wojsko - Fotka.pl - Klub Gwiazd | Fotka.com

Fotka.pl - Klub Gwiazd

wojsko

xiodin:
Apolejka ukłon w Twoją stronę. Piękna i inteligentna (bez wazeliny oczywiście:)

Bardzo dziękuję :)

xiodin:
jak mundur nie czyni jeszcze żołnierza, tak samo wojsko nie zrobi z Ciebie faceta ani patrioty.

Otóż to, dokładnie. To zwięzłe i bardzo celne podsumowanie tego tematu.

xiodin:
zostając tu, płacąc podatki i ZUS, który za 30 lat i tak nas wydyma...

Ech, to bardzo trudne sprawy. Wcale nie potępiam ludzi, że wyjeżdżają gdzieś "za chlebem". Bądźmy realistami - mają przymierać z głodu, bez żadnych perspektyw? Osobiście planuję (aczkolwiek plany to tylko plany, a jak będzie - zobaczymy) po zakończeniu studiów odbycie stażu za granicą. Bo po prostu będzie mi łatwiej i szybciej to zrobić ze względu na obłędny, pełen klik system w naszym kraju, który w tym przypadku rzuca wiele kłód pod nogi. Ale żyć wolę w Polsce.

xiodin:
A jeśli ktoś ośmieli się do nas wjechać, myślę że niejeden z nas, nawet bez wojska chwyci za cokolwiek i wyjdzie na ulicę jak chłopcy z Powstania Warszawskiego.

W to akurat nie wątpię. I nigdy nie wątpiłam. My Polacy jesteśmy bardzo porywczym i niepokornym narodem. Mamy dość sporo przywar jako naród, ale też i cech wspaniałych. Jesteśmy też narodem dumnym - czasem się to głupio objawia, no ale na pewno nie dajemy sobie przyginać karku przez kogoś obcego ;)

A tak a propos, to przypomniała mi się relacja jednego faszystowskiego korespondenta wojennego, który był świadkiem w kampanii wrześniowej jak Ułani Jazłowieccy przedarli się do Warszawy. I - co charakterystyczne - chociaż był po przeciwnej stronie w tej wojnie, to nie sposób nie zauważyć w jego opisie i podziwu i szacunku dla Polaków :)

A oto jego relacja;

Nagle bohaterski zespół kawalerzystów w sile około paruset koni wyłonił się w galopie z zarośli. Nacierali oni, mając w środku rozwinięty sztandar... Wszystkie niemieckie karabiny maszynowe umilkły, a tylko działa strzelały. Ich ogień stworzył zaporę ogniową na przestrzeni 300 metrów przed liniami niemieckimi. Polscy kawalerzyści nacierali całym pędem, jak na średniowiecznych obrazach! Na czele wszystkich galopował dowódca z podniesioną szablą. Widać było, jak malała odległość pomiędzy grupą polskich kawalerzystów, a ścianą niemieckiego ognia. Szaleństwem było kontynuować tę szarżę na spotkanie śmierci. A jednak Polacy przeszli.
Żebyśmy się źle nie zrozumieli, ja również wolę żyć w Polsce, choć czasem sam się sobie dziwię:)))
Ale absolutnie nie potępiam tych co wyjechali. Każdy wybiera swoją drogę
1 2 3
Aby dodać post, musisz się zalogować.