blair:
Bzdury. Dobra praca(wymyśliłam definicję więc chyba jest coś takiego) to taka która nie została wybrana w drodze przypadku ale w związku z tym co naprawdę chcemy i lubimy robić. Dobra praca = ta, do której chodzimy z przyjemnością, innymi słowy - robimy to co kochamy i jeszcze nam za to płacą. A co do szefa? Czemu mam być skazana tylko na niego? W każdym fachu można a) klepać biedę, b) być bogatym ; a to zależy od naszych aspiracji, operatywności i chęci zarabiania więcej, a swoją drogą to można samemu zostać szefem,i problem będzie z głowy (jeśli w ogóle problem istnieje bo według mnie nie) .
"Poszukaj sytuacji, w której Twoja praca będzie dawała Ci tyle szczęścia co Twój wolny czas."
- Edward L. Bernays
"Praca etatowa jest w istocie doraźnym rozwiązaniem długofalowego problemu."
- Robert Kiyosaki
"Biedni czasem protestowali, gdy ktoś nimi źle zarządzał; bogaci zawsze protestowali, kiedy ktokolwiek chciał nimi zarządzać."
- G. K. Chesterton
"Biedni nie potrzebują dobroczynności; potrzebują inspiracji.
Dobroczynność daje im tylko chleb, by utrzymać ich przy życiu
lub rozrywkę, by zapomnieli o ubóstwie na godzinę lub dwie;
inspiracja natomiast sprawi, że podniosą się oni z biedy. Jeśli
chcesz pomóc biednym, pokaż im, że mogą stać się bogaci;
udowodnij to i sam stań się bogaty."
- Wallace D. Wattles
"Bogaci ciągle się uczą i wzrastają. Biedni myślą, że już (wszystko) wiedzą."
- T. Harv Eker
Na potwierdzenie tego co napisałem wyżej.
@SkradnijMiSnyX3 napisała "dobra praca", a nie własna firma, własny interes, dochód pasywny, Ona napisała "dobra praca".
To mi się kojarzy tylko i wyłącznie z pracą etatową, na potwierdzenie tego przytoczę jej słowa:
SkradnijMiSnyX3:
pierwszy to skończyć szkołę i maturę zdać i mieć technika w kieszeni :) po szkole zrobić studium , kierunek już mam wybrany :)
Nie potrzeba szkoły by stać się bogatym, czy niezależnym finansowo. Szkoła jest potrzebna żeby znaleźć pracę etatową.
Moja edukacja skończyła się na gimnazjum za sprawą śmierci ojca.
Dzisiaj mam własną firmę i zarabiam pewnie tyle, a może i więcej w miesiąc, co Wy w rok :)
Więc cokolwiek napiszesz, dla mnie "dobra praca" rozumiejąc to pod postacią pracy etatowej, zawsze będzie powodem do żartów i uśmiechu :)