Interesuje się ktoś z was rachunkiem prawdopodobieństwa? Lub zaawansowaną matematyką? Ostatnio oglądałem wiele programów z tym związanych i mnie to interesuje. - Fotka.pl - Klub Gwiazd | Fotka.com

Fotka.pl - Klub Gwiazd

Interesuje się ktoś z was rachunkiem prawdopodobieństwa? Lub zaawansowaną matematyką? Ostatnio oglądałem wiele programów z tym związanych i mnie to interesuje.

Bardzo podobało mi się doświadczenie dwóch chłopaków którzy robili test na prawdopodobieństwo w trafieniu głównej wygranej w grze w zdrapki. I zakupili takowe w ilości ogromnej za 1 000 zł. Niestety nie powiodło im się w osiągnięciu celu - trafieniu głównej wygranej. Za to rozpisali fajnie jak prowadzili doświadczenie. I słyszałem coś o syndromie Monte Carlo (lub podobnie). Lecz tak na prawdę w grach losowych (kości - czy w zależności czym się gra) nie ma pamięci przykładowo kulka w pamięci gdzie już była i TEORETYCZNIE może wypaść nawet 10 x na 10 prób czerwone, a nie czarne. Lecz nawet na to jest mała szansa. Dziwne. Niech ktoś mi pomoże rozwinąć temat. Może jakieś przykłady? Książki z opisami takich doświadczeń? Tam w tym filmiku padł tytuł jakiejś książki chyba. Ale ktoś tam napisał niżej w komentarzach, że to taki przykład z d... bo nawet nie wiadomo do czego się ta dana książka tak na prawdę odnosi.
Prawdopodobienstwo wygrania w jakakolwiek z tych gier jest tak bardzo mala ze czlowiekowi ciezko jest sobie to wyobrazic, dlatego tak duzo ludzi jeszcze w to gra, naiwnie zreszta. Z drugiej strony jednak jakby nikt nie gral to by tez nikt nie wygral :) Poszukaj stara ksiazke od matematyki tam masz wszystko opisane na przykladach. Pozdro789
Witam !
Ja zajmuję się fizyką kwantową, też fajna dziedzina jeżeli ją ktoś rozumie...
Pozdrawiam
Na dobry początek ;)
Rachunek prawdopodobieństwa dla (prawie) każdego Autorzy: Rafał Sztencel, Jacek Jakubowski
Pewną pochodną tego rozumowania o nieprawdopodobieństwa, jest znany z fizyki statystycznej paradoks, że teoretycznie woda w czajniku wstawiona na gaz, może zamarznąć. I nie jest to niemożliwe, tylko unikalnie mało prawdopodobne. A w wieczności jest to wręcz koniecznie! Kolejny paradoks :)
probabistyka ftw.
książek o teorii gier jest bardzo dużo, a sama dziedzina to niezły hardcore. nie jest związana w zasadzie ściśle z grami hazardowymi, ale się od nich wywodzi bardziej. poczytaj sobie o doświadczeniu "dylemat więźnia". Jest jeszcze sporo podobnie ciekawych doświadczeń. wiki pomoże.
A tak na marginesie, to film piekny umysł jest z tematem dość mocno związany.
Hejka,
Rachunek prawdopodobieństwa to teoria. Powstał mniej więcej wtedy kiedy Chińczycy wymyślili karty do gry, po to żeby nie dac się ociulaćxD Prakryka nazywa sie statystyką. I czasem odbiega od teorii, to jest to co wspomniałeś o dziesięciu próbach. Statystyka jest nudna. Ale czasem dobrze za nią płacą:) Bankowosc, medycyna, kosmetyki.... Systemy na loterie opieraja się zazwyczaj na tzw pewniaku, wiec wiesz... :) np napotkalem sie kiedys na stronke gdzie byly wyniki lotto chyba ponad 20 lat wstecz. Te numery padly czesciej te mniej a ta kombinacja pojawila sie nigdy lub najczesciej. Inni chodza do wróżki, do szczesliwych kolektur, czy ciagle obstawiaja te same liczby no bo kiedys musza pasc... Jezeli w loterie zaangażowane sa komputery to nie ma czegos takiego jak prawdopodobieństwa. Są tylko pseudoprawdobodobienstwa oparte na konkretym "ziarnie". Z ksiazek pamietam cos takiego jak calculus. Jezeli jestes na czasie to zglab sie w matematykę rozmyta, a jak jestes klasykiem to zacznij od teorii liczb:)
Pozdrawiam serdecznie
Aby dodać post, musisz się zalogować.