Konto usunięte: # Czy zgodzicie się ze stwierdzeniem, że wnetrze mieszkania jest odzwierciedleniem własciciela?
Oczywiście, że tak. Nie znam innego wytłumaczenia. Otóż dobór mebli, dodatków czy detali świadczy o właścicielu, choć nie o wszystkim. Ale mówi, co można po nim spodziewać się. Jeśli zastaniesz u kogoś nieuporządkowany bałagan, ale niebanalny można śmiało twierdzić, iż ma do czynienia się z artystą bądź bałaganiarzem, który ma za nic porządki. Natomiast, jeśli mieszkanie jest idealnie czyste i uporządkowane, każdy detal i mebel równo stoi i na swoim miejscu, powiedziałabym iż ten właściciel tegoż mieszkania ceni bardzo harmonię i ład. Tak samo jak ja bardzo cenię niebanalny ład, porządek jest dla mnie świętością. Taki musi być mój pokój. Choć zdarzają wyjątki, ale to raczej z powodu lenistwa. Są też tacy, którzy odziedziczą mieszkanie po kimś innym, ale nie chcą za nic zmienić tego wystroju. To może świadczyć o szacunku do poprzedniego właściciela bądź braku funduszy na nowe meble czy dodatki.
Konto usunięte: # Jaki typ budowli podoba sie Wam najbardziej? Masywne, wielkie mury czy tez strzeliste wieżyczki?
Trudno powiedzieć. Każda budowla posiada coś wyjątkowego i coś, co wyróżnia ją na tle innych. Zamczyska, tunele, mosty, drapacze chmur w Chicago, Montrealu, Tokio, wille w stylu śródziemnomorskim i prowansalskim, olbrzymie i długie fosy bądź mury typu Chiński Mur i Barbakan, muzea w stylu awangardowym (przykład, Muzeum Guggenheima w Baskonii- Bilbao), katedry w Kolonii i Barcelonie, świątynie i meczety w Angkor Wat- Kambodża oraz w Arabii Saudyjskiej, Wieża Eiffla, przeróżne zamki w Szkocji, Irlandii, Francji oraz Anglii, domy i rezydencje kolonialne na wyspach karaibskich, Wirginii, Karolinie Pn i Pd. Oraz greckie kolumny i świątynie, rancha w Teksasie, plantacje w Brazylii, największy plac na świecie znajdujący się w Iranie (mogę mylić się). Każda budowla jest niepowtarzalna, dlatego tak trudno wybrać tą wyjątkową. Każdy kraj posiada kilka wspaniałych budowli. Nieważne, jaka to budowla. Bowiem architektura oznacza budowanie od podstaw. A tym właśnie są budowle czy domy. Wymienię tylko tych krajów, które są tak naprawdę bogate w architekturę. Włochy, Francja, Wielka Brytania, Irlandia, kraje muzułmańskie, kraje Azji Południowej- Wschodniej takie jak Indie, Kambodża, Wietnam, Indonezja, Malezja, USA, Meksyk, Kanada, Hiszpania, Grecja,Japonia. Otóż Polska jest mało zasobna w architekturę, tak samo zresztą Norwegia czy Finlandia. Kraje Ameryki Południowej też. Zawsze fascynowałam sie architekturą grecką i włoską. Nic dziwnego, bowiem te budowle sięgają ok. VII wieku p.n.e. To cos wspaniałego i zachwycającego. Epoka renesansu zachowała do dziś kilkanaście pałaców we Włoszech i Francji. Zachował się również zamek królewski na Wawelu. Palazzo Medici we Florencji ma to coś w sobie, że patrzy na tą budowlę z mieszaniną zazdrości i zachwytu. I te krużganki typu florenckiego. Oraz fascynacja mitologią grecką umieszczona w fasadach, malowidłach czy obrazach. Styl klasycystyczny ma wiele coś z greckości. Tylko te epoki przypadły mi do gustu.
Konto usunięte: # Mieszkania nowoczesne czy stylowe i pelne wdzieku dawnych lat?
Oczywiście to nie ma znaczenia, czy nowoczesne albo stylowe. Grunt, by mieszkanie było wyjątkowe i niebanalne. Miało coś w sobie, co przyciąga do siebie. Różne detale czynią cuda. Aczkolwiek wolę takie mieszkania, które mają klasę, styl i szyk. Taka mieszanka stylów i epok.
Konto usunięte: # Jakie charakterystyczne budowle współczesnego świata przemawiają do Was najbardziej?
