Chodzicie na balety do klubów?
Czy uważacie,że to rozrywka dla podludzi?
Czemu faceci tak forsują seks w kiblu w klubie?
konto usunięte
25 marca 2014
Jeśli już klub to tam gdzie nie ma patoli/gimbazy. Muzyka - raczej bez znaczenia. Byleby towarzystwo było ogarnięte. Najlepiej iść większą ekipą i się bawić we wspólnym gronie.
Czy rozrywka dla 'podludzi'? Kto co lubi, o gustach się nie dyskutuje.
Nie wiem o co chodzi z seksem w kiblu. Jak macie ochotę na przygodę w trójkącie: byle kto, ty i choróbsko - proszę bardzo. Co Wam będę bronić...
tak czasami chodzę że kości rozprostować na parkiecie to rozrywka jest dla ludzi trzeba się czasami odprężyć po prawić sobie nastrój a nie tylko praca i dom i komp.Tv
Jeszcze niedawno byłem stałym bywalcem klubów, rozsypał nam się skład, poszli w związki, teraz tylko raz na jakiś czas się jeździ ale chyba znowu zacznę bo w domu usiedzieć się nie da a ciepło się robi :P
WiecznyPrawiczek powiem ci tak, prowokatorek jest tam od groma, widać już po pierwszym spojrzeniu czego dziewczyna od ciebie oczekuje, zdarzają się tam też cudne perełki, dziewczyny normalne które trafiły do klubu pod namową koleżanek :)
A taką po prostu trzeba poznać, sam mam kilka takich koleżanek co znamy się od większego roku, a z jedną byłem nawet na weselu ;)
konto usunięte
27 marca 2014
kuliczek:
Jeszcze niedawno byłem stałym bywalcem klubów, rozsypał nam się skład, poszli w związki,
Jeździ się raz na jakiś czas, ale kluby nie są najlepsze na wspólne imprezy bo roi się tam od chamstwa, najlepsze na wspólne imprezy są w remizjach ze zwykłymi zespołami ;)