z mordy to pasztet
za to ty jestes najpiekniejszy :D
z mordy to pasztet
przyszedł z materiałową chusteczką i ciągle wycierał usta... myślałam że się ubrudził ale pomyślałam, że przecież nie wycierałby ich co chwilę wówczas. spostrzegłam wnet że z jego ust wydobywa się jakaś piana.... jak sądzicie co to mogło być
pewnie ma wscieklizne :D