W tym sęk. Otóż nowoczesne budowle nie mają nic coś z starożytności czy baroku. Po prostu architektura z wiekiem ukształtowała i zmieniała coraz nowe oblicza. Nowe style, epoki, detale, realia, budowle, nazwiska, itd. Ważne, by ta obecna budowla wzniesiona w XX wieku przemawiała do mnie i zachwyciła mnie swoim pięknem oraz czarem. Musi też mnie zachwycać, tak abym mogła nią nacieszyć przez godzinę. Też chcę zapamiętać każdy szczegół tej budowli. Na całym świecie jest sporo pięknych budowli. Trudno wybrać tą wyjątkową i najpiękniejszą. Nie ma tego nr 1. Wymienię tylko kilkanaście, które przypadły mi do gustu. I nadal mnie zachwycają. Budynki Bauhausu w Dessau autorstwa Waltera Gropiusa. Ma coś w kształcie fabryk, a jednak w środku kryje estetykę i nowoczesność. Właśnie ten budynek zapoczątkował ideę nowoczesnej architektury. O ile wiem, że to jest bardzo renomowana uczelnia artystyczna w Niemczech. Otóż tam narodziło się wzornictwo przemysłowe. Oglądałam kiedyś program podróżniczy, i właśnie ów budynek tak długo zapadł mi w pamięci. Podoba mi również Hundertwasserhaus w Wiedniu, zaprojektowany przez samego Friedensreicha. Każda fasada jest w sobie tak kolorowa i niebanalna, że chciałoby się w niej zamieszkać. Bajecznie kolorowe, szkoda tyle, że nie ma zielonego koloru. Uwielbiam te antyczne zapożyczenia. Muzeum Guggenheima w Bilbao posiada tajemniczość i drapieżność, co zreszta widać. Krzywizna, stal i szkło. Mimo, że tam nie byłam, ale ów muzeum wydaje mi sie dość idealnym miejscem. Zachwycam się też największymi drapaczami chmur, które znajdują się w Kuala Lumpur. Tylko nie pamiętam nazwiska architekta, ale to jest mało istotne. W Dubaju wszystko jest ze złota. Po prostu przepych, klasa i bogactwo. Każdy szczegół jest idealnie dopracowany. Podoba mi sie 5- gwiazdkowy hotel w formie łódki. Paryż posiada mnóstwo uroczych kamienic, które są położone obok siebie. W Londynie mamy do czynienia z typowymi dla tego miejsca kamienicami. Za tyłem domu jest ukryty ogród, taki angielski. Z pewnością ktoś będzie wiedział, co mam na myśli. Nowy Jork, Los Angeles, Las Vegas, Chicago, Montreal, Sydney, różne miasta japońskie mają tyle prawdziwych perełek, że nie sposób ich wymieniać. Po prostu ich jest tak dużo. Że nie wspomnę o miastach włoskich, hiszpańskich.
Konto usunięte: # W jakim stylu urzadzicie kiedys swoje "4 ściany"?
Miałam tego nie zdradzić, ale jednak uczynię ten wyjątek. Mam swoje wymarzone mieszkanie w umyśle. Doskonale wiem, jak będzie ono wyglądało. I w jakim stylu będzie dopracowany. Otóż będzie eklektyczny. Oczywiście sporo przestrzeni i minimalizmu, na to stawiam. Musi być też sporo szkieł, zieleni oraz dużo jasności. A style? Zdecydowanie kolonializm. Zawsze mnie fascynował ten styl, zapoczątkowany w XVII wieku na wyspach karaibskich. Sporo lekkości, jasności i przewiewności. Zwłaszcza meble z ratafii i wikliny, dużo zieleni, sporo zapożyczeń z stylu rustykalnego. Drugim stylem będzie japoński. Niskie stołki, parawany i klimat orientu. Kolejnym stylem, który chce wykorzystać,z z pewnością będzie śródziemnomorski. Zimne marmury w łazience (duża wanna), dużo obrazów, centralny kominek w salonie. Łazienka musi znajdować się na piętrze i mieć jedno duże okno, bardziej po środku. Po prostu musi być sporo przestrzeni, szkła oraz zieleni. Minimalizm, mniej ciężkich mebli, ale za to więcej wolności i lekkich mebelków. To byłoby na tyle, jeśli chodzi o te style. Mam to mieszkanie w wyobraźni i dokładnie wiem, co chcę wykorzystać.
Konto usunięte: Łączycie swoje plany na przyszłość z tym kierunkiem studiów?:) a może ktoś wsród nas jest własnie absolwentem Architektury?
Myślałam kiedys o architekturze, ale brakuje mi motywacji, pomysłow na projekty. Poza tym to dość prestiżowy zawód, ale to dość ciężki. Za dużo matematyki, planów i projektów. Jak ktoś naprawdę bardzo lubi fascynować architekturą i nie boi się matematyki, właśnie może pomyśleć o tym kierunku. To nadal bardzo ciekawy i intrygujący kierunek. Trzeba sporo samozaparcia, pasji i wytrwałości, by dążyć do celu.
Konto usunięte: Czy jest moze ktos kto podziela moje architektoniczne pasje? Przystaje podczas spacerow i spoglada w góre na budynki siegające chmur? A może jeździ po świecie w poszukiwaniu pomysłów nie tylko na samo zewnętrzne piękno, lecz także na wnętrza?
Mogę śmiało powiedzieć, iż zawsze fascynowała mnie architektura :) Uwielbiam podziwiać doskonałość budynku. Ilekroć przeglądam foldery podróżnicze, poradniki czy magazyny, zawsze natrafiam na architekturę. Bo jest na co popatrzeć. Zamierzam zwiedzić kilkanaście budynków. Tak naprawdę patrzenie na coś, czy podziwianie na osobistości to wielka różnica. Jednak twierdzę, iż dotykanie z bliska to prawdziwa frajda. Bo to wspaniała pasja. Nie wszyscy są tak zapalonymi pasjonatami.
Miło się wypowiadało w tym temacie :)
