chandlerr
chandlerr
  8 października 2010 (pierwszy post)

1.
Syna do ojca: Twój stary jest debilem!
Ojciec: chyba Twój...

2.
Facetowi żona zaczęła mówić przez sen. Jakieś jęki i imię Rysiek... Bez dwóch zdań doprawiała mu rogi i facet szybko doszedł do takiego samego wniosku. Aby to sprawdzić, pewnego dnia udał,że wychodzi do pracy i schował się w szafie. Patrzy, a tu żona idzie pod prysznic, układa sobie włosy, maluje się, perfumuje i w samej koszulce nocnej wraca do łóżka.

W tym momencie otwierają się drzwi i wchodzi Rysiek.....Super przystojny, wysoki, śniada cera, czarne, bujne włosy - jednym słowem bóstwo. Facet w szafie myśli: "Muszę przyznać, że ten Rysiek ma klasę !".

Rysiek zdejmuje powoli koszulę i spodnie, a na nim stylowe ciuchy, najmodniejsze i najdroższe w tym sezonie. Facet w szafie myśli:"K**wa, ale ten Rysiek, to jednak jest zajebisty!". Rysiek kończy się rozbierać od pasa w górę, a tu na brzuchu krateczka-kaloryfer, wysportowany, a na klacie grają mięśnie.

Facet w szafie myśli: "K**wa, ten Rysiek, to ekstra gość!". Rysiek zdejmuje super-trendy bokserki,a tu pała aż do kolan. Facet w szafie myśli: "O żesz k**wa, Rysiek to zajebisty buhaj!"

W tym momencie żona zdejmuje koszulę nocną i pojawia się brzuch z cellulitisem i obwisłe piersi aż do pasa. Facet w szafie myśli: "Ja pie**olę! Ale wstyd przed Ryśkiem".

3.
Świeżo zaślubiona parka wyjechała na miesiąc miodowy do Mikołajek. Hotel wynajęli. I się zaczęło...
Pierwszy dzień – kochali się całą dobę - facet szczęśliwy.
Drugi dzień – jak wyżej - facet zadowolony.
Trzeci dzień – seks całą dobę - facet nieco wkurzony, ale trzyma formę.
Czwarty dzień – seks non stop - facet w*****ony, ale obowiązki trzeba spełnić.
Piąty dzień – rankiem facet zczołguje się z wyra:
- Kochanie, idę do łazienki... – dyszy.
- Myć się będziesz, kochanie? – kokieteryjnie pyta ona.
- Nie, k***a, konia walić...

Mnie te kawały już dawno temu tak rozbroiły, że mało nie płakałem ze śmiechu. Polecam, jak się spodobają można coś jeszcze dorzucić ;)

Patrishia
Patrishia
  8 października 2010
chandlerr
chandlerr: Mnie te kawały już dawno temu tak rozbroiły

Mnie też, bardzo dawno temu ;)
SladKrwi
SladKrwi
  8 października 2010
chandlerr
chandlerr: można coś jeszcze dorzucić ;)

rob cos dla ludzkosci i nie wrzucaj juz nic
ImTheEnd
ImTheEnd
  9 października 2010

czasem czytam tematy od dołu.... chyba niepotrzebnie... myslalam ze tych o Rysku jest kilka a tu :zonk:
słabo niestety...

folkemon
folkemon
  10 października 2010

ostatni :lol:

NuTiiiiii
Posty: 70111 (po ~86 znaków)
Reputacja: -1080 | BluzgometrTM: 51
NuTiiiiii
  10 października 2010
chandlerr
chandlerr: Świeżo zaślubiona parka wyjechała na miesiąc miodowy do Mikołajek. Hotel wynajęli. I się zaczęło... Pierwszy dzień – kochali się całą dobę - facet szczęśliwy. Drugi dzień – jak wyżej - facet zadowolony. Trzeci dzień – seks całą dobę - facet nieco wkurzony, ale trzyma formę. Czwarty dzień – seks non stop - facet w*****ony, ale obowiązki trzeba spełnić. Piąty dzień – rankiem facet zczołguje się z wyra: - Kochanie, idę do łazienki... – dyszy. - Myć się będziesz, kochanie? – kokieteryjnie pyta ona. - Nie, k***a, konia walić...


:ziober2:

Ballantines rzeźbi to wspaniałe ciało :ziober2:
Oglądanie meczów to nie tylko rozrywka, ale wręcz terapia. Futbol pozwala oswoić i uwolnić emocje - agresję, frustrację i smutek :pilka:

chandlerr
chandlerr
  11 października 2010
Konto usunięte
Konto usunięte: chandlerr:można coś jeszcze dorzucić ;) rob cos dla ludzkosci i nie wrzucaj juz nic

powieś się/utop/wykasuj konto na fotce...
Moniczka17031
Moniczka17031
  14 października 2010

Ktoś puka do drzwi....
Mama mówi do Jasia:
-Jasiu otwórz drzwi wujostwo przyjechało....
Na to Jaś otwiera drzwi i widzi dziadka i babcie...
I mówi do mamy:
-Mamo dziadostwo przyjechało...!!:D

Moniczka17031
Moniczka17031
  14 października 2010

Idzie zakonnica przez las potyka się o kamień i mówi:
-Jezus Ma-ryja!!
A jezus do niej z góry
-Jak ja mam ryja to ty masz krzywe nogi:D

massacre
Posty: 34340 (po ~204 znaków)
Reputacja: -55 | BluzgometrTM: 26
massacre
  14 października 2010
chandlerr
chandlerr: Facetowi żona zaczęła mówić przez sen. Jakieś jęki i imię Rysiek... Bez dwóch zdań doprawiała mu rogi i facet szybko doszedł do takiego samego wniosku. Aby to sprawdzić, pewnego dnia udał,że wychodzi do pracy i schował się w szafie. Patrzy, a tu żona idzie pod prysznic, układa sobie włosy, maluje się, perfumuje i w samej koszulce nocnej wraca do łóżka. W tym momencie otwierają się drzwi i wchodzi Rysiek.....Super przystojny, wysoki, śniada cera, czarne, bujne włosy - jednym słowem bóstwo. Facet w szafie myśli: "Muszę przyznać, że ten Rysiek ma klasę !". Rysiek zdejmuje powoli koszulę i spodnie, a na nim stylowe ciuchy, najmodniejsze i najdroższe w tym sezonie. Facet w szafie myśli:"K**wa, ale ten Rysiek, to jednak jest zajebisty!". Rysiek kończy się rozbierać od pasa w górę, a tu na brzuchu krateczka-kaloryfer, wysportowany, a na klacie grają mięśnie. Facet w szafie myśli: "K**wa, ten Rysiek, to ekstra gość!". Rysiek zdejmuje super-trendy bokserki,a tu pała aż do kolan. Facet w szafie myśli: "O żesz k**wa, Rysiek to zajebisty buhaj!" W tym momencie żona zdejmuje koszulę nocną i pojawia się brzuch z cellulitisem i obwisłe piersi aż do pasa. Facet w szafie myśli: "Ja pie**olę! Ale wstyd przed Ryśkiem".


Rysiek rulezz :rock:

"We know through painful experience that freedom is never voluntarily given by the oppressor; it must be demanded by the oppressed." MLK, Letter from the Birmingham Jail

Dyskusja na ten temat została zakończona lub też od 30 dni nikt nie brał udziału w dyskusji w tym wątku.