Związek na odległość. - Fotka.pl - Klub Gwiazd | Fotka.com

Fotka.pl - Klub Gwiazd

Związek na odległość.

Jak tam co o tym sądzicie ? Szczere odpowiedzi. Czy istnieje że taki związek przetrwa długo czy nie ?
Tylko seks bez zobowiązań. Związek raczej nie wchodzi w grę. Ręka może boleć :P szczerze to zależy od częstotliwości spotkań. Raz w miesiącu to zdecydowanie za mało aby tworzyć związek.
Przykra sprawa, jeśli masz hajs i czas żeby jeździć co jakiś czas to może jeszcze dacie rade ale to są serio nikłe szanse.
PS. hajs na benzynę lub busy ofc. nie twierdzę że laski lecą tylko na hajs.
Tak szczerze to nie! Co to za zwiazek jezeli noe bedziesz sie spotykal i wogole. Nawet nie wiesz co bedzie robila ta dziewczyna lub chlopak. Moze robic cie w konia a ty nic noe bedziesz o tym wiedzial. To nie ma szansy i raczej dlugo nie potrwa.
(krakus1)
Też twierdzę że spotkanie jedno w miesiącu to jest za mało że takich spotkań potrzebnych jest więcej ! :)
nie ma czegoś takiego jak związki na odległość, bynajmniej u mnie nie wierze osobiście w takie rzeczy.
Ja uważam że istnieją takie związki na odległość i sa w stanie przetrwać tą rozłąke ,jeżeli sie kochaja ,maja wobec siebie zaufanie i sa szczerzy to jak najbardziej taki związek przetrwa :)
W dobie XXI wieku, gdzie są: różne srodki transportu masowego przekazu, telefony, e-maile, roznego rodzaju portale- trzeba tylko chcieć(BO NIE CHCIEĆ TO GORZEJ JAK NIE MÓC) - I DLA CHCACEGO NIC TRUDNEGO. A odleglość to pojecie względne jesli chodzi o MIŁOŚĆ :)
KKSandElecTrOLoVeR:
Jak tam co o tym sądzicie ? Szczere odpowiedzi. Czy istnieje że taki związek przetrwa długo czy nie ?


Raczej nie :D
Zgadzam się z Najtaj, w takich związkach zaufanie to podstawa by on przetrwał. Czas i przestrzeń to tylko pojęcia względne :D
Dla chcącego nic trudnego;) jeśli obie strony tego chcą i się o to postaraja.... Nawet na odległość może to być udany związek i jeszcze lepszy seks. Wypuszczony facet może wiecej;D
Porażka wiem po sobie własnie niedawno zakończyłem 2letni związek na odległość,mi praca nie pozwalała sie przeprowadzić do panny,a i ona nie raczyła do mnie bo ją mamusia trzymała na miejscu, KOSZMAR JA WAM MÓWIE,ALE I BYŁY DOBRE MOMENTY.
Związek na odległosc to głupota.Jest mnóstwo facetów i kobiet na swiecie.Nie potrzebnie stresujemy się związkami na odległosc.Związek oznacza zasypianie ze swoją drugą polówką i obudzenie się przy niej.Obudzic ją smyrając jej usta truskawką.Związek na odległosc jedynie jest warty poswięcenia jeżeli dwie osoby są juz ze sobą przez 4-5 lat i praca sprawia ze jedna ze stron musi wyjechac naprawde daleko.Wtedy warto poswięcic się z całych sił.
Prawdziwa miłość nie liczy kilometrów.... Ja jestem zdania że związek na odległość jest możliwy, mamy XXI wiek, internet telefon codziennie można mieć kontakt. Seks nie jest najważniejszy jeśli się kogoś kocha.... A jeśli ktoś tak uważa to jest strasznie płytki.....
Uwazam ze nie :) brak bliskosci kontaktu fizycznego i czucia obecnosci drugiej osoby...ja osobiscie w to nie wierze :)
Raczej taki pomysł nie wypala na odleglosc jak jej się chce to tak jak pijakowi pić. Zrobi to z kims obcym a ty masz 400km nie przypilnujesz to samo w druga strone to działa. Nie kupuje tego..
hmm moja siostra ma 20 lat zez swoim jest już zaręczona maja do siebie 360 kilometrów i dają rade ona studiuje on pracuje i jakoś są do dziś ze sobą wiec stwierdzam że to istnieje :) ale w moim przypadku to słabo to wygląda czy wyglądało wyjeżdżałem ,wyjeżdżam i przeważnie zrywają chodź zjeżdżam co 2 miesiące do polski na tydzień lub 2 ale to najwyraźniej za mało żeby jaki kolwiek związek przetrwał
na odległość łatwiej o kłótnie, o wszystko.. ;)
Jezeli jesteś z kimś długo i masz zaufanie a przebywasz za granicą to jak najbardziej możliwe :)
Hmmm dla milosci nie ma nic trudnego. Ja jestem z Tarnowa moja dziewczyna z Białegostoku, najpierw jezdziłem do niej przez jakies 2-3 miesiące, później się tam przeprowadziłem żeby być blisko niej(mieszkałem tam jakis rok) a teraz mieszkamy razem w moim rodzinnym Tarnowie. Także moim zdaniem ma szansę ale jesli nie trafisz na zwykłą ku*** i jesli sam będziesz w porządku, no i uczucie oczywiscie musi być prawdziwe a nie tylko że Ty jestes zauroczony jej dupą a ona Twoim portfelem dajmy na to. P.S moja siostra jest po slubie ona w Tarnowie jej mąż zapierdziela w Niemczech bo chcą w końcu wybudować własny dom i przyjżdża raz w miesiącu na jakies 2-3 dni i dają radę... Wszystko zależy tylko i wyłącznie od jednego, mianowicie-CZY UCZUCIE JEST PRAWDZIWE. Jak to się mówi prawdziwa miłosć wytrwa wszystko a nieprawdziwa rozpadnie się wraz z pierwszym pianiem koguta ;)
1 2
Aby dodać post, musisz się zalogować.