Potrzeba miłości - czytając wcześniejsze tematy widze że jest ogromna - Fotka.pl - Klub Gwiazd | Fotka.com

Fotka.pl - Klub Gwiazd

Potrzeba miłości - czytając wcześniejsze tematy widze że jest ogromna

Skąd się bierze potrzeba doznania miłości i kochania? Czy jest ona powszechna dla każdego czy tylko większości. Stawiam hipotezę: Moim zdaniem ta potrzeba jest rezultatem wyższej potrzeby komunikacji. Rodzimy się sami jesteśmy samotnymi jednostkami i pragniemy wewnętrznie otworzyć się, skomunikować się na bardzo bliskim poziomie jak najlepiej się rozumiejąc by tą samotność zlikwidować, by nie czuć tej samotności. Zazwyczaj to osiągamy lub jesteśmy temu bliscy z osobą którą kochamy, lubimy. Komunikujemy się z nią na takim poziomie i rozmawiamy tak swobodnie jak z żadną inną osobą. Co ciekawe u morderców i przestępców też to występuję- zauważcie że w swoim zachowaniu i czynach te osoby maja bardzo osobisty stosunek do ofiary, chciało by się powiedzieć próbujący siłą osiągnąć bliski kontakt i zazwyczaj to się udaje. Jest jeszcze ten syndrom sztokholmski :-). I teraz odnosząc to do normalnej relacji damsko-męskiej gdzie po jednej stronie jest element egzystencjalny a po drugiej emocjonalny(duchowy)-nie mówię że nie jest on wymieszany w każdym z nas, że każdy może posiadać trochę pierwiastka męskiego i żeńskiego, tylko że to naturalne połączenie zaspokajające tą cześć której nam brakuje uzupełnia nas i wynika samo z siebie. Ponad to dla osób które się dopytują gdzie jest Bóg i próbują udowodnić jego istnienie bądź mu zaprzeczyć to odpowiadam - jest on miedzy nami w tej wewnętrznej potrzebie poszukiwania bliskiego kontaktu. Ot takie moje dywagację egzystencjalne dlaczego tak, a nie inaczej. Zapisałem je by nie zapomnieć. Spróbujcie to podważyć lub uzupełnić - może się mylę :-). [img]http://4.bp.blogspot.com/-rsSVk7dj_wk/T47fTFUZBfI/AAAAAAAABzk/shfvZ0i6tHs/s640/Stworzenie+Adama+M.Anioł.jpg[/img]
Piękne! "Zwrószyłem" się! Twoja teza jest bardzo szeroka. Mógł byś krótko ująć swoją myśl, jak na tezę przystało? Jak się wczytałem, to rozumiem, ale przekaż swoją myśl przystępnie.
Czy zachowam się jak "hejter", jeśli stwierdzę, że brak Ci partnerki w życiu? Potrzebujesz kopa i liczysz, że kobieta Ci go da? Opierasz swoją przyszłość o poznanie kogoś?

Ostatnio słuchałem fajnego kawałeczka: Kazik - 12 groszy ;)
Nie koniecznie, przyznaje że nie mam partnerki ale też przyznaje że jej na siłę nie szukam czasami się zastanawiam czy jej potrzebuje. Bardziej mnie interesuje bliski kontakt niż partnerstwo a to mogę osiągnąć z różnymi osobami i to różnej płci. Najwidoczniej takiej osoby nie spotkałem bądź, nie chciałem komuś zniszczyć relacji, cieszę się szczęściem innych. Ale to są pytania osobiste i nie chciał bym w to wnikać bardziej interesuje mnie wasza opinia czy wasza intuicja, wewnętrzne odczucia są skłonne obalić czy potwierdzić tą hipotezę.
miałem tak hardkorowy weekend że wymiekłem po 1 linijce, jutro sprobuje drugi raz
O ile się nie mylę to fresk z Kaplicy Sykstyńskiej. "Stworzenie Adama" autorstwa Michała Anioła... Dlaczego wybrałeś akurat ten fresk?
Zauważ że na tym fresku Bóg z niebios dotyka Adama delikatnie palcem nawiązując bliski kontakt. Adam odpowiada na tą chęć wysuwając rękę też tego pragnie też chce się nawiązać kontakt. Zauważ że Adam jest sam za to wokół Boga pełno różnych osób. Spójrz na twarz Adama taki smutny wysuwa rękę z nadzieją że ten kontakt coś zmieni.
Ciekawa interpretacja. Dziękuje za odpowiedź. Z swojej strony dodam że Adam czół się samotny w raju dlatego bóg stworzył Ewe... przynajmniej oficjalnie. Ciekawe jest to że inne podania mówią że pierwszą "żoną" Adama była Lilith - która nie zgodziła się z swoją służalcza rolą ... i uciekła. Jeżeli ktoś chce niech poszuka zakończenia tej historii sam. Wracając jednak do tematu zastanawiam się czy nie lepszym obrazem był by moment w którym Adam i Ewa jedzą z zakazanego drzewa poznania albo nawet ich wygnanie z raju. Zauważ że Adam i Ewa stają się wtedy bardziej bliżsi nam ludziom obecnym. Razem jedzą z drzewa poznania i wspierając siebie nawzajem żyją poza rajem. Czy to nie jest również ważne w miłości? Wspieranie się Bycie za partnerką na dobre i na złe?
Przeczytałem kolejny raz i dalej uważam, że dużo filozofii, a mało przekazu. W kwestii partnerstwa już napisałem, a Ty odpowiedziałeś. W kwestii boskiej, cóż. Jako pragmatyk wybrałem rozsądek, a rozsądek pcha w kierunku wiary w Boga (która nie ma nic wspólnego z obecnym kościołem, który jest według mnie antyreligijny). Może to trochę cwaniactwo, ale zakład Pascala fajnie pokazuje sens wiary w Boga.

