a od czego jest ginekolog jak nie od spraw związanych z problemami kobiet?
nie piszę że jesteśmy święci, bo sam dobrze wiem że NIE jesteśmy święci
obawiasz się wytknięcia błędów. na temat waszej 'świętości'
nie piszę że jesteśmy święci, bo sam dobrze wiem że NIE jesteśmy święci