Witam. Piszę tu, bo trochę się boję. Sytuacja wygląda tak, że jestem sama w domu. Czytałam książkę, i coś nagle zmusiło mnie, by wyjrzeć przez okno. Takie przeczucie chyba. Zobaczyłam postać w ciemnym kapeluszu. Patrzyła centralnie na mnie. Zasłoniłam natychmiast rolety, ale po pięciu minutach coś znowuż kazało mi wyjrzeć. On dalej tam stał. Był coraz bliżej. Jest już ciemno, nikogo nie ma w domu, boję się tej postaci. Boję się iść do wanny, bo wtenczas on może wejść do mieszkania (niby drzwi antywłamaniowe, ale sama znam sposób, żeby je wyważyć w razie czego). Jak myślicie, czego chce ta postać? Czy to może być ten słynny demon? Dodam, że już od pewnego czasu coś "nawiedza" mnie w snach i niby coś tam mówił, że ma dojść do jakiegoś spotkania, ale zwykle nie utożsamiam snów z rzeczywistością. Czuję się obserwowana.
Co robić, kiedy nikt mnie nie uratuje? mam dziwne wizje i przeczucia

http://www.headinjurytheater.com/friday 13th 1 ax to face.jpg
Co robić, kiedy nikt mnie nie uratuje? mam dziwne wizje i przeczucia

http://www.headinjurytheater.com/friday 13th 1 ax to face.jpg