Społeczeństwo które się zmienia - Fotka.pl - Klub Gwiazd | Fotka.com

Fotka.pl - Klub Gwiazd

Społeczeństwo które się zmienia

Cześć, chciałbym poruszyć temat dzisiejszego społeczeństwa, chodzi mi tzw. o "gimbusów" i co z nich wyrasta, młodzież coraz to wcześniej chleje alko, jara jointy, zachowanie i kultura osobista na poziomie bardzo wysokim, szczególnie w szacunku do rodziców (tzw. "starych") Społeczeństwo zauważyłem, jakby pierw chciało się czegoś nowego nauczyć, wszystko fajnie, coś odkrywać a teraz nagle jakby to się zagięło i powracało do debilizmu, jakie są wasze opinie?
poruszyłeś dobry wątek, tylko czy na odpowiednim portalu społecznym - raczej nie. Dzisiejsza młodzież to już nie to samo co kiedyś,my z kolegami spędzaliśmy całe dnie na boisku i graliśmy w piłkę,budowaliśmy domki na drzewach, i nikomu nie chodziło po głowie sięgnąć po używki. A teraz gdy przechodzę, obok boiska gdzie zawsze było one pełne teraz jest puste i dzieci pochowane są w bramach z fajką w ryju i piwem w ręce. Te dzieci nie mają za grosz szacunku dla innych osób i myślę, że wynika to z tego, że nie ma kto im pokazać jak mają się zachować, powiedzie co jest dla nich dobre, a co złe - ale chyba ta rola należy dla rodzica.
Niestety wina rodziców. Zrobić łatwo, wychowywać już się nie chce.
FBN:
poruszyłeś dobry wątek, tylko czy na odpowiednim portalu społecznym

każdy portal jest odpowiedni .
Tak jest teraz bezstresowe wychowanie jest w modzie :|
Albo kiedyś pamiętam, jak ktoś miał poprawkę w szkole to były to nieliczne osoby i głównie Ci co nie rozumieli po prostu danego przedmiotu, jak ktoś nie zdał to naprawdę był wstyd a teraz to się nawet kurde modne zrobiło, a co mi tam 6 lat podstawówki 5 gimnazjum a średnie na co mi to :p
Patologia jest teraz "fajna". Nie wiem, czy to tylko w Polsce tak, czy ogółem?
Falka:
Niestety wina rodziców. Zrobić łatwo, wychowywać już się nie chce.

wiesz masz trochę racji, ale co rodzice mogą zrobić jeśli mają mało praw..., a na nauczyciel tym bardziej ma mało do powiedzenia...
Zgadzam się z autorem tematu. To jest horror co się dzieje. 12 latki w ciąży, 15 letni przestępcy... Kiedy ja byłam w tym wieku nawet nie myślałam o seksie czy używkach tylko grzecznie bawiłam się lalkami, chodziłam do szkoły, do koleżanek, uczyłam się... A teraz bycie takim "szalonym" jest niestety trendy... Ciekawe co będzie za 10 lat... Strach pomyśleć.
BlackCarrie:
ale co rodzice mogą zrobić jeśli mają mało praw

ale do czego rodzicom praw brakuje? do tego, żeby się zainteresować dzieckiem od małego, przekazywać mu zasady i wiedzę? Interesować się, z kim się spotyka, jak sobie radzi w szkole, i reagować jak sie dzieje źle?
Problem w tym, że nie wiem, czy rodzicom się nie chce, czy mają jakąś niemoc... Wolą nie widzieć, nie wiedzieć, na zarzuty pod adresem dziecka reagować agresją, bo ktoś krzywdzi dziecinę, która kopnęła i zwyzywała nauczyciela... To jest prawdziwa tragedia. Co winne dziecko, że korzysta z tego, co mu pod nos dają?
LaFrutaProhibida:
Strach pomyśleć.

właśnie i takiemu "dzieciakowi" nic nie wolną powiedzieć, bo się stresuję...
Falka:
ale do czego rodzicom praw brakuje? do tego, żeby się zainteresować dzieckiem od małego, przekazywać mu zasady i wiedzę? Interesować się, z kim się spotyka, jak sobie radzi w szkole, i reagować jak sie dzieje źle?Problem w tym, że nie wiem, czy rodzicom się nie chce, czy mają jakąś niemoc... Wolą nie widzieć, nie wiedzieć, na zarzuty pod adresem dziecka reagować agresją, bo ktoś krzywdzi dziecinę, która kopnęła i zwyzywała nauczyciela... To jest prawdziwa tragedia. Co winne dziecko, że korzysta z tego, co mu pod nos dają?

