
jak myślicie, czy on może znać się na literaturze? zastanawiam się czy nawiązać z nim kontakt.

jak myślicie, czy on może znać się na literaturze
a Ty zxnasz się na literaturze?
Chciałbym. Podszkolisz mnie trochę? Proszę... ;c
Niestety, wszystkie terminy mam pozajmowane
Ale jest jeszcze Sowa Marcin, może być?
Oj, to wielka szkoda. ;x
Nooo, od biedy może być. ;x
druga rzecz, potrafię opowiadać o literaturze w sposób szczególnie ujmujący
Ok, mogę jakoś załatwić sobie termin na sesję u Ciebie poprzez łóżko ?
Nie... nie przyjmuję łapówek.
Złe słowo... nazwijmy to dobroduszną darowizną.
ale seks z jakimś oblechem, na dodatek upośledzonym (co sam stwierdziłeś) to nie jest dobroduszna darowizna.
ale seks z jakimś oblechem, na dodatek upośledzonym (co sam stwierdziłeś) to nie jest dobroduszna darowizna.
Dlatego chcę szkolić się u mistrzyni literatury polsko-zagranicznej !Nie chcę być wytykany patykiem do końca swoich dni...A seks to jedyna rzecz jaką mogę Tobie zaproponować ... nie jestem bogaty.Nie mam jaguara... ale mam serduszko !
to wzruszające nawet :cokej, przyjmę cię zatem po godzinach.
Jaki będzie pierwszy temat bym mógł choć troszkę przygotować się na Twój wykład ?