Gwałt a aborcja? - Fotka.pl - Klub Gwiazd | Fotka.com

Fotka.pl - Klub Gwiazd

Gwałt a aborcja?

Chciałbym poznać Wasze zdanie na temat dokonywania aborcji przez ofiary gwałtów.
Czy jesteście za, przeciw ?
Ja tam ogólnie nie interesuję się sprawami ludzi obcych, ale jeżeli miałbym już zająć jakieś stanowisko, to napisałbym, że to zależy od przypadku.
Wieku ofiary, stanu majątkowego rodziny, ogólnego położenia rodziny ofiary i nie tylko...
Można wymieniać w nieskończoność, słaby temat, bo wynik takiej dyskusji będzie "taki jak zawsze"

Do żadnego konkretnego rozwiązania [wyboru] nie dojdziemy, więc po co i cała debata na ten temat ^^
Lepiej zrobiłbyś podając konkretny przykład, całą historię danego przypadku etc.
Wtedy można byłoby coś napisać ^^
Chociażby po to żeby wymieniać poglądy, poznać argumenty za i przeciw. Rozmowa rozwija. Szkoda tylko, że autor zadaje pytanie, ale sam.nie podzielił się swoją opinią na ten temat. Osobiście jestem przeciwny. Pogląd na temat aborcji mam bardzo konkretny, zakazana zupełnie, jedyny wyjątek to fakt kiedy dziecko, które ma się urodzić ma być chore/upośledzone (nie mówię tu o zwykłej Wadze serca). Jeśli chodzi o same ofiary gwałtu to ktoś powinien udzielić im wsparcia, ale nie jest to powód do zabicia (bo tak to widzę) dziecka, można je oddać, nikt nie każe nikomu go wychowywać. I zanim ktoś mi zarzuci jakąś kościelną moralność i ciemnogrod to z góry uprzedzam, jestem niewierzący. Dziękuję
jestem za bo to jest wymuszenie siłą j powinno być legalnie ununięta jeśli osoba gwałtu wyrazi taką wole
Wydaje mi się, ze jest to sprawa na tyle indywidualna, ze nie nam to oceniać, nie znamy tej osoby, nie zyjemy jej zyciem...
Tu nie chodzi o ocenianie kogośczy robi dobrze czy źle, a o pogląd każdego z nas na temat samego usunięcia ciąży przez ofiarę gwałtu. Najlepiej z argumentami dlaczego tak/nie.
no tak najbardziej interesujace rzeczy to te, ktorych nie jestescie w stanie doswiadczyc... ;] brawo faceci.. .
Gdybanie itd.

2 raz napiszę, temat strasznie nietrafiony...
Jeżeli miałbym zająć jakiekolwiek stanowisko, to napisałbym znowu to samo, co napisałem wyżej.

Wszystko zależy od przypadku.

Podstawa - zależy od tego, czy ofiara chce nosić w sobie dziecko zwyrodnialca i czy podejmie się wychowania dziecka, które spłodził taki bezmózgi potwór. Niestety trzeba będzie później obdarzyć takie dziecko uczuciem, niestety w większości przypadków jest to niemożliwe z wiadomych względów.

Ja osobiście nie podjąłbym się takiego wyzwania, ale to tylko moje zdanie.
PaperFlower:
no tak najbardziej interesujace rzeczy to te, ktorych nie jestescie w stanie doswiadczyc... ;] brawo faceci.. .

Bosz, dopiero teraz to doczytałem...

Najbardziej trafiona wypowiedź w tym słabym temacie.

