Niby nikt a jednak... - Fotka.pl - Klub Gwiazd | Fotka.com

Fotka.pl - Klub Gwiazd

Niby nikt a jednak...

Większość zwykle się zarzeka i śmieszkuje,że ktoś szuka fotkowe love na czacie (=desperacja) a potem każdy je ma.Po uj taka logika?
Jakie szczere :D
Wpisywać się Ci którzy poznali tu drugą połówkę ! beng
No dobra wpisuje :)
Ja poznałem tu dawno temu.
Ja śmieszkuję i nie mam.
Ja mam nawet 3 połówki :D
wiecie jak kogoś poszukuje to trzeba się tego trzymać ale tu wiekszość ma profile nie odpowiadjące prawdzie i rzeczywistości są tu po to bo taki jest trend i można sobie pofolgować
Ja tu poznałem połowke ale juz nie pasuje
Dużo osób szuka na tego typu portalach dlatego ,że nie ma na to czasu w życiu codziennym
Dawno temu poznalem tu dziewczyne z ktora bylem ponad 2 lata niestety nie wyszlo
Teraz chyba coraz częściej będzie tak, że będzie trzeba szukać "drugiej połówki" w sieci. Ludzie co raz częściej rezygnują z tradycyjnych sposobów poznania się idąc na łatwiznę w sieci. Tu zawsze jak coś nie wyjdzie to można szukać dalej. Aż do osoby która najbardziej nam odpowiada. Ja puki co poznałem tu dużo ciekawych osób (osobowości, talentów) i jestem z tego bardzo zadowolony. Lecz niestety w realnym świecie nikt nie miałby czasu na jakiekolwiek spotkanie :/ Tutaj chociaż jest jakaś odskocznia. Tym samym prognozuję pogłębianie się tylko niżu demograficznego, co się może skończyć tym co teraz przeżywa Japonia, a później Europa. Pewnie kraje słabo rozwinięte wyjdą na czołówkę w liczbie ludności, co i dla nas może nie być zbyt optymistyczną wizją - tak nielubiani imigranci :P :/
Dla mnie poznawanie ludzi w sieci ma zdecydowanie większy sens niż na żywo. Prawdopodobieństwo, że na ulicy spotkasz osobę, która słucha tej samej muzyki czy ogólnie ma podobne zainteresowania jest taka sama jak wygranie 6 w totka ;) Dla części z Nas na pewno ważny jest wygląd, tak samo w realu jak i tutaj jednak przy przypadkowym spotkaniu nie mamy czasu na zastanawianie się czy chcemy daną osobę poznać to się po prostu dzieje a później wielkie rozczarowanie, bo ciężko się dogadać... A jak ktoś będzie się bawić w bajkopisarza to zarówno w realnym jak i wirtualnym świecie może wykreować swoją własną rzeczywistość, która i tak z biegiem czasu sama się zweryfikuje.

W internecie masz okazję na spokojnie poznać tą osobę zanim zrobi się ten kolejny "krok" i przeniesie znajomość do realnego świata :)

Tyczy sie to nie tylko wielkich "love", ale i zwykłych przyjaźni :) Jak widać ja tu jestem dla muzyki[z ukłonem w stronę tranceroomu o/ ] a przy okazji nawiązały się fajne kontakty zarówno realne jak i wirtualne i nie żałuję żadnej chwili spędzonej z tymi ludźmi :) Wolę się zobaczyć na jakimś evencie czy zwykłym "smażingu" albo i tylko transmisji a rzadziej ale z tutejszymi ludźmi niż męczyć się z idiotami, którzy nie mają żadnego pojęcia o muzyce i potrafią tylko powtarzać jak zaklęci "Nie spać zwiedzać" i tego typu farmazony :)

Peace <3 Love <3 TRANCE <3
Przypadek 1 na 1000000
Aby dodać post, musisz się zalogować.