Spotykam się ostatnio praktycznie na każdym kroku z niesamowitą obojętnością innych ludzi. Jako że jesteśmy na fotce, to zacznę od fotki: chciałem, miałem ochotę poznać jakieś nowe Koleżanki, więc przeglądałem profile i pisałem prywatne wiadomości (nie wulgarne, ani nic, przeważnie piękną różę wklejałem i jakieś miłe słowo), większość z Pań nawet nie raczyła odpisać, a co niektóre nawet wrzucały na czarną listę, bądź odwdzięczały się oceną "1"... kij z tym, na ocenach mi nie zależy...
... ale ignorancja, olewanie, lekceważenie strasznie mnie denerwuje, bądźmy wszyscy dla siebie obojętni, zobaczycie jaki "zajebisty" będzie świat. A niektórym Paniom, tym nielicznym które odpisały i podziękowały, ja również dziękuję. Przynamniej kilka z nich potrafi pisać i rozmawiać :)
i koniec żalenia się, jak ktoś chce to piszcie prywatnie, bo raczej na forum nie będę zaglądał ;P
... ale ignorancja, olewanie, lekceważenie strasznie mnie denerwuje, bądźmy wszyscy dla siebie obojętni, zobaczycie jaki "zajebisty" będzie świat. A niektórym Paniom, tym nielicznym które odpisały i podziękowały, ja również dziękuję. Przynamniej kilka z nich potrafi pisać i rozmawiać :)
i koniec żalenia się, jak ktoś chce to piszcie prywatnie, bo raczej na forum nie będę zaglądał ;P