fruityloop
fruityloop
  29 sierpnia 2008 (pierwszy post)

Witam was! Cześć!
Napisałem dzisiaj wiersz podczas sprzątania
Wiem że w jednym miejscu łamie się jego rytm
I nie ma lekkości czytania
Ale... Zostawiam tak jak jest.
Więc zatytułowałem ten post monologiem w innej postaci.
Bo przecież ten wiersz to też monolog ale nieco inny.
Napisałem to pod wpływem przemyśleń nad tekstem Tako rzecz Zaratustra
Ale NICZEGO nie spisałem z tej książki.

Głupia to miłość w ilości liczona.
Głupcy co jakość miłości zwą czasem jej trwania.
Wszakże chwast nawet gnije.
Wołam tych co dziewiczą miłość chełpią.
A jakość im żadna nad to się nie liczy
Bo miłość chwilę jedną trwa...
Po czym w ciszy milczy.
Wielka ta miłość bodaj gór wyniesienia...
Nie szuka.
Jedynie trwać radzi.
Oto jej kusza.

KoloKolo

razotka
Posty: 26795 (po ~93 znaków)
Reputacja: -1 | BluzgometrTM: 15
razotka
  29 sierpnia 2008

mam mieszane uczucia po przeczytaniu Twoje twórczośći.
wydaje mi się, że brakuje jakiegoś "punktu zaczepienia" się w tym wierszu :woot:

gdzieś w centrum każdego z nas leży cmentarz starych miłości.

Tyllisum
Tyllisum
  29 sierpnia 2008

Mnie się podoba...
ale ja nie jestem obiektywny bo lubię Pawła-Tomka :mrgreen:

Hope
Hope
  29 sierpnia 2008

No cóż, ja sie zgodze z razotką.. Czegos mi tu brakuje.

ChilloutBiacz
ChilloutBiacz
  29 sierpnia 2008

Jakieś takie bez przekazu dla mnie ;P
Nie ten typ twórczości chyba.. ;)
R.

fruityloop
fruityloop
  29 sierpnia 2008

ej ludzie spoooooko, tak sobie mysl rzucilem i juz ;D

ChilloutBiacz
ChilloutBiacz
  29 sierpnia 2008
Konto usunięte
Konto usunięte: ej ludzie spoooooko, tak sobie mysl rzucilem i juz ;D


No spoko, spoko ;p Ale przecież nie będe Ci kłamał..
Dla innych moze się podoba.. : )

Konto usunięte
Konto usunięte: Głupia to miłość w ilości liczona. Głupcy co jakość miłości zwą czasem jej trwania.


To np, mi się bardzo podoba.
Ale sa też elementy, wersy, ktore mnie drażnią . :)
Ogółem rozbieżna twórczość.
Masz poglądy podobne do moich, albo ja do Twoich, jak tam wolisz:)

R.
fruityloop
fruityloop
  29 sierpnia 2008

ja rozumiem, sam to widze, te rozbierznosc, po czasie, ale dostrzegam, :)

xcbiker
xcbiker
  29 sierpnia 2008
razotka
razotka: że brakuje jakiegoś "punktu zaczepienia"


Hope
Hope: Czegos mi tu brakuje.

Bo wy Kobiety jesteście;] jak dla mnie wszystko zrozumiałe;]
akade
akade
  29 sierpnia 2008

składnie jakoś :zakochany:.

Konto usunięte
Konto usunięte: Głupia to miłość w ilości liczona. Głupcy co jakość miłości zwą czasem jej trwania. Wszakże chwast nawet gnije. Wołam tych co dziewiczą miłość chełpią. A jakość im żadna nad to się nie liczy Bo miłość chwilę jedną trwa... Po czym w ciszy milczy. Wielka ta miłość bodaj gór wyniesienia... Nie szuka. Jedynie trwać radzi. Oto jej kusza.

tak jakbyś latał umysłami w przestrzeni.
więc brak głównego punktu skupienia.
takie rozmarzenie i oprzytomnienie się próbując na siłę wcisnąć tam gdzie nie pasuje przekaz/przesłanie wiersza..
fruityloop
fruityloop
  29 sierpnia 2008

akade... uuuh milo ;)

Dyskusja na ten temat została zakończona lub też od 30 dni nikt nie brał udziału w dyskusji w tym wątku.