dziwne uczucie - Fotka.pl - Klub Gwiazd | Fotka.com

Fotka.pl - Klub Gwiazd

dziwne uczucie

Witam. Piszę tu, bo trochę się boję. Sytuacja wygląda tak, że jestem sama w domu. Czytałam książkę, i coś nagle zmusiło mnie, by wyjrzeć przez okno. Takie przeczucie chyba. Zobaczyłam postać w ciemnym kapeluszu. Patrzyła centralnie na mnie. Zasłoniłam natychmiast rolety, ale po pięciu minutach coś znowuż kazało mi wyjrzeć. On dalej tam stał. Był coraz bliżej. Jest już ciemno, nikogo nie ma w domu, boję się tej postaci. Boję się iść do wanny, bo wtenczas on może wejść do mieszkania (niby drzwi antywłamaniowe, ale sama znam sposób, żeby je wyważyć w razie czego). Jak myślicie, czego chce ta postać? Czy to może być ten słynny demon? Dodam, że już od pewnego czasu coś "nawiedza" mnie w snach i niby coś tam mówił, że ma dojść do jakiegoś spotkania, ale zwykle nie utożsamiam snów z rzeczywistością. Czuję się obserwowana.
Co robić, kiedy nikt mnie nie uratuje? mam dziwne wizje i przeczucia

http://www.headinjurytheater.com/friday 13th 1 ax to face.jpg
Może slender xD
Succubus:
Może slender xD

kim on jest? znam tylko Jasona V. i Michaela M.
marta0859:
kim on jest? znam tylko Jasona V. i Michaela M.

Nie znasz slendera? :szok:
Taka straszna postać z gry :D
Succubus:
Nie znasz slendera? Taka straszna postać z gry :D

jestem fanką amerykańskich slasherów a nie gier :/
nie gram w żadne gry, nudne to.
marta0859:
nie gram w żadne gry, nudne to.


Ja też nie grałam w to.. I nie zamierzam xD
Znam stąd że głośno o tym było na necie :D
marta0859:
Co robić, kiedy nikt mnie nie uratuje? mam dziwne wizje i przeczucia

Dzwonisz do XXX (xxx-imie chłopca, którego lofciasz ) mówisz ze jesteś sama, a za oknem w cieniu pod drzewem stoi jakaś postać. Tylko nie opowiadaj zbyt przerażonym głosem, bo chłopak sam się wystraszy i nie przyjedzie, (prawdziwych facetów już nie produkują). Lepiej wspomnij ze już chyba poszedł, ale nadal czujesz się nieswojo.

Wspomnij też na zachętę ze przez ten strach, nagle przestałaś się brzydzić fallusów, a w lodówce została Ci butelka wina, z którą nie wiesz, co zrobić. Nie martw się jak już przyjedzie możesz w każdej chwili wszystko odwołać.

Zadzwon tak jeszcze do 3-4, gdy przyjadą zamów im kilka piw, pizze, i włącz jakiś mecz, albo konsolę do gier, a sama idź z tomikiem ukochanych wierszy, smacznie spać do drugiego pokoju (z zatyczkami do uszu, bo może być głośno, ach, zamknij pokój na klucz, jeśli nie masz do zaproszonych chłopców 100% pewności.
Succubus:
a też nie grałam w to.. I nie zamierzam xD Znam stąd że głośno o tym było na necie :D

nie jestem obeznana w netowych nowinkach.
o "over9000" też dowiedziałam się dopiero stąd.
s3n:
Tylko nie opowiadaj zbyt przerażonym głosem, bo chłopak sam się wystraszy i nie przyjedzie, (prawdziwych facetów już nie produkują).

tak bardzo prawdziwe :rotfl:
czasem mam wrażenie, że to jest prawdą. czasem mam wrażenie, że albo jestem głupia, skoro pewnych rzeczy się nie obawiam, albo większość facetów to zwykłe cioty.
s3n:
Nie martw się jak już przyjedzie możesz w każdej chwili wszystko odwołać.

to oczywiste xD
s3n:
Zadzwon tak jeszcze do 3-4, gdy przyjadą zamów im kilka piw, pizze, i włącz jakiś mecz, albo konsolę do gier, a sama idź z tomikiem ukochanych wierszy, smacznie spać do drugiego pokoju (z zatyczkami do uszu, bo może być głośno, ach, zamknij pokój na klucz, jeśli nie masz do zaproszonych chłopców 100% pewności.

dobry pomysł ziomeczku! chyba tak zrobię.. on dalej tam stoi. coraz bardzie się obawiam.
Nie potraktuj tego od razu jako bredzenia jakiegoś obłąkańca. Jest jakiś sens tej historii, ale musisz przeczytać to do końca.

