Pierwsza randka! - Fotka.pl - Klub Gwiazd | Fotka.com

Fotka.pl - Klub Gwiazd

Pierwsza randka!

s3n:
Czy zdarzyło się Wam spotkać z osobą poznaną w tym serwisie?

Nie zdarzyło mi się, jednak bardzo często mam takie propozycje. Szerze mówiąc - chciałabym, szczególnie z jedną osobą, ale ciężko przełamać mi jest strach bo jednak tej osoby nie znam. (;
s3n:
Czy w ogóle warto dążyć do spotkania, czy może lepiej pozostać na etapie wirtualnej znajomości?

Oczywiście, że warto, ale jeśli ufa się tej osobie. Spotkałam się z wieloma przypadkami, gdzie dostawałam na priv wiadomości typu "Hej, spotkamy się?" - nie. Trzeba najpierw zdobyć zaufanie, później spotkania. :)
marta0859:
Opisywanie swojego charakteru gdziekolwiek i komukolwiek jest zlekka bezsensowne

Nie do końca :) bo forma w jakiej opisujesz siebie, słowa jakie dobierasz, tak samo jak wszystko co robisz, pozostawia jednak ślad który pozwala wydedukować jaką osobą rzeczywiście jesteś.
W sumie fotka łączy ;D
Poznałam się tutaj z moim ex, obecnie mam dobrego znajomego właśnie też stąd...
Poznałam również ciekawych ludzi, lecz na spotkanie przyjdzie czas wkrótce ;)
JAK NAJBARDZIEJ WARTO DĄŻYĆ DO SPOTKANIA W REAL.
marta0859:
to przez internet da się opowiedzieć charakter? : O

Hmm może powinienem inaczej to ująć :) Po tym jak dana osoba pisze kształtujesz sobie już jej obraz w głowie :)
s3n:
Słyszałem ze nawet dzieci już nie przynosi bocian, tylko można je ściągnąć z netu.

no ba, sama mam takie z sowamarcinem xD
ja osobiscie umówiłem sie z kilkoma dziewczynami z tego portalu, jedno tylko było całkowitym niewypalem, dziewczyna poprostu całkiem inaczej zachowywała się w realu niż przez internet, z reszta osób mam kontakt do dziś a czesc poznałem jeszcze majac poprzednie konto wiec jakieś 3 lata temu, polecam spotkania ale nie tak odrazu, lepiej sie troszke poznac najpierw, popisac dłuższy czas, potem naprawde mozna fajnie z kimś spedzić czas, poznac, porozmawiac :)
s3n:
Nie do końca :) bo forma w jakiej opisujesz siebie, słowa jakie dobierasz, tak samo jak wszystko co robisz, pozostawia jednak ślad który pozwala wydedukować jaką osobą rzeczywiście jesteś.

Tutaj się zgodzę, ale opisywanie charakteru samo w sobie własnego jest bez sensu. To już właśnie lepiej wydedukować coś na podstawie tego, jak z daną osobą się rozmawia, a nie kazać komuś opisywać cechy swojego charakteru.
HqQ:
Hmm może powinienem inaczej to ująć :) Po tym jak dana osoba pisze kształtujesz sobie już jej obraz w głowie :)

j.w.

___
co do spotkań z ludźmi poznanymi w internecie - miałam okazję słuchać historii mojej matki, która opowiadała o córce swojej koleżanki z pracy, jak to jej córka spotkała się z facetem poznanym przez internet (gdzie się konkretniej w tym necie poznali - nie wnikałam, mam nadzieję, że nie przez grę) i niespodzianka, bo po jakimś czasie okazało się, że jest z nim w ciąży, jeszcze większa "beka" (chociaż właściwie nie wiem czy to śmieszne) że on mieszkał na drugim końcu Polski, gdzieś na Podlasiu, a ona ze Śląska xD Z tego co wiem są razem, to będzie już jakieś 2 lata, chociaż nie wiem, czy bardziej z musu czy faktycznie z miłości, zwłaszcza, że jej matka jest KATECHETKĄ :D
marta0859:
no ba, sama mam takie z sowamarcinem

