Rosja ciągle żyje w cieniu Iwana Groźnego (rządy twardej ręki) i Piotra Wielkiego (poczucie światowości). Cała reszta to tradycja pozowania.
Za carycy Katarzyny Wielkiej budowano wioski potiomkinowskie. Obca dyplomacja spływała barką w dół Dniepru i podziwiała kolonizację rosyjską na ziemiach odebranych Turkom - szkopuł w tym, że ten wizerunek dobrobytu wsi był przenośną atrapą, a chłopi - aktorami na zlecenie gubernatora Potiomkina.
Wiek później była wojna krymska - Rosja okazała się krajem tak zacofanym, że ekspedycje brytyjskie i francuskie walczyły z mięsem armatnim. Z tego okresu pochodzi brytyjskie pojęcie "cienkiej czerwonej linii", gdy dwuszereg pułku szkockich górali rozbił natarcie rosyjskiej kawalerii pod Bałakławą.
Gdy Hitler zaatakował Związek Radziecki Stalin był kompletnie zaskoczony. Zaszył się na daczy, a gdy politycy udali się po radę znaleźli go ukrytego pod łóżkiem - bał się biedak aresztowania. Późniejsza kampania wielokrotnie mogła się nie udać, gdy Stalin planował dość samobójcze dla wojsk posunięcia.
W trakcie zimnej wojny ZSRR udało się pacyfikować Czechosłowację, Węgry itp. buntowników dzięki wsparciu reszty krajów bloku. Ale gdy ZSRR ruszył na Afganistan - wyłożył się na całej linii.
W latach 90-tych Rosja opracowała plan obrony zasobów na Syberii przed obcym podbojem.
Teraz mamy Putina pozującego w kolejnych wyprawach na twardziela i modę na nadmuchiwane czołgi, których satelity nie odróżniają od prawdziwych.
Fasada mocarstwowości. Rosja zawali się pod ciężarem mniemania o sobie :)
Za carycy Katarzyny Wielkiej budowano wioski potiomkinowskie. Obca dyplomacja spływała barką w dół Dniepru i podziwiała kolonizację rosyjską na ziemiach odebranych Turkom - szkopuł w tym, że ten wizerunek dobrobytu wsi był przenośną atrapą, a chłopi - aktorami na zlecenie gubernatora Potiomkina.
Wiek później była wojna krymska - Rosja okazała się krajem tak zacofanym, że ekspedycje brytyjskie i francuskie walczyły z mięsem armatnim. Z tego okresu pochodzi brytyjskie pojęcie "cienkiej czerwonej linii", gdy dwuszereg pułku szkockich górali rozbił natarcie rosyjskiej kawalerii pod Bałakławą.
Gdy Hitler zaatakował Związek Radziecki Stalin był kompletnie zaskoczony. Zaszył się na daczy, a gdy politycy udali się po radę znaleźli go ukrytego pod łóżkiem - bał się biedak aresztowania. Późniejsza kampania wielokrotnie mogła się nie udać, gdy Stalin planował dość samobójcze dla wojsk posunięcia.
W trakcie zimnej wojny ZSRR udało się pacyfikować Czechosłowację, Węgry itp. buntowników dzięki wsparciu reszty krajów bloku. Ale gdy ZSRR ruszył na Afganistan - wyłożył się na całej linii.
W latach 90-tych Rosja opracowała plan obrony zasobów na Syberii przed obcym podbojem.
Teraz mamy Putina pozującego w kolejnych wyprawach na twardziela i modę na nadmuchiwane czołgi, których satelity nie odróżniają od prawdziwych.
Fasada mocarstwowości. Rosja zawali się pod ciężarem mniemania o sobie :)