Przed chwilą dzwoniła do mnie kobieta od mojego operatora, chciała mi wcisnąć jakiś telefon albo inne gówno. Zapytała się, czy rozmawia z osobą decydującą o numerze tego telefonu. Odpowiedziałem, że jestem tylko użytkownikiem, a telefon należy do wymyślonego Łukasza, który w tej chwili przebywa zagranicą.
Jak ciągnąć dalej tą historię z Łukaszem, aby było jak najwięcej beki?
Jak ciągnąć dalej tą historię z Łukaszem, aby było jak najwięcej beki?