Rork:
Razem jedzą z drzewa poznania

Adaś nie wiedział, że jabłko jest z tego zakazanego drzewka - Ewka go podpuściła, a ją podpuścił pan wąż (który jest afirmacją charakteru kobiety). Pokazuje to bardziej dużą kobiecą łatwowierność i nakaz dla mężczyzny, aby opiekował się kobietą, bo to właśnie on będzie ponosił konsekwencje jej działania.
Taką relację widać także w Taoizmie i słynnym znaczku Yin-Yang. Białe pole z czarną kropką to facet, czysty, łagodny spokojny z odrobiną złości. Kobieta to czarne pole z białą kropką, symbolizuje zło, rozpustę z odrobiną dobroci. Ale oba pola uzupełniają się w całość (od razu zaznaczam, to nie moja hipoteza tylko założenia taoizmu). Nie ma dobra bez zła i na odwrót.
muschold:
Zauważ że na tym fresku Bóg z niebios dotyka Adama delikatnie palcem nawiązując bliski kontakt. Adam odpowiada na tą chęć wysuwając rękę też tego pragnie też chce się nawiązać kontakt
Fajna obserwacja. Ja bardziej optuję za opcją, że Bóg robi wszystko, aby być blisko człowieka, a człowiek leży jak basza i nawet mu się nie chce tego palucha wyprostować, aby dotknąć Boga.
Obraz jest obrazem każdy może trochę inaczej go interpretować. Co do wypowiedzi mnbvcxz07 zauważ że to nawiązanie do początku, a co później się stało to już inna sprawa. Ważne że obraz już ma sporo lat a tą hipotezę z niego można wyciągnąć.
Tak jakby prawda była ponad czasowa.
jak dobrze cie zrozumialem muschold masz na mysli meska potrzebe bycia blisko fizycznie a wlasciwie fizjologicznie i kobieca potrzebe bliskosci emocjonalnej gdzie partnerka najchetniej umoscila by sie w meskiej glowie??
mówiąc bliski kontakt mam na myśli coś więcej niż tylko powłokę czy neurony w mózgu. Bardziej pasuje tutaj telepatia, empatia jednym słowem kontakt z ogromną wymianą informacji miedzy sobą, głębokim patrzeniem w oczy ze zrozumieniem i ciekawością wzajemną.
Dla panów informacja niby oczywista ale warta rozważenia: kobiety to istoty emocjonalne można powiedzieć że żywią się nimi, nie interesuje je co masz do powiedzenia, ale co czujesz i jak się zachowujesz i jakie emocje możesz wzbudzić u niej. Na podstawie zdjęć z fotki trudno to ocenić dlatego siłą rzeczy odrzucają większość amorów i są bardzo wybredne i zdawkowe. Najlepsza rada dla mężczyzn nie szukaj tutaj kobiety bo naprawdę masz małe szanse takową znaleźć lepiej wyjdź na miasto bo wtedy kobieta będzie potrafiła cie łatwiej ocenić po twoim zachowaniu i łatwiej i pewniej nawiąże kontakt.
i jeszcze jedna rzecz emocję mogą być pozytywne i negatywne obie zaspokajają kobiecy apetyt. Najgorszy wybór to brak emocji wtedy stajesz się nudny i prędzej czy później wiadomo co się stanie. Oczywiście najlepszy wybór to pozytywne emocję.
Każdy w głębi serca szuka i marzy o wielkiej miłości. Często ludzie się do tego nie przyznają by nie odstraszyć potencjalnych kandydatów czy kandydatki. Obecnie świat się kręci wokół sexu i coraz dziwniejszych fetyszy. Do tego stopnia, że mam wrażenie obcowania z dziwakami. Oczywiście nikogo nie potępiam o ile nie szkodzi innym. Jednakże wychowałam się w zupełnie innych czasach, chociaż nie tak odległych to randkowanie wtedy było dla mnie emocjonalnie i uczuciowo piękna przygodą. Teraz już nie ma co liczyć na tajemniczość, odrobinę taktu i grzeczność z racji różnicy wieku moich rozmówców. Od jakiegoś czasu nie wierze już, że taka prawdziwa miłość mnie znajdzie. Obecnie moje potrzeby to znaleźć dobrego przyjaciela, kochanka i troskliwego faceta. Niby niewiele a jednak. A potrzeba miłości? Jest ogromna ale jak tu się zakochać gdy nie ma w kim?
Pozdrawiam serdecznie Kasia
TAK TAK TAK bez wcześniejszego czytania
CZLOWIEK JEDNOOSOBOWA ARMIA
każdy jest unikalny i ma swoje potrzeby
a realizuje czynami bo jesteśmy sądzeni za to co stworzyliśmy sami
to wina ludzi z kompleksami świat jest piękny
potrzeba drugiej osoby jest zbędna
wiadomo książka jest ładna po okładcę
chcesz szpanować drugą połówką - WYPAD
zabawa trwa może dziewczyna sama zdecyduje z kim chcę być
z kochającym naprawde facetem z perspektywami w przyszlosc
dziewczyna i tak spełni Jego zachcianki ważne aby były one
to facet ma kochać kobietę a nie kobieta faceta
każdy jest wolny i robi to co chce
nasza religia separuje zwierzęce instynkty
masz świat zrób coś i zaproś płeć piękną
razem żyjcie już we własnym królestwie
mieć wysoki status społeczny
z dala od wywodów FILOZOFICZNYCH
REALISTA zawsze taki sam twardy grunt
na budowanie miłości do bliźniego
dziękuję za cierpliwość czytania Moim pomyj
Miłość w życiu jest bardzo ważna, bez niej życie traci smak.
Aby dodać post, musisz się zalogować.