Skojarzenia imion - Fotka.pl - Klub Gwiazd | Fotka.com

Fotka.pl - Klub Gwiazd

Skojarzenia imion

A co sądzicie o Klaudiach ? ;p
A Mariusze jakie są..?
hmm, 2 Mariuszy znam, obaj są zajefajni i mordki mają miłe :mrgreen:
Klaudusiamilusia:
A co sądzicie o Klaudiach ? ;p

Mam koleżankę Klaudię, jest ok dziewczyna ale lubi się stroić :P I ogólnie modę...
ChodzNaHotel:
A Mariusze jakie są..?

Jednego znam... Zboczeniec ;/
Succubus:
A Katarzyny za to głośne i wyszczekane ^^ tak mi się kojarzy.


potwierdzam ;p
QuasimodoWymieka:
potwierdzam ;p


A no cześć , Katarzyna jestem ! :D
własciwie to racja ! :D aż głupio sie przyznać ale taka niestety jestem :D
PanCiastko:
Mi na przykład imię Katarzyna kojarzy się z dziewczyną która bardzo lubi bum bum bum, i nie trzeba dużo, żeby ją zaliczyć.
<<< TAKA? :lol:
wDrodzePoSzczescie:
własciwie to racja ! :D aż głupio sie przyznać ale taka niestety jestem :D
LiveAfterDeath:
<<< TAKA?
wDrodzePoSzczescie:

Ona odniosła się do mojej wypowiedzi ;) A założyciel tematu jej nie zna, żeby przypisać ją do swoich słów ;)
Może akurat skojarzyłaby mu się z czymś innym?
No, możliwe ;)
Imiona mają różne brzmienie, bo pochodzą z różnych kultur, jakie uczestniczyły w powstaniu świadomości narodowej. Jako Europejczycy nie unikniemy imion rzymskich i greckich, a po sąsiedzku - imion germańskich i wschodniosłowiańskich. Po wiekach stosujemy ich imiona bez zrozumienia. Np. imię TOMASZ Aramejczycy nadawali bliźniętom. Z kolei Rzymianie mieli dość dokładny system nadawania imion: IMIĘ+NAZWISKO+PRZYDOMEK. Dlatego Rzymianie mogli mieć malutko imion, a te, które już nadawali bywały straszliwie praktycznie. Wątpię, czy nadalibyście dziecku imię według kolejności przyjścia na świat (Septimus - siódmy, Decimus - drugi) albo córce żeńską wersję imienia ojca (Tullia, córka Tulliusza)? :)
Falka:
hmm, 2 Mariuszy znam, obaj są zajefajni i mordki mają miłe

he he ogólnie to tak chyba jest.
LiveAfterDeath:
Jednego znam... Zboczeniec ;/

to może taki jeden na 1000 przypadków tylko.
No nie wiem, ten co go znam to cham, zboczeniec i wykorzystywacz (ogólnie takowe słowo nie istnieje, no ale...)
Zdecydowanie wolę nasze, tradycyjne polskie imiona, zwłaszcza te "starsze", od zachodnich fanaberii typu Alan czy Samanta. Kiedyś jechałam w pociągu z grupą przedszkolaków, i totalnie zemdliło mnie od ich imion... oprócz wymienionych dwóch byli jeszcze: Jessica, Amanda, Denis i Kevin.
Gosia- chamska, dwulicowa.
Falka:
Jessica, Amanda, Denis i Kevin.

Moja kuzynka parę ładnych lat temu nazwała córkę Dżenifer - tak, przez "dż" bo jak tłumaczyła nie byliśmy w unii i spolszczone musiała wpisać :| Nie wiem czy to prawda nie znam się na przepisach dotyczących imion - bynajmniej teraz można sobie wpisywać jakie się chce - a zagraniczne niestety są modne..
No nie do końca... znajoma chciała dać synowi na imię Alex, to nie zgodzili się na "x", i dzieciak został Aleksy.
To imię w sumie popieram, nie rozumiem skąd się wzięło zdrobnienie "Olek" od Aleksandra, jest okropne.
To czemu Wiśniewski mógł dać dzieciom takie egzotyczne imiona? :zonk:
LiveAfterDeath:
takie egzotyczne imiona?

Jakie?
Xavier (czy nie jest czasem zapisany jako po prostu Ksawery?), Fabienne, Etienette, to imiona zagraniczne i jest specjalny przepis na takie przypadki... Tym bardziej dziwi mnie przypadek synka koleżanki.
1 2 3
Aby dodać post, musisz się zalogować.