Patrz- wszyscy zastanawiamy się czy podróże w czasie są możliwe, prawda? Otóż, pozwól, że coś ci powiem- są. Wiem, że pewnie w to nie uwierzysz, ale jestem z przyszłości. To naprawdę wspaniała sprawa, móc widzieć przeszłość, oglądać dawne wydarzenia i tak dalej. Wiemy teraz więcej niż kiedykolwiek.

Za tym wszystkim stoi jednak ważniejszy cel. Nie pozwalają nam zaglądać w przeszłość i NIGDY nie wolno nam kontaktować się z samym sobą. Powiem ci coś- właśnie łamię ten przepis. Tak stary, gadasz z samym sobą; przyszłym sobą. Zabiją mnie za to, ale wiesz co? Pogodziłem się z tym. Mówiąc do ciebie zapobiegam czemuś, co jest GORSZE niż śmierć. Nie mogę ci wprost powiedzieć co masz robić, bo filtry to wyłapią. Nie mogę zrobić zbyt wiele, mogę wysłać ci tylko małą wskazówkę.

Siebie tylko będę mógł winić, jeśli nie zrozumiesz wiadomości, którą tworzą pierwsze słowa każdego akapitu...
dobra, już sobie poszedł, nie musiałam nawet nikogo prosić o pomoc.
o kim mówisz?
SzaryChlopaczek:
o kim mówisz?

to jednak nie był dżejson tylko Angela, ta sleepawaycamp. oglądałeś?
czaiła się pod moim oknem, wyglądała jak facet.
marta0859:
ta sleepawaycamp

ta Z*
ale to jakiś stary slasher tak?jeśli tak to nie jara mnie ten typ filmu
SzaryChlopaczek:
ale to jakiś stary slasher tak?jeśli tak to nie jara mnie ten typ filmu

to jest klasyk, coś pięknego! żałuj, że nie oglądałeś, chociaż jeszcze możesz nadrobić, bo jest całość na youtubie.
jakie odczucia ma wywołać ten film? Jeśli strach to nic z tego
http://www.filmweb.pl/film/Ostatnia+miłość+na+Ziemi-2011-540501
ja dzisiaj ten film obejrzałem i uroniłem kilka łez.jestem tą słynną pisdeczką?
SzaryChlopaczek:

musiałam po necie szukać, bo "strona nie istnieje".
SzaryChlopaczek:
jestem tą słynną pisdeczką?

xD
SzaryChlopaczek:
jakie odczucia ma wywołać ten film? Jeśli strach to nic z tego

dla mnie to delektowanie się czystym amerykańskim akcentem i pięknymi krajobrazami Ameryki lat 80, ten klimat jest niepowtarzalny, film straszny może nie jest, bo w sumie jest dość śmieszny, zresztą w zamierzeniu chyba nawet nie miał być czystym horrorem, tylko taką trochę horroro-komedią. uwielbiam wszystkie filmy ukazujące amerykę lat okołoosiemdziesiątych, dzisiejsze horrory nie mogą się z tym równać.
przepraszam o czym Wy pie*****icie? czy ja ku**a śnie ? czy ta rozmowa ma naprawdę miejsce czy jestem juz tak naj**any, że mi sie we łbie je***ie? błagam Was - powiedzcie, że sobie jaja robicie...
xLuQx:
czy ta rozmowa ma naprawdę miejsce czy jestem juz tak naj**any, że mi sie we łbie je***ie?

dokładnie to.
xLuQx:
czy ja ku**a śnie ? czy ta rozmowa ma naprawdę miejsce czy jestem juz tak naj**any, że mi sie we łbie je***ie?

też się pogubiłem w tym wszystkim :lol:
1 2
Aby dodać post, musisz się zalogować.