Tribiotic wysusza. Do całkowitego zagojenia dwa. Do tego by "wystawić" na słońce tydzień. Co do bólu... baajkaax3 owszem każdy inaczej i w różnych miejscach różnie odczuwa... ale jeśli ktoś twierdzi, ze go tatuaż nie boli to był albo naćpany albo robił z henny ;)) mężczyzn boli bardziej niż kobiety... no niestety... alantan i kolor tatoo to sie zgodzę :) jest kilka maści, które można używać. Ja podałam przyklad z autopsji... wazelina też może byc ale zatyka pory i może kogoś obsypać pryszczami... różni ludzie różne przypadki itc. a co do 34 stopni... no ja robiłam swój-gorączka w pełni... da sie wytrzymać jeśli komuś bardziej zależy na tatoo niz na opaleniźnie :) czasem warto darować sobie "skwareczkę" na rzecz czegoś porządnego NA LATA :D
Tatuaż :)
wzorek powinien byc przemyslany bo bedziesz go miedz na zawsze
Lubię tatuaże. Sama mam jeden ale już mam umówioną wizytę na następny. Myślę, że na dwóch się nie skończy. Niestety albo stety :) uzależniają. Lubię tatuaże u mężczyzn :)
http://m.fotosik.pl/zdjecie/ddf8620b62458626 wystarczy ?
Mam kilka ale chciałbym jeszcze a zwłaszcza jeden na cale plecy.
Nie zgadzam sie ze ciezko z pierwszym. Wszystko jest kwestia nastawienia. Jesli wpajasz sobie ze bedzie bolec lub sluchasz innych to tak bedzie. Zrobilem sobie tatuaz na rece i szczerze mowiac nie bolalo. Kazdy tak opowiada a ja to przetrwalem bez problemu. A co do drugiej sprawy. Jesli zrobisz tatuaz to chcesz nastepnego. Chyba ze jest sie wrazliwym na bol to wtedy najdelikatniejsze ukucie bedzie odstraszac. Znam dziewczyne co zrobila sobie mala gwiazdeczke na dloni i plakala przy tym a na dodatek powiedziala ze nie zrobi wiecej w zyciu:)
Mam trzy i kolejny będzie w drodze na pewno :) boli nie boli :) pierwszy nie bolał aż tak bardzo bo nastawiłam się na większy ból. Szkoda w lato robić tatuaż pomijając fakt opalenizny ale nad wodę ani na basen nie ma szans przez miesiąc przynajmniej :) szkoda tracić lata jak się jest pewnym, że się chce tatuaż to można przeczekać :)
To mój pierwszy.W planach jeszcze biomechanika na łydce, za kilka tygodni. Jeszcze rękaw, ale nie mam na razie pomysłu. Polecam, jak zaczniesz, to już nie skończysz :)
Tatuaże nie są dobre ,na starość będą brzydkie i po jakimś czasie ci się znudzi i pomyslisz w tedy " po co to robiłem ,teraz już do końca życia będę go miał" nie rób dziar bo to go,wno nie fajne.
Ja bym chciala ale wciaz nie wiem jaki
Chcialam taki do 500 zl
Chcialam taki do 500 zl
Planuje sb dużo zrobic całe plecy wydziaram i klatke piersiową :D i gdzie popadnie :D
Też coś mam :) i fakt sezon letni nie sprzyja tatosom.
W moim przypadku to się sprawdziło że zrobiłem jeden a teraz mam 10 :)
No i jestem ustawiony na kolejne 3 sesje.
A najdłuższy czas robienia tatosa to 10h :)
Poza tym każdy ma swoją zajawkę :) i robi to dla siebie nie dla kogoś.
Pozdrawiam :)
W moim przypadku to się sprawdziło że zrobiłem jeden a teraz mam 10 :)
No i jestem ustawiony na kolejne 3 sesje.
A najdłuższy czas robienia tatosa to 10h :)
Poza tym każdy ma swoją zajawkę :) i robi to dla siebie nie dla kogoś.
Pozdrawiam :)
Mam wytatuowanego wściekłego Wilka, na łydce. Teraz planuję plecy.
Co do ceny, jak ktoś planuje do 500 zł, to niech lepiej zrezygnuje. Tatuaż musi mieć duszę. Jak ktoś chce to zrobić dla lansu, niech lepiej da sobie spokój.
Za 500 zl to sobie monecie penisa na czole zrobić,albo dmuchawce wisienki i inne gówna jak będą modne.
Otóż to. Na porządny tatuaż trzeba min. tysiaka wydać. Chyba, że jakiś jeleń zrobi to po znajomości. Dałem 500 zł za dziarę, ale 8 lat temu. I też po układzie.
Aby dodać post, musisz się zalogować.