wasze auta tuningowane - Tuning - moje życie | Fotka.com

Tuning - moje życie

wasze auta tuningowane

piszcie tu jakie macie samochody po modyfikacjach lub jaki macie plan by przerobic swoje autko
Mercedes C220
- chip BRABUS D3(II)

Innych bardziej sprecyzowanych planów nie mam, może większe turbo, nowy wydech, się okaże bo każda taka do tego samochodu to przynajmniej 1000zl:)
ja mam plan by przerobic poloneza caro rocznik 1993
chcialem wsadzic podzespoly od bmw i silnik 5.0i od e32
nie wejdzie Ci ten silnik, jak chcesz wsadź fiatowski silnik 2.0DOHC pasuje bez większych przeróbek
czy jest tu jakiś moderator? 3 taki sam temat...TUNING, Pochwal się swoimi modami i teraz wasze auta tuningowane...śmietnik się robi. ale dobra bo widzę to nie ma sensu. Jako pierwszy, chciał bym się pochwalić swoją "Pralką" po przeróbkach. Samochód to Honda Prelude 3 generacji, rocznik 90. Głowica z podstawowego silnika 109 konnego (B20A3), została zamieniona na głowicę od najmocniejszej europejskiej wersji (B20A7), o mocy 150 koni. Silnik przy okazji tego zabiegu został wyremontowany. Problem zrodził się po założeniu głowicy przez speców gdyż nie założyli oni wałków rozrządu od wersji 150 konnej tylko 109. Jednak mimo wszystko Preludy 5 generacji ze 136 konnym silnikiem idą ze mną równo ;) Mocy dokładnej nie mogę podać ale zrobię to jak tylko odwiedzę hamownię. W podstawie automatyczne gaźniki których nie umiał ustawić żaden spec. Po zmianie głowicy zostały założone gaźniki weber. Jednak spalanie wzrosło i to bardzo znacząco a gaźniki webera raczej nie powinny być traktowane lekko. Dlatego webery ustąpiły miejsca wtryskom. Wymagało to zainstalowania całego osprzętu, przypominam że w podstawie były tam gaźniki podciśnieniowe. Jedną ze śmiesznych rzeczy jest to że po montażu wtrysku obroty falują gdy nie są włączone światła drogowe. Cała buda była odmalowana na srebrny metalic z oryginalnego srebrno-szarego lakieru. Założony kolektor od B20A9, tłumik o lepszej "przepustowości". W najbliższym czasie planuje...dorobić dolot do stożka, teraz jest zamocowany bezpośrednio na przepustnicy, a ciepłe powietrze nie pomaga. co do 2.0 DOHC to będzie najlepsze wyjście dobry i mocny silnik. co do podzespołów bmw...szkoda zabawy bo buda nie wytrzyma rozsypie się przy odpalaniu. chyba że masz w planach klatkę i kompletne przerabianie całości
kurde tyle ze bardziej patrzylem nad silnikiem od bmw
pewnych rzeczy nie przeskoczysz, a silniki BMW są do dupy, lepiej wstawić jakiś japoński silnik, doskonale pasuje do fiata silnik Rowera 1.4 o mocy 105 koni, jak chcesz możesz wstawić silnik od ściery 2.0 DOHCi o mocy 140 koni ale to wymaga przeróbek, pamiętaj że mosty w fiacie nie udźwigną więcej jak 70 koni więc tak na dobrą sprawę wszystko musisz wymienić
1.4 były w poldziach i muszę powiedzieć dobrze szły ;) weź jeszcze pod uwagę że piurowe resory też trzeba przerobić bo samochód nie będzie miał żadnej trakcji.
ja mam silnik 1.4 od Rovera ale za slaby
to 2.0 dohci będzie o wiele mniej roboty niż z wrzucaniem 5.0 od bmw. albo tnąc po kosztach splanuj głowice o parę milimetrów i przybędzie kucy kosztem 200-300 zł, odchudź koło zamachowe to też nie jest drogie a wpływ ma na osiągi.
Kolega ma racje, zanim coś zrobisz poczytaj trochę a nie upieraj się, po za tym chyba nie zdajesz sobie sprawy o jakich kosztach rozmawiamy w tym momencie jeżeli chodzi o wymianę silnika, w fiacie musisz zmienić dosłownie wszystko a nie tylko silnik!
mam znajomego który ściga się w kjs i kiedyś wspominał że robili swapa w cieniasie na 1.2 cała operacja wyniosła z kosztem silnika skrzyni i innych części wyniosła blisko 10 tys. a przy konstukcjach polskich to w zasadzie trzeba pracować na samej budzie. przerabiać zawieszenie, dać lepsze hamulce, wpakować silnik do nieprzystosowanej budy, osprzęt do niego...jeżeli to robisz sam to już masz kilkanaście tys. do wywalenia jeżeli zlecasz to komuś to też trzeba szykować parę ładnych grządek kapuchy...na końcu okazuje się że masz samochód który kupiłeś za 1500 zł a władowałeś w niego ze 30 tys. Jeżeli masz kasę i chęci to trzymam kciuki bo zobaczył bym takiego rodzimego potwora. jeżeli nie to raczej polecam dobre ubezpieczenie na życie :P
znajomy ma fiata z silnikiem 1,4 i 105KM to już ma buta niezłego do tego tylni napęd, polecił bym koledze najpierw nauczyć się dobrze jeździć
dzieki panowie bede nad tym myslal
buta ma...nie raz mi poldzisław z roverem utarł nosa na światłach ;P a kolega mało takim nie skasował drzewa jak mu tyłem na skrzyżowaniu zarzuciło ;P
Szkoda tylko że mosty w nich padają jak głupie
mosty podobno były zastosowane z tych słabszych więc to kolejne ustępstwa naszych konstruktorów które nie odbiły się na jakości...
Poloneza most padał bo po pierwszym ostrzejszym starcie spod świateł
powiem szczerze ze u mnie nic sie nie dzialo
latalem bokiem itd
ale wal dostawal mocno po dupie
jasne XD
1 2
Aby dodać post, musisz się zalogować.