Bo to jest fotka i tu się kłamie.
zapraszam;]
Dziwna zależność, ale ok. Co kto woli :and:
Skoro dziwna, to dlaczego nie podajesz prawdziwych danych na profilu?
Podaję WSZYSTKIE prawdziwe dane, prócz imienia i nazwiska, straszne co? ;)
WSZYSTKIE
prócz imienia i nazwiska
straszne
Tak. Zaprzeczanie sobie w jednym zdaniu jest
straszne
BO TAK mi się podoba, a Ty od razu używasz mocnego słowa - KŁAMSTWO. A co, ludzie mają swoje pseudonimy itp i? Sama tak robiłaś, więc mi nie wpieraj ;/
Sama tak robiłaś, więc mi nie wpieraj ;/
Jak na razie, to ty wypomniałaś mi coś, co sama robisz. Wiec co jest z tobą nie tak?
a Ty od razu używasz mocnego słowa
Lubię nazywać rzeczy po imieniu. Chociaż to jest dla niektórych straszliwie niewygodne.
No ja robię i Ty tak samo robisz, ale siebie się nie czepiasz, tylko mnie. Puknij się wreszcie w czółko...
Puknij się wreszcie w czółko
A ja bym powiedziała: trzepnij łbem o ścianę. I ogarnij, kto pierwszy wypomniał.
I ogarnij, kto pierwszy wypomniał.
Kiedy niby? :and: I ogarnij, bo ja nie ogarniam czemu moje zdjęcie z cyckami jest beeee, a gdy Twoja znajoma ma takowe to jest cacy i ona sobie może mieć takie foto, a ja nie? :zonk: Teraz pewnie będziesz obczajać, która znajoma, ale nie, ja Ci tego nie powiem, bo nie kabluję.
trzepnij łbem o ścianę
Przykro mi, nie mam czegoś takiego, jak "łeb"...
Kiedy niby?
Wtedy, kiedy ci nie leżało, że miałam wpisaną wawę na profilu :facepalm:
czemu moje zdjęcie z cyckami jest beeee, a gdy Twoja znajoma ma takowe to jest cacy i ona sobie może mieć takie foto, a ja nie?
Już to sobie sama wytłumaczyłaś, zazdrością, więc po co pytasz?
Przykro mi
A mi nie.
Wtedy, kiedy ci nie leżało, że miałam wpisaną wawę na profilu :facepalm:
Wtedy, miałam Cię już na CL więc nie wymyślaj, bo to jest żenujące, już nie masz argumentów, no tak.
Już to sobie sama wytłumaczyłaś, zazdrością
Tak i ciągle się w tym utwierdzam moimi obserwacjami Twojej osoby na tym portalu i profilach innych osób.
Wtedy, miałam Cię już na CL więc nie wymyślaj
Skończ pieprzyć i cofnij się stronę-dwie do tyłu w tym temacie. Udawanie kretynki ci nie pomaga.
Tak i ciągle się w tym utwierdzam moimi obserwacjami Twojej osoby na tym portalu i profilach innych osób.
Mogę powiedzieć to samo, względem twojej osoby.
Powtarzam, że:
Skoro tak piszesz, to śmiesz twierdzić iż musiałam wejść na ów profil, więc sama z siebie robisz kretynkę w tym momencie :zonk:
Ja Ci nigdy nie zazdrościłam, bo dla mnie suche baby są obrzydliwe i pozbawione kobiecości, mój facet też tak uważa, poza tym ja nie krytykowałam nigdy Twoich zdjęć bo mnie to waliło jak wyglądasz, nie to się liczyło ;] Natomiast jak dodałam moje bardzo pechowe i obrzydliwe zdjęcie w staniku, jak ostatnia grzesznica to już nie pykła "znajomość" :lol: Cóż, jakoś nie żałuję...
miałam wpisaną wawę na profilu
Skoro tak piszesz, to śmiesz twierdzić iż musiałam wejść na ów profil, więc sama z siebie robisz kretynkę w tym momencie :zonk:
Mogę powiedzieć to samo, względem twojej osoby.
