znajduch
Posty: 19091 (po ~157 znaków)
Reputacja: 9 | BluzgometrTM: 28
znajduch
  18 kwietnia 2011 (pierwszy post)

Niby dział kulinaria, czyli jedzonko ale nie samą strawą człowiek żyje i dobrych przepisów nigdy dość :> Macie jakieś przepisy na domowej roboty trunki? Swojaczki, nalewki i inne?

Oferuję Wam arcyprosty przepis na Miodówę.
Ingrediencje:
1. Spirytus rektyfikowany.
2. Miód.
3. Cytryny (z 1 kg cytryn będziecie mieli prawie litra soku. O ile mnie pamięć nie myli:ninja:)

Same proporcje są równie proste, co lista składnikow. 1 litr spirolu na 1 litr miodu na 1 litr soku z cytryny. Jak ktoś ma dojścia do tańszego spirolu to niech dziękuje za to Bogu :ziober2:

Przechodzimy do rzeczy.
W celu wykonania "ambrozji" potrzebne nam będą: garnek (pojemność uzależniona od ilości składników), wyciskarka do cytryn, lejek, butelki i spokojne miejsce do odstania produktu gotowego.
Miód należy podgrzać . Wsadzamy miód do garnka na ścierce, zalewamy wodą, odkręcamy słoiki i stawiamy na gaz. Nie można dopuścić do zagotowania miodu bo straci właściwości lecznicze :ninja: W międzyczasie oddzielamy sok od cytryn. Ręczną wyciskarką troszkę się zmęczycie, ja na szczęście mam coś takiego:
z końcówką do wyciskania cytryn :ziober2:
Gdy mamy juz miód i cytryny możemy wszystko mieszać i butelkować. Napój niech się prznajmniej tydzień przegryzie ale im dłużej tym lepiej :ninja: Nalezy pamiętać aby raz dziennie trunek w butelkach strząsnąć no i przed samym podaniem. Miodówa ma to do siebie, że dochodzi do sedymentacji składników :ninja:

Miodówa nadaje się na na lekarstwo (sok z cytryny i miód... same witaminki :ziober2:). Jako rozgrzewacz w zimę lub po prostu do upicia się. Nalezy pamiętać o tym, że po niej nie ma kaca. W końcu cały czas będziecie spożywać witaminki :ziober2:

Jak ktoś nie bardzo dziamie slowa pisanego mam wszystko w obrazku :ziober2: Zeszłoroczne juwenalia u mię we wiosce. 12 litrów miodówy :


Życzę smacznego :>

znajduch
Posty: 19091 (po ~157 znaków)
Reputacja: 9 | BluzgometrTM: 28
znajduch
  18 kwietnia 2011

Zapomniałem dodać.
Nie kupujcie cytryn w biedronkach, realach i innych. Idźcie na bazar/targ i wybierzcie takie z cienką skórką, płacimy wtedy za owoc a nie za skórę:> Cytryny mogą być troche przejrzałe. Mają więcej soku i są bardziej miękkie, łatwiej będzie je wycisnąć. No i oczywiście będą tańsze :>

Paweu
Paweu
  18 kwietnia 2011
znajduch
znajduch: Nie kupujcie cytryn w biedronkach, realach i innych. Idźcie na bazar/targ

akurat we Wro jest odwrotnie i najlepsze cytryny są w Tesco i Biedrze :D
folkemon
folkemon
  18 kwietnia 2011

wolę nalewkę mościrzębową

Renifer
Renifer
  18 kwietnia 2011

Wolę Arbuza po gruzińsku :tak:

Paweu
Paweu
  18 kwietnia 2011
Renifer
Renifer: Wolę Arbuza po gruzińsku

domyslam sie co to jest.
Gothiclady
Gothiclady
  18 kwietnia 2011
znajduch
znajduch: 12 litrów miodówy :


:crylol:

pewnie Monika chleje dzień w dzień jak po tym kaca nie ma :D
Renifer
Renifer
  18 kwietnia 2011
Paweu
Paweu: domyslam sie co to jest.

Tak dokładnie to :ziober2:.
Undertaker
Undertaker
  18 kwietnia 2011

Dla mnie to szczyny :ninja:
Uryna w słoikach :D

znajduch
Posty: 19091 (po ~157 znaków)
Reputacja: 9 | BluzgometrTM: 28
znajduch
  18 kwietnia 2011
Undertaker
Undertaker: Dla mnie to szczyny Uryna w słoikach :D

Ale za to jak smakuje :ziober2:
Undertaker
Undertaker
  18 kwietnia 2011
znajduch
znajduch: Ale za to jak smakuje

I pewnie jakiego kopa daje, nie no za słaby na takie trunki jestem.
Paweu
Paweu
  18 kwietnia 2011
Undertaker
Undertaker: I pewnie jakiego kopa daje, nie no za słaby na takie trunki jestem.

tym się człek delektuje w małym naparstku a nie wlewa litrami w gardziel :D
Letal
Letal
  18 kwietnia 2011

alkoholicy są między nami .... :mrgreen:

Undertaker
Undertaker
  18 kwietnia 2011
Paweu
Paweu: tym się człek delektuje w małym naparstku a nie wlewa litrami w gardziel :D

Alkohol się pije a nie cycko.
Basia
Basia
  18 kwietnia 2011
znajduch
znajduch: 1 litr spirolu na 1 litr miodu na 1 litr soku z cytryny. Jak ktoś ma dojścia do tańszego spirolu to niech dziękuje za to Bogu

Ja mam :ninja: Tak to jest, jak się pochodzi z Przemyśla, leżącego przy samej granicy z obfitą w spirytus Ukrainą :ninja:
Dyskusja na ten temat została zakończona lub też od 30 dni nikt nie brał udziału w dyskusji w tym wątku.