Cześć - jestem tu Nowy. - Fotka.pl - Klub Gwiazd | Fotka.com

Fotka.pl - Klub Gwiazd

Cześć - jestem tu Nowy.

O co chodzi na tym portalu, co się tutaj robi ?

I, że tak spytam 'co tam?' :D

/tutaj są jakieś normalne kobiety czy same cegły i pustaki?
Witaj :)
Jeśli jesteś ciekaw co gdzie i jak to zapraszam cie na troszkę dłuższy poradnik poruszania się po fotce:)
https://www.youtube.com/watch?v=bVEBwNq1HDE
Tiaaa, nowy :D uważaj bo uwierzę :D
Cześć, a no nowy jestem, a Ty lubisz Pantery, że taki nick ?
już kiedys mi odpisywałeś w innych tematach, rowniez na temat kobiet (ktore szybko bywały zamykane), chyba pierwszy raz w tematach załozonych przez Sapio.

I tak są tutaj normalne kobiety :) Nawet jezeli z pozoru wyglądają na puste, bo często specjalnie stylizują swoje zdjęcia by wyglądać w taki a nie inny sposob. Ale trzeba do takich zagadać. Po czym je poznać? Nie wiem, niektore kryją się pod płaszczem pustej by odpędzić natrętów, inne sa odbierane za puste przez zdjęcia a jeszcze inne przez to, że na jakiś temat nie mają pojęcia (mimo że na wiele innych już mają) a pan "yntelygentny" uważa, że wiedza tylko na ten temat świadczy o tym czy kobieta jest pusta czy inteligentna.
Ja odpisywałem?

dobrze przyznaję się.. taki ze mnie cham i bezczelny typ.

Co do normalnych kobiet tutaj - to jak szukanie igły w stogu siana. A twierdzenie, że stylizują się na puste to jakieś brednie. Po prostu kopiują ogólnie powszechną modę na brwi 'ala Bumerang etc. I nie potrafią rozmawiać, zrzucając wszystko na to, że to facet powinien prowadzić rozmowę itd.

Są wyjątki tutaj nie powiem, ale pod presją otoczenia, rówieśników i obecnych czasów robią z siebie po prostu durne i puste.

To na tyle w tym temacie, każdy ma swoje zdanie - moje jest jakie jest na podstawię obserwacji. Choć liczę na 'Cud'...

Pozdrawiam.
Panthera:
chyba pierwszy raz w tematach załozonych przez Sapio.

hahaha DrSapio - pan psychoterapelta zbanowany za nieumiejetnosc prowadzenia dyskusji :D - brakuje mi go - nie mam komu dowalic :D
a wedlug mnie nie ma nic dziwnego w udawaniu pustej, gdyz wielu facetow na takie leci.

i z wieloma dziwczynami da sie pogadac. ostatnio chcialam pogadac z facetem to niestety, nie rozumial zartow, walil byki, nie szlo w ogole pogadać. czesto wiec jestem malomowna i "nudna" by zobaczyc na jakie tematy facet chce pogadac. I najczesciej jest to "hej co slychac?" "jak minal dzien/wieczor/weekend?" "ahaaa" "to fajnie" "spotkamy sie?" :/
Piotrek198111:
hahaha DrSapio - pan psychoterapelta zbanowany za nieumiejetnosc prowadzenia dyskusji :D - brakuje mi go - nie mam komu dowalic :D


tez mi go brakuje :D trollowanie go było czystą przyjemnością.
Panthera:
a wedlug mnie nie ma nic dziwnego w udawaniu pustej, gdyz wielu facetow na takie leci.i z wieloma dziwczynami da sie pogadac. ostatnio chcialam pogadac z facetem to niestety, nie rozumial zartow, walil byki, nie szlo w ogole pogadać. czesto wiec jestem malomowna i "nudna" by zobaczyc na jakie tematy facet chce pogadac. I najczesciej jest to "hej co slychac?" "jak minal dzien/wieczor/weekend?" "ahaaa" "to fajnie" "spotkamy sie?" :/


Jak tam wolisz, ja tam widzę w tym taki szkopuł, iż wtedy upodabniasz się do całej reszty i trafiasz jedynie na takich pustych facetów, z resztą taki masz cel skoro piszesz:

"wielu facetów na takie leci."

Nie dziw się więc, ze nie potrafią budować zdań, robią błędy skoro ich mózg jest zaprogramowany do jednego - "Kopulacja".

Tym sposobem masz mierne szanse na ciekawe, rozbudowane rozmowy i trafienie na diament.

