zawsze możesz wyprosić pieska z łazienki :D i nie bedziesz miała takiego problemu;)
Wyganiałam ją, ale jak na złość nie chciała wyjść. Musiałam ją wziąć na ręce i wynieść stamtąd, dopiero wtedy miałam spokój. Jak na złość wchodzi do łazienki zawsze, kiedy ja tam jestem. Albo kiedy się kąpie, drapie w drzwi tak długo, aż ją wpuszczę do środka, a potem nadskakuje tymi swoimi łapskami na brzegi wanny