Ja Ci nigdy nie zazdrościłam, bo dla mnie suche baby są obrzydliwe i pozbawione kobiecości, mój facet też tak uważa, poza tym ja nie krytykowałam nigdy Twoich zdjęć bo mnie to waliło jak wyglądasz, nie to się liczyło ;] Natomiast jak dodałam moje bardzo pechowe i obrzydliwe zdjęcie w staniku, jak ostatnia grzesznica to już nie pykła "znajomość" :lol: Cóż, jakoś nie żałuję...
Skoro tak piszesz, to śmiesz twierdzić iż musiałam wejść na ów profil
Ach, czyli info o tym, że "mieszkam w wawie", wzięło się ot tak, z niczego? Hmmm...
Najpierw
nigdy nie zazdrościłam
a tuż potem:
suche baby są obrzydliwe i pozbawione kobiecości
To jest znamienne. Poza tym:
mój facet też tak uważa
również nie stanowi dla mnie istotnej informacji. A może raczej dobrą - nie byłoby dla mnie miłe, gdyby ktoś taki się za mną uganiał. A:
już nie pykła "znajomość"
usunęłam cię ze znajomych w ponad miesiąc po dodaniu przez ciebie tego zdjęcia. Nie zrobiłabym tego, gdyby nie wyszła sprawa z twoimi wygłupami w pw.
Cóż, jakoś nie żałuję
Ja tym bardziej. Po prostu wyszło, kto jest kim.
Ja tym bardziej. Po prostu wyszło, kto jest kim.
Vice versa.
twoimi wygłupami w pw.
Nie uraziłam Cię w sposób znaczący, ale tak, lepszy jest taki ktoś kto podpuszcza (i później jest konfidentem), bym wyraziła swoje zdanie akurat gdy TY wcześniej w taki sposób wyraziłaś się o moim zdjęciu i poczułam wtedy żal. Świetna taktyka, serio by kogoś skłócić, no ale cóż bywa i tak... Tylko uważaj, by ta osoba tak samo z Tobą nie postąpiła.
Z tym, że ja wygarnęłam szczerze o co chodzi. Jeśli zabolał cię mój komentarz, mogłaś się do mnie zwrócić osobiście z tym, zamiast obgadywać na prawo i lewo.
Nie ty decydujesz, co kogoś uraża. Oskarżenie o kompleksy i zazdrość jest wyjątkowo niskich lotów.
Napisałam dokładnie "Gratuluję, Asiu". Co ty w tym zobaczyłaś, to już twoja sprawa.
Tu nie wiem do czego pijesz, ani kogo niby miałam skłócić. Ja dostałam jedynie informację. Z dowodem.
Nie uraziłam Cię w sposób znaczący
Nie ty decydujesz, co kogoś uraża. Oskarżenie o kompleksy i zazdrość jest wyjątkowo niskich lotów.
TY wcześniej w taki sposób wyraziłaś się o moim zdjęciu
Napisałam dokładnie "Gratuluję, Asiu". Co ty w tym zobaczyłaś, to już twoja sprawa.
kogoś skłócić
ta osoba
Tu nie wiem do czego pijesz, ani kogo niby miałam skłócić. Ja dostałam jedynie informację. Z dowodem.
Z tym, że ja wygarnęłam szczerze o co chodzi.
To czemu tej osobie tego nie wygarniesz? A nawet może dwóm osobom? No i co, że mają takie zdjęcia? To ich sprawa chyba? :P
Co ty w tym zobaczyłaś, to już twoja sprawa.
Ironię & sarkazm i wyśmiewanie, to.
ani kogo niby miałam skłócić
Osoba, od której dostałaś screeny to zrobiła, zresztą wyleciała z hukiem.
No i co, że mają takie zdjęcia? To ich sprawa chyba?
Jedni pokazują, innym się może nie spodobać, nie masz na to wpływu.
Ironię & sarkazm i wyśmiewanie, to
A ja zauważyłam hipokryzję w zdjęciu i w komentarzu "Jak się ma, to trzeba pokazywać". I zmianę podejścia z "Takie zdjęcia wrzucają osoby żałosne i zakompleksione" na "można mieć takie jedno". Bardzo wygodne.
Osoba, od której dostałaś screeny
Na temat tej osoby wolę się nie wypowiadać, zresztą zna moje zdanie na swój temat... Niemniej jednak, twój błąd, zwłaszcza, że kontynuowałaś obmawianie po tym, jak zauważyłaś, że informacje wychodzą poza was dwoje.
Aby dodać post, musisz się zalogować.