6 мая 2014
Ogólnie można przyjąć takie założenia jakie podałeś, wydaje mi się jednak, że to trochę bardziej złożone zjawisko. Przyczyny hejterstwa są bardzo różne gdyby tak komuś chciało się przyjrzeć uważniej. Na przykład może to być człowiek "obdarzony misją", który przyjmuje tylko swój punkt widzenia i każdego kto ma inne zdanie uważa za kogoś, kogo należy spacyfikować za wszelką cenę :D
Tacy obdarzeni misją są bardzo zaangażowani - możesz ich odnaleźć np. wśród tzw.obrońców krzyża pod pałacem prezydenckim, wśród zagorzałych fanów jakiejś gwiazdy albo np. wśród tych którzy nie znoszą gejów itp. I żebym nie została źle zrozumiana (bo niektórzy mają szablonowy sposób odbioru tego co czytają) wytłumaczę - że nie uważam że ktoś powinien czy nie powinien lubić gejów. To jego osobiste poglądy i odczucia do których ma prawo. Kwestia jest tylko w tym, co z tymi poglądami robi. Hejter obdarzony misją próbuje w agresywny, wulgarny sposób narzucić swoje poglądy innym usiłując tych, którzy mają odmienne poglądy zniszczyć (od obrażania po propozycje lub życzenia, w skrajnych przypadkach, izolowania, okaleczania lub śmierci).
Można by było wysnuć więc wniosek, że hejter, to osoba prymitywna i nie za bardzo inteligentna. I często tak jest, ale właśnie o to chodzi, że to jest zbyt złożone, żeby wszystkich wrzucić do jednego worka. Są też hejterzy bardzo inteligentni, wręcz wyrafinowani. Czasem jest tak że po prostu ktoś ma zły dzień i w ten sposób robi sobie wentyl dla nagromadzonych złych emocji, daje im upust.
To oczywiście nie wyczerpuje tematu, bo przyczyn hejtingu (a także rodzajów hejterów) jest bardzo wiele. I to nie tylko w internecie ale i w życiu. Bo to nie internet wykreował hejterów, internet dał tylko możliwości zaobserwowania skali zjawiska. Weźmy dla przykładu coś takiego jak mobbing, który występuje w realu. Tu masz hejtera, który ma twarz, ale to nadal hejter.