawiony słuchu - nie słyszę muzyki. Mogę ją przywołać w wyobraźni, ale tak samo mogę zrobić z obrazem czy nawet (w pewnym stopniu) smakiem itd.
Konradziq
Konradziq
  6 grudnia 2008
Konto usunięte
Konto usunięte: wyraziłam swoje zdanie jako słyszącej. nie umiem postawić się na ich miejscu. napisałam czym dla mnie jest muzyka. :)

Zabrzmiało jakbyś pisała o ogóle :>.

Konto usunięte
Konto usunięte: Ale napisałem przecież, że muzyka jest ogromnie ważna. Chodzi mi o to, że nie jest absolutnie niezbędna.

Film bez muzyki jest nadal filmem - z tym się zgodzę.
Jednak dla mnie nie jest on 'pełnym filmem'. ;-)
anuuuuuulka24
anuuuuuulka24
  7 grudnia 2008

Naaaaaaaaaaaaaaaaaaajlepsza muzyka(jak dla mnie)w "REQUIEM DLA SNU" #2 to w "CLOSER" pOLECAM I FILMY I MUZYKĘ

xXxKroplaRosyxXx
xXxKroplaRosyxXx
  7 grudnia 2008
Konradziq
Konradziq: Czy, Waszym zdaniem, to właśnie muzyka w filmie tworzy nastrój, napięcie, niepowtarzalną atomsferę?

zdecydowanie tak .
Konradziq
Konradziq: Jakieś przykłady filmów, gdzie muzyka gra główną rolę?

Konto usunięte
Konto usunięte: Requiem for a Dream może muzyka tu nie gra głównej roli , ale potęguje odczucia co do wydarzeń dziejących się w filmie

zgadzam się z tym.
Dyskusja na ten temat została zakończona lub też od 30 dni nikt nie brał udziału w dyskusji w tym wątku.