Każdego to czeka... - Fotka.pl - Klub Gwiazd | Fotka.com

Fotka.pl - Klub Gwiazd

Każdego to czeka...

"Wszędzie panuje chaos. Ludzie po prostu rzucają się na wszystko w zasięgu ręki: komunizm, zdrową żywność, zen, surfing, balet, hipnozę, terapię grupową, orgie, rowery, zioła, katolicyzm, podnoszenie ciężarów, podróże, ucieczkę od rzeczywistości, wegetarianizm, Indie, malarstwo, rzeźbę, pisanie, komponowanie, dyrygenturę, wyprawy z plecakiem, jogę, kopulację, hazard, alkoholizm, wędrówki bez celu, mrożony jogurt, Beethovena, Bacha, Buddę, Chrystusa, samobójstwo, szyte na miarę garnitury, podróże odrzutowcem do Nowego Jorku, dokądkolwiek… Te fascynacje zmieniają się nieustannie, mijają, ulatują bez śladu. Ludzie po prostu muszą znaleźć sobie jakieś zajęcia w oczekiwaniu na śmierć. To chyba dobrze, że istnieje jakiś wybór."

Wszyscy umrzemy jednak to my wybieramy sposób w jaki umrzemy ;)
Niektórzy umierają od środka już wcześniej.
Jesli czlowiek nie odnajdzie sensu w samym istnieniu to bedzie ciagle tworzyl sobie iluzje potrzeb czegokolwiek (wartosci, celow itd) ktore beda wydawaly sie sensem istnienia. Sam sens jest iluzja. Nie nawiazuje do potrzeb czysto fizjologicznych bo to jest potrzebne dla przetrwania samego ciala... Az tak sie nie wglebiamy. Dobrze ze jest wybor ale zle kiedy czujemy ze go nie ma :)
A istnienie nie moze byc iluzja... Oczywiscie bez tworzenia tutaj czegokolwiek. Chodzi i sama istote ktore nie jest przejawem.
To prawda kazdy z nas odejdzie z tego świata predzej czzy póżniej bo nikt z nas nie zna dnia a ni godziny wiec trzeba się z tym oswoic.
Gunwo
Istnienie poco sie meczyc probowac skoro kobiety tak niebedziesz mial bo albo auta brak albo niesmialosc podazam za miloscia ale juz leze i powoli niemam ochoty ani sily isc dalej bo poco?
wszyscy zdechniemy :) ! :zawik:
Ja będę żyć wiecznie
tak sobie wmawiaj :) !
I tak wszyscy zginiemy!
Nie muszę sobie nic wmawiać;) ja to wiem
mnie nie.
tak Karuś-ja też :)
Życie jest sensowne gdy ma się kase ;)
Jednak te zycie trzeba jakos przezyc - uważam, że grunt to nie dać sobie wmówić że jest sie gorszym z powodu braku posiadania jakiegos kawałka metalu czy plastiku. Odkryć swoje pasje i je realizować. Nie dajmy sie przerobic na pożeraczy tak naprawdę niepotrzebnych do szczęścia rzeczy. Spojrzeć na siebie obiektywnie i odpowiedzieć sobie na pytanie czy naprawde potrzebuje jakiegos nowego srajfona lub kawałka szmaty za bog wie ile ? Czy przez to stane sie bardziej wartościowym człowiekiem czy człowiekiem dla którego wartość plastikowych gówien jest najwazniejsza. Gdy słucham od ludzi że są tacy silni, mają własne zdanie a tak naprawde najczęściej to urobione przez marketingowców efekty konsumpcji
Aby dodać post, musisz się zalogować.