Facet musi być niesamowitym szczęściarzem, jeśli spotkał go przywilej opieki nad Waszym maluszekiem, mimo ze nie miał nawet kilkudziesięciu (zwykle) sekund, przyjemności w nagrodę.
Zdarzyło. Zwykłe pisanie ukazało jak wiele nas łączy. Dziwne ale prawdziwe. Rozumiemy się bardzo dobrze do dziś, jednak odległość i obowiązki nie pozwalają na częste spotkania. Jak najbardziej warto dążyć do spotkania w realnym świecie. Jest możliwość rozczarowania...aczkolwiek zaryzykuj a możesz poznać naprawdę wartościowych ludzi ;)
marta0859:
Tutaj się zgodzę, ale opisywanie charakteru samo w sobie własnego jest bez sensu

opisywanie WŁASNEGO charakteru samo w sobie jest bez sensu :/ co za karygodny błąd :/
s3n:
Facet musi być niesamowitym szczęściarzem, jeśli spotkał go przywilej opieki nad Waszym maluszekiem

Oczywiście, nie może być inaczej. Szkoda, że to była wpadka :/
s3n:
mimo ze nie miał nawet kilkudziesięciu (zwykle) sekund, przyjemności w nagrodę.

:/
co przez to rozumiesz?
marta0859:
co przez to rozumiesz?

No jeśli zdecydowaliście się ściągnąć bejbi z netu, zamiast staroświeckich metod tworzenia nowego życia… tak zrozumiałem ale już nie chce tego drążyć, bo odbiegam od najważniejszego dziś tematu,

Czy ludzie poznani w necie mogą być szczęśliwi? Czy naprawdę, później ze sobą zostają? Choć pewnie Ci którzy naprawdę trafili na swoją połówkę, zlikwidowali swoje konta na portalu, więc tu ich nie znajdę.
Przegiąłeś pałę ziomek. Zaraz sprowadzę tu sowęmarcina i napisze Ci, że jest szczęśliwym ojcem naszego maluszka który wyrośnie na geniusza (w końcu połączenie takich genów jak moje i sowymarcina musiało zrobić swoje) i udowodni Ci, że wcale nie jest tak jak myślisz.
s3n:
No jeśli zdecydowaliście się ściągnąć bejbi z netu, zamiast staroświeckich metod tworzenia nowego życia… tak zrozumiałem ale już nie chce tego drążyć, bo odbiegam od najważniejszego dziś tematu,

chcieliśmy na szybko, nie było czasu, sam rozumiesz, ale planując kolejne będziemy się przychylać raczej ku naturalnym metodom.
s3n:
Czy ludzie poznani w necie mogą być szczęśliwi? Czy naprawdę, później ze sobą zostają? Choć pewnie Ci którzy naprawdę trafili na swoją połówkę, zlikwidowali swoje konta na portalu, więc tu ich nie znajdę.

Mnie o to pytasz?
Z mojego punktu widzenia mogę śmiało napisać, że poznałam już swoją połówkę, sowęmarcina, a mimo to nie skasowałam konta, więc trafiłeś na właściwą osobę i dobry moment, to Twój szczęśliwy dzień można by rzec.
Owszem, jesteśmy szczęśliwi, już korespondując ze sobą na forum hyde wiedzieliśmy, że jesteśmy dla siebie stworzeni, a spotkanie w "realu" (nie w biedronce) tylko potwierdziło nasze przypuszczenia. I myślę, że już zostaniemy ze sobą, bo ani ja, ani Marcin nie mamy zamiaru szukać szczęścia gdzie indziej.
marta0859:
Gdybyście byli dalej parą

Jesteśmy.
marta0859:
o czymś takim, żeby się poznać "w grze" jeszcze nie słyszałam, to tylko oddaje realia, jaki progress nastąpił dzięki technologii na przestrzeni ostatnich lat

