Czy da się jeszcze jakoś wyratować z sytuacji gdy ktoś zagadnie:
>Ej, a ty jesteś prawiczkiem?
czy już się jest na z góry przesranej pozycji? Dajcie jakieś strategie działania w takim momencie.
>Ej, a ty jesteś prawiczkiem?
czy już się jest na z góry przesranej pozycji? Dajcie jakieś strategie działania w takim momencie.