ale jeśli rodzić da przykładową pstryczka w ucho to zaraz dzieciak może powiedzieć, że znęcają się nad nim...
Kara cielesna jest ostatecznością... Wiem, że dziecku czasem trudno coś uświadomić, ale bicie to już sygnał że się traci władzę... Bo dziecko zbite nie myśli "tatuś zbił, ja już będe grzeczny", tylko "ja ci kiedyś tez tak zrobię". Wiem po sobie :) Sprawa bardzo delikatna i trzeba być gotowym na to...
Falka:
Kara cielesna jest ostatecznością... Wiem, że dziecku czasem trudno coś uświadomić, ale bicie to już sygnał że się traci władzę... Bo dziecko zbite nie myśli "tatuś zbił, ja już będe grzeczny", tylko "ja ci kiedyś tez tak zrobię".

W tym momencie się z Tobą zgadzam :)
zależy co macie na myśli, mówiąc o karze cielesnej. Według mnie czasem gdy dziecko dostanie klapsa to mu na złe nie wyjdzie. dziecko powinno odczuwać jakiś respekt do rodziców nie chodzi mi tutaj o strach broń boże, ale dziecko powinno uświadomić sobie, że tego i tego nie można robić bo mama czy tata wyciągną z tego konsekwencje
Wyobraźcie sobie rzucić przekleństwem przy rodzicach no i nie wspominając już o alko i tych innych rzeczach. A gdyby to miało miejsce w czasach naszych ojców i matek to by nie było przebacz.. Lanie na goły tyłek a czasem nawet gorzej !
Teraz córka czy synek każdego rodzica to aniołek. Przecież on/ona by nic takiego nie zrobił/a o_O.
zgadzam się z wypowiedzą powyżej :)
Najbardziej bolesne jest to, że dzisiaj dzieciaki nie wiedzą "komu cześć komu chwała.." no ja p***** odzywać się do matki, oj ty stara nie wiesz co gadasz, to jest lepsze i dawaj mi tu kasę.. ? :| bez jajec.. kiedyś bardzo ładnie rodzice uczyli komu cześć komu chwała i nie wyobrażam sobie teraz powiedzieć do ojca czy matki stary czy stara..
Falka:
Niestety wina rodziców. Zrobić łatwo, wychowywać już się nie chce.

Najlepiej zwalić winę na kogoś, byle nie na siebie..
Do jakiego wieku rodzice w rzeczywistości wychowują swoje dzieci? 13-14 lat?
Później to dzieci same wybierają sobie otoczenie w jakim chcą przebywać, rodzice nie są w stanie upilnować wszystkiego, jeśli będziesz chciała po lekcjach gdzieś iść, gdzie nie powinnaś, to pójdziesz, tak czy inaczej.
Jeśli będziesz chciała popuścić szpary w wieku 15 lat, to znajdziesz moment kiedy to będziesz mogła zrobić z jakimś popychaczem. Rodzice nie są w stanie tego upilnować.

To Ty wybierasz sobie towarzystwo. A prawdą jest że z kim się zadajesz takim się stajesz.
Każdy ma świadomość tego co robi, i tego czy chce coś zrobić na złość czy w dobrej wierze.

A to że dzieci wybierają taką ścieżkę, a nie inną. To jest inna sprawa.. Bo w dzisiejszych czasach brakuje wzorców..
Nie raz widzę na fotce:

związek: wolna
dzieci: mam

A na zdjęciach dumna mamusia, z dekoltem po sam pępek. Cycki wywalone na wabia. Toż to wspaniały wzór do naśladowania :)

Ehh.. Szkoda gadać..
Dzisiaj większość dziewczyn nie nadaje się do niczego więcej, jak tylko do wyru**, innego pożytku z niej nie ma..
Z resztą podobnie jest z facetami, latają z falusami na wierzchu jak tylko zobaczą pierwszą lepszą dupę..
totalnie nie zgadzam się z wypowiedzą powyżej :) jeżeli dziecko jest dobrze wychowane, to wybierze odpowiednie towarzystwo i odróżni dobre od złego :) ja też potrafiłem znaleźć sobie odpowiednich kolegów, z którymi trzymam do dzisiaj. Bardzo dużo zależy od poprawnego wychowania i jaki wpływ się wywarło na swoje dzieci. a Jeżeli o dzisiejsze dziewczyny z cyckami na wierzchu i puszczające się na prawo i lewo - normalny rodzic nigdy w życiu by na coś takiego nie pozwolił i ukrócił by tego typu zachowaniu, przemówił by do rozsądku :).
1 2
Aby dodać post, musisz się zalogować.