Nie jest to jeszcze popularne, bo dziewczyny, które grają, to już zazwyczaj stałe pary graczy, sama i grająca trafia się rzadko.
Czy to progres, nie wiem, nie żałuję tej znajomości, bo tak interesującego i inteligentnego człowieka nie poznałam nigdy, ani realnie, ani na żadnym portalu społecznościowym. I może to jest to, że nasze wzajemne zainteresowanie zaczęło się na długo przed tym, zanim wymieniliśmy się zdjęciami.
marta0859:
wyrośnie na geniusza

Czyli jednak chłopiec. Martwiłbym się o świat gdyby to była dziewczynka i odziedziczyła urodę i intelekt po mamie. Bo nie wiem czy przyszłe pokolenia będą na to gotowe…

To miłe że Wam się układa, bo nawet ściągnięte z netu bejbi potrzebuje rodziców, i jest to zobowiązanie na lata, choć nie wiem czy do wersji Internetowej, rodzice muszą być z naszej rzeczywistości, czy wystarczałaby np.: Biedronka edyszyn (wersja).
Margolotta:
sama i grająca trafia się rzadko

Nie musisz być sama, wystarczy ze masz ochotę wymienić posiadany w domu egzemplarz, na inny model.
Margolotta:
Jesteśmy.

No to źle doczytałam :>
Margolotta:
Czy to progres, nie wiem, nie żałuję tej znajomości, bo tak interesującego i inteligentnego człowieka nie poznałam nigdy, ani realnie, ani na żadnym portalu społecznościowym. I może to jest to, że nasze wzajemne zainteresowanie zaczęło się na długo przed tym, zanim wymieniliśmy się zdjęciami.

życzę powodzenia zatem :)
s3n:
Czyli jednak chłopiec. Martwiłbym się o świat gdyby to była dziewczynka i odziedziczyła urodę i intelekt po mamie. Bo nie wiem czy przyszłe pokolenia będą na to gotowe…

Gdyby była dziewczynka i odziedziczyłaby urodę i intelekt po mamie, bałabym się ją wypuszczać z domu, musiałabym chyba zamknąć w piwnicy, bo miałaby za duże powodzenie a kto wie czym by to skutkowało :/
s3n:
i jest to zobowiązanie na lata, choć nie wiem czy do wersji Internetowej, rodzice muszą być z naszej rzeczywistości, czy wystarczałaby np.: Biedronka edyszyn (wersja).

sama nie wiem o czym piszesz
marta0859:
sama nie wiem o czym piszesz

Jak jestem zmęczony to często dryfuje w kierunku absurdu.Idę na plaże.:*
s3n:
Jak jestem zmęczony to często dryfuje w kierunku absurdu.Idę na plaże.:*

bywa

żegnaj
Jeśli Ci się z kimś naprawdę dobrze tutaj rozmawia, dzieli Was niewielka odległość lub macie okazję być kiedyś w tym samym miejscu, to jak najbardziej warto. Jeśli dobrze pamiętam to miałam okazję poznać trzech chłopaków "z fotki". Z pierwszym - no cóż było śmiesznie. Poszłam na spotkanie z przyjaciółką i właściwie od pierwszej sekundy chciałyśmy stamtąd jak najszybciej uciec. Po prostu oczekiwania się nie spełniły? Sama nie wiem, poza tym miałam wtedy jakieś 13 lat więc nie ma o czym gadać :P Drugiego z nich poznałam nieco lepiej, spotykaliśmy się kilka tygodni. To jednak też nie było to, ale nie żałuję, ciekawe doświadczenie. Z tym ostatnim byłam prawie 4 lata. Wg mnie fotka to nie jest typowy portal randkowy, jestem tu by poznać ciekawych ludzi, niekoniecznie tylko mężczyzn. Nie liczę od razu na to, że będę z tym kimś. Czasem po prostu tak wychodzi, ludzie się poznają a potem dochodzą do wniosku - czas się spotkać. A że zdarza się znaleźć bratnią duszę to później tworzą się związki na lata :)
1 2 3 4 5
Aby dodać post, musisz się zalogować.