Zasadnicza różnica polega na tym, że ludzie z hyde kiedy wychodzą z domu, każdy się do nich uśmiecha, inni mówią do nich: "hello", "guten morgen", "jak się masz", "na zdrowie", każdy chce im podać rękę w przyjacielskim uścisku, w sklepie każdy służy im dobrą radą, we wszelakich instytucjach przyjmowani są poza kolejką, roztaczają wokół siebie pozytywną aurę, nigdy nie wieje im wiatr w oczy i kiedy wychodzą z domu, deszcz przestaje padać żeby nie zmokli.
Kiedy im dorównacie?
Kiedy im dorównacie?