CALINECZKA29031988
CALINECZKA29031988
  12 października 2008 (pierwszy post)

"JESIEŃ"
To było jesienią zeszłego roku
Gdy szliśmy objęci przez park o zmroku
Pamiętam księżyc był wtedy pyzaty
Oświetlał nam ścieżkę usłaną różnobarwnymi liśćmi.
Wkoło było mnóstwo zakochanych par
ale tylko od nas bił ogromnej miłości żar..
Trzymając mnie za dłoń obiecałeś, że tak już zawsze będzie.
Pamiętam Twe usta..drżące jak niektóre listki na drzewach
gdy dotykały mojego policzka i słowa tak ciepłe
że mimo zimna byłam cała gorąca..
Niestety pory roku się zmieniają
jak uczucia które nami władają...
Teraz nie tylko w mym sercu panuje zima..
Gdy idę sama przez park
spotykam nowe zakochane pary, ale pośród nich nie ma nas..
Chociaż Ciebie nie ma już ze mną
Ja nadal czuje Twoją obecność..
I tak już zostanie
bo wiem... że to było prawdziwe kochanie!

Karolinka ;(

psychodroid
psychodroid
  12 października 2008
:smutny:

Weźcie się już nie zakochujcie co? :mrgreen:
Wiersz jest banalny i emo, no przykro mi.
CALINECZKA29031988
CALINECZKA29031988
  12 października 2008

heh no jest banalny ... dzięki za opinie i rade

psychodroid
psychodroid
  12 października 2008
Konto usunięte
Konto usunięte: heh no jest banalny ... dzięki za opinie i rade

Miłość nie jest taka elo, fajniej pisać o krajobrazach, albo o czymkolwiek ;>
Spoko, jak to lubisz, to próbuj dalej, podobno praktyka czyni mistrza, heh.
mIIrOOn
mIIrOOn
  12 października 2008

Wiersz trochę płytki i chaotyczny...ale nie taki strasznie tragiczny...tak w skali 1-10 to dałbym ze 4, w porywach 4+.

CALINECZKA29031988
CALINECZKA29031988
  12 października 2008

hehe dzięki mllrOOn ;))

KazdyJuzWie
KazdyJuzWie
  12 października 2008

Kuva, nie ma innych tematów niż nieszczęśliwa miłość?

Konto usunięte
Konto usunięte: Wiersz jest banalny i emo

Dokładnie.
LirycznaNarkomanka
LirycznaNarkomanka
  12 października 2008

Nie jest banalny w całym znaczeni tego słowa, ale jest prosty.
Nie ma tematów 'wypalonych' bo do każdego tematu idzie dodać coś.
Tylko trzeba wiedzieć co ma się do dodania i czy coś wniesie a nie to co jest w kółko wałkowane..

Co do tekstu dokładniej - ostatnio czytałem epilog przez 2h.
Co lepsze po przeczytaniu mam zamiar przeczytać go jeszcze raz.

A to Twoje mozna ując 'było , będzie, przejdzie, powtórzy się niczym żeń szeń... '

marLENA665
marLENA665
  12 października 2008
Konto usunięte
Konto usunięte: Weźcie się już nie zakoch..cie co?

właśnie....
miłość jest przereklamowana :mrgreen:
margotka
margotka
  13 października 2008

zasadniczy problem polega na długości wersu... jest taki zabieg stylistyczny, jak przerzutnia...spróbuj go zastosować...

...ponadto popracuj nad rymami..dokładne rymy nie są wskazane - to przede wszyskim przez nie, strofy brzmią banalnie...a przy tym szwankuje intonacja...bo w ierwszym wersie się unosi, w drugim opada...w kolejnym się unosi unosi unosi...a w nastepnym jest plaska...trzeba być konsekwentnym...

zauważ, że krótkie wersy i dokładne rymy sugerują skojarzenie z pieśniami ludowymi...a one przeciez są nieskomplikowane (cokolwiek to dla ciebie oznacza)...

...interpunkcja: albo stosuj konsekwentnie, albo z niej zrezygnuj...

pasowałoby utwór podzielić na strofy...bo robi się papka

...i zapoznaj się ze słowem TROPY lub przekształcenia semantyczne... zobaczysz, że kolejne twory mogą zyskać dzięki temu, na znaczeniu w treści i przesłaniu...

razotka
Posty: 26795 (po ~93 znaków)
Reputacja: -1 | BluzgometrTM: 15
razotka
  13 października 2008
Konto usunięte
Konto usunięte: Kuva, nie ma innych tematów niż nieszczęśliwa miłość?

A może ona taką tematykę preferuję? :|
Konto usunięte
Konto usunięte: CALINECZKA29031988

Regularne rymy... za dużo ich.

gdzieś w centrum każdego z nas leży cmentarz starych miłości.

rud4658
Posty: 879 (po ~162 znaków)
Reputacja: 0 | BluzgometrTM: 1
rud4658
  13 października 2008
faktycznie Twoja poezja jest bardzo prosta- banalna, nudna. wasciwie bez przesłania- ot takie sobie gadanie o miłości. nie podoba mi się.
http://www.photoblog.pl/rudx/
mój Ci on :D

Aż tak nauczyć się modlić, że nie będzie już nam potrzebna modlitwa. Że modlitwą stanie się każdy nasz oddech, każde westchnienie, każda myśl, każda praca, każdy uczynek, każdy uśmiech...
berta682
berta682
  14 października 2008

Karolinko, widzę, że piszesz z potrzeby serca.To są Twoje uczucia, które przelewasz na papier,dajesz im upust. I to jest najważniejsze.Pisz dalej, jesli tego potrzebujesz. Ale i czytaj poezję innych.Trzeba czerpać wzory , inspiracje od mistrzow.Myśle, że następne wiesze będą lepsze i znajdziesz własny styl. Powodzenia!
Betti

Punia29
Posty: 11 (po ~394 znaków)
Reputacja: 0 | BluzgometrTM: 0
Punia29
  15 października 2008

hmmm Karolina tak naprawdę umieszczenie przez ciebie jednego wiersza na forum nie daje mi obrazu twojej twórczości :-/
dawno temu też sobie pisałam wiersze..trochę inne bo wole "białe wiersze" ale cenię u ciebie odwagę- bo niej jest łatwo umieścić coś osobistego na gilotynie jaką jest forum :]
pozdrawiam

punia31

CALINECZKA29031988
CALINECZKA29031988
  15 października 2008

Dziękuje dziewczyny... wiecie ja ten wierszyk (wiem że beznadziejny hehe) tak tylko zapodałam żeby sprawdzić reakcje ludzi... heh no i wysówam z tego następujące wnioski... Ci którzy nic nie robią potrafią tylko krytykować... oczywiście w przypadku tego beznadziejnego wiersza mają racje... ale po co od razu aż tak kogoś blachować... ;) Oczywiście za krytyke jestem wdzięczna tu przede wszystkim "MARGOTCE" bo naprawde fachowo podeszła do sprawy ;o) udzieliła mi rad i to jest good ;) Dziękuje również "Berta682" i "Puni29" za to że tak delikatnie wypowiedziały się na temat mojego "okropnego wiersza".... Podsumowując: Nie jestem żadną poetką... ten wiersz jest głupi i beznadziejny... ale thanks for oll za udział w dyskusji ;) Pozdrawiam

Dyskusja na ten temat została zakończona lub też od 30 dni nikt nie brał udziału w dyskusji w tym wątku.