A robienie czegoś bo tak jest łatwiej, uważam za durne. Też wielokrotnie trafiam na rozmowy typu 'hej co tam?' albo nie odpisuje na takie nędzne zaczepki, albo odpisuję wulgarnie bo mi się rzyga brakiem chęci płci przeciwnej.

Pamiętaj - jak Cie widzą, tak Cie piszą.

Kończąc moją wypowiedź...

- Droga damo, jeśli to czytasz, jesteś mądra, elokwentna i szukasz podobnego Ci rozmówcy to zapraszam. Pozostałym cegłom i pustakom dziękuję.
Crow:
Tym sposobem masz mierne szanse na ciekawe, rozbudowane rozmowy i trafienie na diament.


nie lubie uzewnętrzniać swoich cech, wole by stanowiły niespodzianke i zachętę do dalszego "szukania" pzostałych podczas rozmowy ze mną. A nie zachęci się nikogo wyglądając byle jak :) Niestety.
Często też przeprowadzam obserwacje, jak sie niektorzy zachowuja i czego oczekują. To dość ciekawe, badania na żywych ludziach :)

Crow:
- Droga damo, jeśli to czytasz, jesteś mądra, elokwentna i szukasz podobnego Ci rozmówcy to zapraszam. Pozostałym cegłom i pustakom dziękuję.


W takim razie co ci szkodzi pogadać ze mną, nawet tu na tym forum?
Nic mi nie szkodzi, jednak zrobiłaś na mnie niemiłe wrażenie kiedyś no i jak już napisałem nie lubię jak ktoś robi coś by się dopasować lub coś osiągnąć.

Może jesteś mądra, wartościowa - nie znam Cię w końcu. Ale nasze rozmowy były by ciągłą wymianą własnych racji i udowadniania.

Osobiście wolę się nie upodabniać i nie robić czegoś tylko po to by więcej kobiet do mnie pisało. Czuję się dobrze będąc jakim jestem i mając przekonania jakie mam.

I bardziej satysfakcjonuję mnie rozmowa z jedną kobietą, która jest mądra, elokwentna przy tym potrafi mnie zaskoczyć, a rozmowa sprawia mi przyjemność niżeli prowadzić 20 rozmów na mizernym poziomie typu "hej, co tam?".
" Ale nasze rozmowy były by ciągłą wymianą własnych racji i udowadniania."

"Czuję się dobrze będąc jakim jestem i mając przekonania jakie mam."

Aha.

Tak, ja też mam swoje przekonania, ty masz swoje, te kobiety tez mają swoje. To chyba naturalna cecha dyskusji, ze sie "wymienia włąsne racje", wierzy sie w nie "czujac sie dobrze ze ma sie takie przekonania jakie sie ma", broni sie ich. To co napisales wygląda tak, jakbys szukal kobiety, ktora podziela twoje zdanie w kazdym poruszonym temacie.

Crow:
nie lubię jak ktoś robi coś by się dopasować lub coś osiągnąć.


nie chce sie dopasować, robie to (zakładam maskę pustej dziewczyny) w celach badawczych i z ciekawosci jakie beda wyniki.
Kiedy bylam osobą z pasjami, ktora sie tym chwalila, szybko rozmowa ucichała, a bywali tez i tacy co stwierdzili ze nie jestem atrakcyjna, bylabym dobrym kumplem, jestem babochlopem, bo "dziewczyny tego nie robią/nie lubią/nie oglądają/nie sluchają" trafili sie tez i tacy co stwierdzili że udaję by znaleść szybciej faceta. Stwierdzilam ze zamiast odsłaniać wszystkie karty na starcie poczekam az ktoś "poszpera" i sam sie dowie, facet ktory uzna mnie za pustaka, bedzie zaskoczony tym czego sie dowie. Moze uciec (prawdopodobna opcja. najczesciej mnie spotykala) uznając ze jestem "zbyt męska" albo "za mądra" na takiego a on chce tylko seksu, albo zostanie, gdy sie okaże, że nagłe pozytywne zaskoczenie ("nie spodziewałem się") dodało kilka dodatkowych punktów (działa raczej na mniejszość, i to tą mądrzejszą).
Mam tu konto od 2 dni i z jaką dziewczyną bym nie zaczął pisać, okazuję się sympatyczna. Albo ja mam szczęście, albo Ty pecha...
Duzo zalezy też od wymagań szukającego :)
Aby dodać post, musisz się zalogować.