Sama wiedza z książek, sieci czy słuchu nie uczyni was specjalistami ^^
Doświadczenie kochani, doświadczenie...
W tym przypadku dość bolesne doświadczenie jest potrzebne do zajęcia stanowiska.
Z tego co mi się wydaje zaraz po gwałcie robione są badania na ciąże wiem że mogą występować emocje zaraz po, ale decyzja powinna być szybka. Zyjemy wszyscy w XXI wieku są tabletki które można łyknąć zaraz po. Jeśli zdecydujemy zwlekać z decyzją do 3/4/5 miesiąca to płód praktycznie wygląda już jak miniatura człowieka bije w nim maleńkie serduszko, to kwestia sumienia jeśli ktoś takie ma. Po takim czasie wydaje mi się że decyzja już zapadła i jest równa z zabiciem malucha jeśli ktoś się zdecyduje na późną aborcję.
Jak się powiedziało A (nawet wbrew naszej woli) to trzeba powiedzieć B.
Sami znafcy xD
Jeśli chodzi aborcje-powinna być legalna w przypadku, gdy dziecko ma się urodzić chore lub zycie matki jest zagrozone. Tak, zaraz powiecie, ze chory nie znaczy gorszy ale wypada zwrocic uwagę na to, ze nie każdego stać nerwowo i finansowo na rechabilitacje dziecka chorego od urodzenia. Szkoły specjalnie, które serio będą edukować dziecko, są również droższe, podobnie jak książki. Niektórych ludzi na to zwyczajnie nie stać.
Jeśli chodzi o gwałt-ciężko się wypowiedzieć na ten temat, gdyż nie wiem jak czuje się kobieta zgwałcona, jednak uważam, że taka osoba powinna mieć legalne prawo do aborcji.
Lekarze, gdy nie chcą dokonywa aborcji z uwagi na wiare i przekonania, powinni pomóc takiej kobiecie znalesc lekarza, który tego zabiegu dokona.
Tyle ode mnie.
Moim zdaniem powinniśmy rozmawiać o tym co zrobić i jak powinniśmy się zachowywać i wychowywać innych żeby nie dochodziło do takich trudnych sytuacji w życiu. Czasy są takie że ludzie są podli i samolubni. Przede wszystkim jeśli już dochodzi do takiej sytuacji to nie powinniśmy zostawiać ofiar w pozycji winnych i dawać jak najwięcej wsparcia. Mówimy o sumieniu ofiar które decydują się na aborcję. To jest oczywiście bardzo trudne doświadczenie w życiu tym bardziej że zazwyczaj ofiara zostaje z tym sama. Mówimy o tym jaka to ofiara jest zła że decyduje się na aborcję. A nikt nie mówi o napastniku. Jakim trzeba być zwierzęciem żeby naruszać cielesność i powodować ból innej osoby w imie zaspokojenia własnych potrzeb nad którymi powinniśmy umieć panować. Jesteśmy inteligentni podobno jako gatunek ludzki. Nie traktujmy seksu jako zabawy. To jest przyjemność ale też wielka odpowiedzialność której każdy dorosły mądry i odpowiedzialny człowiek powinien być świadomy. Niestety z moich obserwacji wynika strasznie smutna prawda. Większość zdecydowana taktuje seks jak zabawę nie licząc się z konsekwencjami.
Nie umiem zajać stanowiska w tej sprawie chociażby dlatego iż w sytuacji takiej nie byłam...popieram osoby,które również umarzają,że z internetu , książek czy innych podobnych źródeł trudno jest oceniać. Takiej osobie ,która doswiadczyła tak okrutnego czynu ze strony innego człowieka potrzebna jest pomoc bliskich i specjalistów. Za aborcją jestem tylko w przypadku kiedy kobieta wie,że dziecko jest bardzo chore...i jego szanse sa bardzo nikłe na ogólne życie bądź dziecko w jakimś stopniu jest zdeformowane. Zawsze jest szkoda tych niewinnych dzieci,tych malutkich istotek...
Aborcja to mordowanie malutkiego człowieczka. Gdyby za aborcję wieszano gwałciciela, to myślę, że byłoby o wiele mniej gwałtów.
Uzgil masz rację tylko, najpierw organom ścigania powinno się bardziej chcieć znaleźć sprawców takich czynów.
Niech to kobieta decyduje, a państwo - neutralne światopoglądowo - niech wspiera jej decyzje.
Obecnie aborcja jest dostępna zawsze dla osób majętnych, dobrze sytuowanych. Problem dotyczy zapewne w większości dotyczy osób gorzej sytuowanych i nastolatków.
Horroryidobrecycki- Nie jestem pewny czy poruszamy ten sam problem. W przypadku gwałtu nie ma znaczenia status społeczny czy materialny. Gwałt to coś co jest godne największego potępienia braku przyzwolenia i surowej kary dla sprawców. Jesteś cywilizowanymi i inteligentnymi ludźmi i facet który ma odpowiednio dobrze poukładane w głowie nie powinien nawet pomyśleć o takim czynie, nie ma znaczenia ani jak kobieta jest ubrana czy prowokuje czy nie. Seks to coś co ma sens tylko wtedy jeśli obie strony chcą tego samego. Nie ma też znaczenia czy to facet 30 , 40 , 50 letni jest sprawcą czy tez nastolatek.
Zawodzi system wartości a w zasadzie jego brak. Oczywiście wyciągamy po za nawias innej dyskusji temat tak zwanej wpadki młodych ludzi. Seks był zabawą i przyjemnością a teraz trzeba rozwiązać problem. Seks to nie zabawa tylko poważna sprawa aczkolwiek niezwykle przyjemna jeśli jest się świadomy odpowiedzialności i konsekwencji.
1 2
Aby dodać post, musisz się zalogować.