strata dziewictwa - Fotka.pl - Klub Gwiazd | Fotka.com

Fotka.pl - Klub Gwiazd

strata dziewictwa

a od czego jest ginekolog jak nie od spraw związanych z problemami kobiet?
marta0859:
obawiasz się wytknięcia błędów. na temat waszej 'świętości'

nie piszę że jesteśmy święci, bo sam dobrze wiem że NIE jesteśmy święci
Piotrrr90:
od czego jest ginekolog jak nie od spraw związanych z problemami kobiet?

ale chyba nie od tego, żeby uczyć jak się wkłada tampon, lol :rotfl: włożyć tampon to żadna sztuka, ale nie odpowiada mi tworzywo które w zetknięciu z tym co jest w środku (skóra?) zaczyna mnie szczypać i nie mam przyjemności dalej wkładać. ginekolog nic na to nie poradzi. nie każdy może nosić tampony. znam osoby które są dużo starsze ode mnie i też nie noszą bo po prostu im niewygodnie
Piotrrr90:
nie piszę że jesteśmy święci, bo sam dobrze wiem że NIE jesteśmy święci

wszystko, co złe to tak naprawdę wasza wina... jeżeli kobiety robią coś złego to jest to wina mężczyzn.
marta0859:
z tym co jest w środku (skóra?)

srom
marta0859:
jeżeli kobiety robią coś złego to jest to wina mężczyzn.

to wy jesteście święte?
Piotrrr90:
srom

dzięki.. niestey byłam słaba z biologii
Piotrrr90:
to wy jesteście święte?

tak
marta0859:
Piotrrr90:
to wy jesteście święte?

tak

pozwolisz że nie będę drążył tego tematu bo to nie ma sensu
i tak nie masz racji.
tak se mów tak se tłumacz. Chcesz się zacząć kłócić?
nie :(

ale wiem, że wiem lepiej.
skoro nie chcesz się kłócić to nie drąż tego tematu, masz swoje zdanie ja mam swoje i już, a czyje jest lepsze to się okaże kiedyś tam
a niby w jaki sposób się to okaże?
pośmiertnie np, wg chrześcijan trafisz do nieba albo do piekła wg twojej teorii w niebie nie będzie mężczyzn albo będzie ich nie wielu, ewentualnie spotkasz się z Bogiem to się go dopytać możesz ;P wg buddyzmu jeśli było się dobrym człowiekiem to dochodzi się do nirvany a wtedy to już po prostu będziesz wiedziała, zależy w co wieżyć
chciałabym porozmawiać z Bogiem, ale jeszcze za życia.. I nie za pośrednictwem modlitwy, bo nie przepadam za prowadzeniem monologów. Fajnie by było jakby się objawił.
Nie ma tak łatwo, ja osobiście w Boga nie wieżę więc ci nie poradzę
przecież BÓG musi istnieć w jakiejkolwiek postaci.. ktoś musi być nad nami
poza tym ja wiem że istnieje. nie daje o sobie znać bezpośrednio, ale pośrednio tak..
tak ty wszystko wiesz lepiej (sarkazm), mamy wolność przekonań więc pozwól że ja pozostanę w swojej niewierze w Boga
wydymałem ją i tyle
tak się traktuje kobiety
SzaryChlopaczek:
wydymałem ją i tyletak się traktuje kobiety

:rotfl:

posuwac mozesz swoje wiesniaczki ze zgorzelca
skop mu jajka :)
kopnij go w jajka :)
1 4 5 6 7
Aby dodać post, musisz się zalogować.